Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
Tyler Durden pisze:Jak można to w ogóle porównywać, to dwa kompletnie inne środki i najlepszym rozwiązaniem jest brać je razem :cheesy:yass pisze:Jak bys ocenil donepezil > piracetam czy odwrotnie?
Do tego jakis lekki agonista rec. dopaminowych(np. pirybedyl), inhibitor mao-b(selegilina) i mozna zauwazyc spora poprawe zdolnosci percepcyjnych ;)
Macki, mam ciekawy temat do ciebie (myślę, że korzystny dla nas obu), jest jakaś opcja kontaktu? Możesz mi napisać maila?
Poprawiam sie co do lecytyny. Od 2 tygodni stosuję dawkę 2400mg-3600mg (zalecana dawka to 1200mg (1 kaps) przez producenta, jednakże najlepiej wpierdzielać ok. 6-10g wtedy powinno być konkretnie, lecetyna dostępna w postaci leku a nie suplementu ma zalecaną dawkę nawet 15mg a przedawkowanie raczej jest trudne i nie powinno nieść ze sobą przykrych konsekwencji, tak więc jedynym ograniczeniem wydaje się być zasobność waszych portfeli) :cheesy:
Przy tak małej dawce zauważyłem - mniej problemów z serduchem i wątrobą oraz najważniejsze - zajebista pamięć!
Po raz pierwszy w życiu zapamiętałem moje rozkminy i pytania, które pojawiły się na zejściu z mahometa!
To jest klucz! Nareszcie będę mógł czerpać pełnymi garściami z wrażeń psychodelicznych!
Na nieszczęście będę musiał je mocno ograniczyć bo stan mojej psychiki jest kiepski, akurat teraz gdy wynalazłem panaceum
Tak więc z czystym sumieniem polecam lecytynę - na allegro można tanio dostać opakowania 400 kaps. Jeśli chcecie na sobie sprawdzić to polecam lecytynę Olimpu - łatwo dostepna w aptekach 15 zł za 60 kaps po 1200mg. Dokładnie takie same piguły co np. od firmy Walmark ale praktycznie 2x większa opłacalność.
najpierw piszesz że
Ja stosuję 1200mg lecytyny do 2400mg dobowo.
Niestety nie jestem w stanie jednoznacznie określić czy pomaga, efekty są na granicy placebo.
Od 2 tygodni stosuję dawkę 2400mg-3600mg (...) jednakże najlepiej wpierdzielać ok. 6-10g
Przy tak małej dawce zauważyłem - mniej problemów z serduchem i wątrobą oraz najważniejsze - zajebista pamięć!
@Tyler Durden jakie SNDRI są dostępne w polsce?
Obserwuje konwulsje idei i Pustkę, która śmieje się sama do siebie ...
astralnykutas pisze: Tak więc z czystym sumieniem polecam lecytynę - na allegro można tanio dostać opakowania 400 kaps. Jeśli chcecie na sobie sprawdzić to polecam lecytynę Olimpu - łatwo dostepna w aptekach 15 zł za 60 kaps po 1200mg. Dokładnie takie same piguły co np. od firmy Walmark ale praktycznie 2x większa opłacalność.
W koncu lecytyna jest żródłem choliny i to o jej działanie się rozchodzi
Cytuj krócej. | idk
Powód: !
/Pogłoski o moim permie są stanowczo przesadzone/
Abraxas pisze:@Tyler Durden jakie SNDRI są dostępne w polsce?
Lady-K pisze: Czy od lecytyny nie lepsza jest jednak cholina?
W koncu lecytyna jest żródłem choliny i to o jej działanie się rozchodzi
Dzienna porcja powinna dostarczać minimum 2000 mg lecytyny
sojowej (nieutlenianej), co odpowiada dostarczeniu 55 mg choliny,
33,3 mg inozytolu i 374,4 mg kwasu linolowego.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Potem jadłem większą eksperymentalnie ale dopiero jak zauwazylem po jakims czasie dzialanie, opisalem, ze jest ok.
Wg. wikipedii 4-5 gram optymalnie. Mysle, ze dawka z okolic 6 gramow powinna spokojnie wystarczyc na pamiec, ale przy zaburzeniach np. serca albo slabej kondycji watroby czy ukladu nerwowego, mozna lajtowo do 15 gram zwiekszyc
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
