Pozdro :)
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
03 lutego 2020UltraViolence pisze:
Rob to samo , lub pestki wyslij komus , kto potrzebuje - ja tak zrobie tylko trza pylek zmontowac majster i bedzie dobrze , moze mi sie uda jakies pestki wyslac w tym roku jak mi roslin nie zapierdola
pzdr
Z fartem dla wszystkich ogrodników :)
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Liczę przede wszystkim na obiecane pestki (miks dobrych, outdoorowych odmian).
Budżetowy outdoor 2 będzie raczej na pewno.
Tak jak wspominałem jedna ma normalną wielkość, a druga takie 75%. Niemniej kolor ciemny.
Oszukałem się dziś tych 10 pestek nieznanego "fioletu", ale w końcu znalazłem w opakowaniu (taka zamykana tulejka), w którym dostałem pestki w zeszłym roku (nawet watą zabezpieczyłem jak się okazało) : )
Pod koniec marca wracam z ciepłych krajów, to odezwę się do pewnej osoby w sprawie obiecanych pestek i pod koniec kwietnia zaczynam pierwsze wykopy i przygotowanie donic / worków.
Generalnie mam ochotę na jeszcze 1 krzaka z tymi genami więc cieszą mnie te pesteczki bardzo. W tym sezonie wystartuję w domu w kubeczkach, bo zeszłoroczna skuteczność była słaba (z kiełkowaniem nie było problemu, a z przetrwaniem 2 pierwszych dni - coś mi zjadło bodaj 3 maleństwa).
Arsenał jego:
1x White Widow auto
1x Bubblegum auto
1x LSD pełnosezonowe
1x AK47 pełnosezonowe
Arsenał mój:
1x Tutankhamon auto
1x Purple Kush auto
1x Special Queen pełnosezonowe
1x Chemdog pełnosezonowe
1x Nieznane, wyciągnięte z krajowego topka
5x Swazi Red/Swazi Gold (regularne i pełnosezonowe, wyciągnięte z przejrzałych topów kupionych w RPA, było ich mnóstwo i żałuję, że nie zachowałem ich więcej)
Spoty mamy wstępnie wybrane już od jesieni. W tym tygodniu zamierzamy je jeszcze zweryfikować. Czy rozpoczęcie ich przygotowań od marca/połowy marca nie będzie zbyt późno?
Pytanie drugie tyczy się pestek, dokładnie ostatniej pozycji. Jest sens coś z nimi robić? Bardzo lubię naturalne sativy z tych rejonów, ale obawiam się, że mogą nie dojrzeć na czas. Jeśli mielibyśmy listopad jak teraz to RACZEJ nie powinno być problemu? W przeciwnym wypadku mogę myśleć o nich tylko w kontekście szklarni?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

