I nie, nie odważę się na takie eksperymenty samodzielnie, bo ja różnie reaguje na leki. U mnie pregabalina w dawce 200mg/doba doprowadziła do problemów kardiologicznych potencjalnie zagrażających życiu (rzadki przypadek ale możliwy). Gdybym nie miała możliwości uzyskania zwrotu kosztów leku, to bym się nie rzucała na taki wydatek bez gwarancji efektów.
@ymka 50mg, typowo nasennie. Wyższe dawki trazodonu już na mnie nie działają w ogóle nasennie.
Z tego co się orientuję to trazodon tylko w niskich w dawkach, właśnie 50 mg działa nasennie. W wyższych dawkach 150 mg zmienia profil działania na antydepresyjne i nie usypia. Stąd moje pytanie było.
I jak sprawdza się nasennie, dobrze śpisz po nim?
A próbowałaś kwetiapiny? Ona zawsze ścinała mnie z nóg.
08 grudnia 2024ymka pisze: @halowpierdol
Ile hydro bierzesz na sen?
hydroksyzyna jest spoko bo nie rusza pierdyliarda receptorów, ale jej działanie nasenne nie jest jakieś powalające. Coś za coś, ja wybieram akurat selektywność. Jeśli bierzesz 200mg kwetiapiny żeby zasnąć to do hydro bym nawet nie podchodził, szkoda zachodu. Prędzej mianseryna/mirtazapina, ta druga brana razem z bupropionem wyciągnęła mnie ze sporej depresji, to bardzo dobry lek. Niestety minusem jest tycie, apetyt podkręcony na maxa przez cały czas i waga rośnie. Gdyby nie to nadal bym brał mirtę.
Ciekawe połączenie bupropionu z mianseryną/mirtazapiną. Brałem kiedyś bupropion ale solo i pamiętam, że nie dawał rady, coś tam smyrał, ale na niewiele się zdał. Natomiast w takim miksie może rzeczywiście by dał radę. Na razie wchodzę na sertralinę. 7 dni za mną. 4 pierwsze po 25 mg, teraz 3 dni po 50 mg. Ile dochodziłeś do dawki 150 mg? Bo ja już chętnie bym zwiększał.
Nie no nie zamierzam skakać na 200 mg od razu. Ale myślę żeby już 100 mg zacząć brać. Sami mówiliście, że też trochę mija zanim lek się załaduje i zacznie działać. Co do uboków to jestem w takim stanie, że jestem jednym wielkim ubokiem... Także muszę się próbować ratować.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.