04 września 2025Buhajoo pisze: To ja jestem jakis inny, zolpi na mnie nie działa totalnie, nie mam tolerki a po 20 mg nie prześpię nawet 1h, a czytałem jak to ludzie odpierdalają po 10 mg xD
Tutaj trzeba spełnić taki warunek że po zażyciu tabletki masz się położyć wyłączyć sprzęty komputery światła.
To nie jest taki lek po którym się ziewa pół godziny po zażyciu tabletki.
To profil hipnotyczny (działa amnezyjnie, człowiek lunatykuje i odpierdala)
Co do postów powyżej - w życiu bym nie brał po kwasie zolpidemu xD
To by się ładny cyrk zrobił, O ja pierdolę.
Polecam kwetiapine. I jakieś benzo. W dawce terapeutycznej, kurwa!
"Rutyna to rzecz zgubna "
05 września 2025DobryWujas pisze: A w jaki sposób przyjmowałeś? Brałeś kiedyś jakieś benzo? Pijesz? Coś tego rodzaju? GBL?
@Buhajoo
dla mnie to jedna z najgroźniejszych substancji w ogóle.
Ale twoje podejście do tematu jest idealne- raz w tygodniu 10-15 mg.
Wtedy ten magiczny świat można w miarę podtrzymać i nie utracić.
Dawka też idealna - nie trzeba więcej bez tolerancji a więcej niż 2 tabletki po 10 mg to już amnezja
"Rutyna to rzecz zgubna "
... No cóż-
To nie jest lek który można sobie "mikro dozować" żeby było przyjemniej w ciągu dnia.
Co prawda już 5 mg dla osób które nie mają tolerancji i nie są przeżarte ćpaniem, to już może być wyraźne działanie, chociaż dla chłopa to jeszcze powinno być do opanowania.
Mam znajomego który zażywa taką połówkę i już trochę go ścina, trochę pieprzy od rzeczy, trochę nie pamięta Na drugi dzień.
Pamiętajcie że dawka terapeutyczna to już dawka rekreacyjna.
Powtórze drugi raz:
To nie jest lek żeby sobie kurwa umilić dzień.
Tak sobie umilisz że weźmiesz pol tabletki a ponieważ ma krótki t½ , zachce ci się poprawić i jutro się obudzisz posiniaczony, przypalony w rozjebanym mieszkaniu. Jeśli tak, to będziesz mieć szczęście.
Jeśli nie będziesz mieć, rozjebiesz się samochodem, wykurwisz na rowerze jak nigdy w życiu, rozpierdolisz relacje rodzinne i ze znajomymi i będziesz musiał się tłumaczyć i wstydzić do końca życia.
Jak chcesz się zabawić to weź już tą jedną tabletkę raz na tydzień a nie ćwiartkę codziennie
Pamiętaj że tolerancja na to rośnie bardzo bardzo szybko a magia znika po drugim- trzecim razie.
Tak rzekłem-
Książę Zolpidemu
"Rutyna to rzecz zgubna "
05 października 2025Szefowski pisze: Bardzo ciekawe tripy, i przynajmniej bezpieczniejsze od wcześniejszych substancji .
Jako plus mogę tylko powiedzieć, że po latach doświadczeń i ciągach na ogromnych ilościach ta niepamięć trochę znika. Teraz mogę sobie na luzie zjeść paczkę na noc, wszystko pamiętam, nic nie odwalę, jest przyjemnie, ale te fazy z początku już nigdy nie wrócą.
Poza tym po długim jedzeniu dużych dawek człowiek chodzi struty, przybity i czuje się troche ogłupiały (ja zawsze mówiłem, że czuję sie jakby mi wyrwało kawałek mózgu), ale to po kilku dniach mija na szczęście.
Ja też na dniach recki realizuje to kilka dni zabawy będzie :)
I uważajcie tam na siebie, oby bez dołków i psychiatryków. Ktoś was znajdzie w kiepskim stanie i na toksykologie na pare dni jeszcze trafi. Mój kolega zapił chyba 4 albo 5 tabletek zolpi winem, usnal sobie na podłodze, nie mogli go dobudzić mimo, że tylko spał, wezwali karetkę, toksykologia, wywiad i w papierach próba samobója, którego nawet nie chcial popełnić. A jak kilka lat później zachciał zrobić to zrobił to raz, a skutecznie i nie potrzebował do tego zolpi.
Także pozdro.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
