Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 585 • Strona 54 z 59
  • 206 / 2 / 0
Mozna powiedziec, ze sie zresetowalem - zaczalem zycie od nowa. Wiem juz, co jest wazne i jakim skur... kiedys bylem.
Uwaga! Użytkownik MsmokerJ nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 57 / 5 / 0
O wiele, wiele więcej empatii. DO ludzi, zwierząt. Większa wyrozumiałość, otwartość. Więcej ciekawości, motywacji do poznawania świata, chęci doświadczania nowego. To zapewne zasługa psychodelików bo te stosuje najczęściej
Na wyścigach wyścigowych, wyścigówka wyścigowa, wiścignęła wyścigówkę wyścigową ;]
  • 31 / 1 / 0
Dzięki psychodelikom przestałem traktować swojego ciała jak śmietnik, zacząłem myśleć samodzielnie, równolegle z tym tracąc wartości w tym "co ludzie powiedzą". Przestałem oglądać telewizję, zwiększyła się moja kreatywność, lecz to tylko wierzch góry lodowej.
  • 414 / 4 / 0
Dzięki narkotykom zostałam narkomanką, trafiłam na hyperreal, przeczytałam cały ten wątek i intelektualnie illuminowałam czytając posty feydeweya.
Warto było zacząć ćpać.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 3854 / 316 / 0
Ciekawe, kiedy jakiś kompletny laik przeczyta ten wątek, i zrobi sobie kuku. Przecież tylu ćpunów nie mogło się mylić ! :-D

A co do tematu, to wydaje mi się, że dragi wyrwały mnie z marazmu, który niewątpliwie by nadszedł, gdybym ich nie spróbował. Pierdolone teoretyzowanie, ale na pewno by tak było.
Zresztą, kogo ja oszukuję ? Mieszkam w bloku, będącym budowlanym ucieleśnieniem komuny, więc prędzej czy później zapobiegłbym wyjałowieniu życia do schematu szkoła/praca-DOM. Zawsze wszędzie było mnie pełno, od najmłodszych lat lubiłem eksplorować tereny, niekoniecznie położone w zasięgu matczynego okna, więc i dragotyki były kwestią czasu.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 414 / 4 / 0
Bierzcie prochy, miliony ćpunów nie może się mylić...
Cały ten wątek to może być jedna wielka racjonalizacja nałogu, ale...
Ci co za bóstwo wybrali psychologię na forach piszą o nawracających depresjach, skutkach ubocznych leków, terapii (średnio stówa za godzinę) a nie o Oświeceniu.
Co więcej, gdy ktoś o Oświeceniu wspomni, patrzą na niego jak na wariata.
Haft.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 158 / / 0
Tylko co mają dragi do oświecenia? : o
"Nie zapomnę tych wszystkich akcji po klonach"
  • 414 / 4 / 0
Ćpuny przynajmniej o nim rozmawiają, czasem wierzą. Odrzucają twardą psychologię, która je neguje.
Ja tylko obserwuję i dzielę się spostrzeżeniami:)
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 158 / / 0
Tylko, że wiecie, dragi was nie oświecą. Chyba że kilka(naście) maratonów z ayahuascą, grzybami może trochę przybliżyć temat.

Ale 'oświecanie' się Akodinem to już dla mnie przeginka pały.
"Nie zapomnę tych wszystkich akcji po klonach"
  • 1456 / 19 / 0
@up, oświecić może wszystko, to jest coś w rodzaju odwrotności ptsd, w pozytywnym znaczeniu.
Uwaga! Użytkownik kfs nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 585 • Strona 54 z 59
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.