Tyler Durden pisze: Do tego MJ przy regularnym paleniu ogłupia i indukuje lęki i to jest fakt. Ludzie po wielu latach palenia są po prostu zjebani, tumany i tyle, bez IQ. Mają krzywe fazy i bez zielska nie potrafią już się normalnie zrelaksować.
Tyler Durden pisze: Minusów tutaj jest wiele, a plusów praktycznie żadnych, chyba że robienie z siebie debila. Nie wiem na jakie imprezy chodzicie, ale nikt normalny nie lubi się bawić ze zjaranymi ludźmi, bo ich myślenie, konsekwentność i dedukcja są kompletnie zaburzone.
Psychodeliki też powodują problemy przy dłuższym spożywaniu, a często po pierwszych razach już faszerują mózg fałszywą informacją, co ma fatalne skutki dla rozwoju (pomimo tego rzekomego "oświecenia").
A co do głównego tematu. Myślę, że są takie substancje, tylko ciężko zapanować nad umiarem, np benzo w małych ilościach pomaga, chociaż jednocześnie uzależnia. No niestety wszystko ma dwie strony medalu
szalonykot pisze: np. jakie?
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
Huk pisze:@up jak się nie bierze często to benzo nie uzależnia
Negatywne Wibracje pisze:No blagam Cie kocie. To odklejenie od realiow naszego swiata. Jak tez falszywe poczucie, iz odkrylo sie "cos wiecej", co w praktyce (czyli95% przypadkow) sprowadza sie do jakiegos dennego, parapsychotycznego gowna, ktore niczym wirus wdziera sie w glowe cpuna każąc mu sadzic, iz odkryl jakis nieznany dla "plebsu" aspekt rzeczywistosci. Natomiast w zyciu okazuje sie to nic niewartym smieciem, pomylka poznawcza, co nie przeszkadza oswieconemu cpunowi uwazac sie w zwiazku z tym kims "lepszym" od "nieswiadomego" spoleczenstwa. No dno i metr mulu.szalonykot pisze: np. jakie?
Czy to oznacza że transplantacja serca jest czymś czego nie powinniśmy robić?
Innymi słowy, nie zmienia to twojej percepcji, za to psychodeliki owszem.
Na świecie nie ma wykwalifikowanych "mechaników", którzy poprowadzą cię przez "świat" proponowany przez psychodeliki, m.in. dlatego, że obecny świat jest skupiony na bycie materialnym i zastępowaniu psychicznych możliwości technologią (co jest błędne), dlatego brak jest wiedzy i ludzi wykwalifikowanych w tym temacie. Poza tym zażywając taką substancję jesteś zdany tylko na siebie, nawet osoba wykwalifikowana nie mogłaby być z tobą podczas samotnej "podróży". Może ci się wydawać, że coś wiesz, że masz doświadczenie po latach brania psycho, ale tak naprawdę wszyscy rozwinięci ludzie na ziemi, którzy znają choć podstawy działania ciała astralnego i naszego celu egzystencji fizycznej odradzają psychodeliki, bo to jest coś, co blokuje twój rozwój lub kieruje go w złym kierunku (fałszywa informacja, fałszywa "droga").
Jest grupa względnie bezpiecznych stanów, które można wywołać naturalnie, jak np. świadomy sen, OOBE, autohipnoza itp., ale jeśli naturalnie nie da się osiągnąć czegoś, co daje psychodelik, nie powinno się go brać.
Chcesz wiedzieć więcej to przeczytaj cały PDF z tej strony:
http://bioresonant.com/dl/download.htm?name=misja.pdf
W tej chwili robimy off topic i należy wrócić do tematu.
Mogę potwierdzić jeden z powyższych postów jeśli chodzi o kurkumę z pieprzem - daje więcej plusów niż minusów i może być bezpiecznie stosowana na co dzień :)
Negatywne Wibracje pisze:]No blagam Cie kocie. To odklejenie od realiow naszego swiata. Jak tez falszywe poczucie, iz odkrylo sie "cos wiecej", co w praktyce (czyli95% przypadkow) sprowadza sie do jakiegos dennego, parapsychotycznego gowna, ktore niczym wirus wdziera sie w glowe cpuna każąc mu sadzic, iz odkryl jakis nieznany dla "plebsu" aspekt rzeczywistosci. Natomiast w zyciu okazuje sie to nic niewartym smieciem, pomylka poznawcza, co nie przeszkadza oswieconemu cpunowi uwazac sie w zwiazku z tym kims "lepszym" od "nieswiadomego" spoleczenstwa. No dno i metr mulu.szalonykot pisze: np. jakie?
Tyler Durden pisze:Transplantacja serca to zabieg czysto techniczny, coś jak wymiana silnika w samochodzie. Nie powoduje zaburzeń psychicznych czy faszerowania świadomości i podświadomości fałszywą informacją, jak np. psychodeliki.
Innymi słowy, nie zmienia to twojej percepcji, za to psychodeliki owszem.
http://www.paranormalne.pl/topic/12791- ... sci-dawcy/
Profesor Schwartz zbadał także przypadek 29-letniej odżywiającej się w fast-foodach lesbijki, której przeszczepiono serce dziewiętnastoletniej wegetarianki, opisywanej jako "wariatka".
Po przeszczepie kobieta stwierdziła, że mięso stało się dla niej czymś chorym i że doszła do wniosku, że kobiety nie są dla niej takie atrakcyjne. Wkrótce po przeszczepie poślubiła mężczyznę.
W jednym, tak samo niewytłumaczalnym przypadku, mężczyzna w średnim wieku po przeszczepie serca nabrał nowej miłości do muzyki klasycznej.
Okazało się, że siedemnastoletni dawca kochał muzykę klasyczną i grał na skrzypcach. Zginął w samochodowej strzelaninie, trzymając skrzypce w dłoni.
Na świecie nie ma wykwalifikowanych "mechaników", którzy poprowadzą cię przez "świat" proponowany przez psychodeliki, m.in. dlatego, że obecny świat jest skupiony na bycie materialnym i zastępowaniu psychicznych możliwości technologią (co jest błędne), dlatego brak jest wiedzy i ludzi wykwalifikowanych w tym temacie. Poza tym zażywając taką substancję jesteś zdany tylko na siebie, nawet osoba wykwalifikowana nie mogłaby być z tobą podczas samotnej "podróży". Może ci się wydawać, że coś wiesz, że masz doświadczenie po latach brania psycho, ale tak naprawdę wszyscy rozwinięci ludzie na ziemi, którzy znają choć podstawy działania ciała astralnego i naszego celu egzystencji fizycznej odradzają psychodeliki, bo to jest coś, co blokuje twój rozwój lub kieruje go w złym kierunku (fałszywa informacja, fałszywa "droga").
Jest grupa względnie bezpiecznych stanów, które można wywołać naturalnie, jak np. świadomy sen, OOBE, autohipnoza itp., ale jeśli naturalnie nie da się osiągnąć czegoś, co daje psychodelik, nie powinno się go brać.
Nie pamiętam czy to był Hoffmann czy ktoś inny, ale czytałem historię o jakimś badaczu który pojechał do Indii czy do Tybetu, i podał tam jakiemuś mistrzowi medytacji całe LSD które przy sobie miał (przedawkował jakoś conajmniej dwudziestokrotnie). Oczekując że tego mistrza zaraz wykręci i nie będzie wiedział co się dzieje, wielkie było jego zdziwienie kiedy mistrz powiedział tylko "to wszystko na co cię stać? słabizna...".
:)
Co wiesz o działaniu ciała astralnego, przyczynowego, buddhialnego, kauzalnego, atmanicznego, pozaatmanicznego, kosmicznego etc?
Jaki jest cel naszej fizycznej egzystencji?
Moim zdaniem psychodeliki mogą, ale nie muszą kierować nas w złym kierunku - wszystko zależy od intencji z którą je bierzemy, pozycji ciała w której tripujemy, sposobu oddychania i naszego podejścia do tego co widzimy - paranoik może równie dobrze zboczyć na złą drogę z powodu fascynacji OOBE jak i z powodu nieweryfikowania na trzeźwo tego co widział/odczuwał po psychodelikach.
Mogę potwierdzić jeden z powyższych postów jeśli chodzi o kurkumę z pieprzem - daje więcej plusów niż minusów i może być bezpiecznie stosowana na co dzień :)
szalonykot pisze: Czytałem niedawno że pewne substancje czynne zawarte w kurkumie działają tylko wtedy kiedy się ją podgrzeje, a z kolei inne substancje czynne działają tylko wtedy, kiedy się ją je na surowo. Słyszałeś coś na ten temat?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
