Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 69 • Strona 6 z 7
  • 478 / 22 / 0
Tyler Durden pisze:
Do tego MJ przy regularnym paleniu ogłupia i indukuje lęki i to jest fakt. Ludzie po wielu latach palenia są po prostu zjebani, tumany i tyle, bez IQ. Mają krzywe fazy i bez zielska nie potrafią już się normalnie zrelaksować.
Zgadzam się, jeżeli ktoś pali dzień w dzień przez bardzo długi czas to źle to na niego wpływa, ale każdy kto pali codziennie prędzej czy później robi sobie przerwę na parę miesięcy i nie musi stać się tumanem.
Tyler Durden pisze:
Minusów tutaj jest wiele, a plusów praktycznie żadnych, chyba że robienie z siebie debila. Nie wiem na jakie imprezy chodzicie, ale nikt normalny nie lubi się bawić ze zjaranymi ludźmi, bo ich myślenie, konsekwentność i dedukcja są kompletnie zaburzone.
Nie zauważyłem żeby marihuana osłabiała moje zdolności intelektualne, konsekwentność i dedukcję, wręcz przeciwnie - przy odpowiednim oddychaniu czuję się po niej intelektualnie pobudzony i zdolny do przekraczania swoich ograniczeń w sposób niedostępny lub bardzo trudny do wywołania dla mnie na trzeźwo.
Psychodeliki też powodują problemy przy dłuższym spożywaniu, a często po pierwszych razach już faszerują mózg fałszywą informacją, co ma fatalne skutki dla rozwoju (pomimo tego rzekomego "oświecenia").
np. jakie?
Uwaga! Użytkownik szalonykot nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 52 / 3 / 0
Co do problemów od sajko, przez nbomy mam irytujące powidoki już przy jednej dobie bez snu. Nie jest to wielki problem, ale utrudnia życie kiedy trzeba się uczyć.
A co do głównego tematu. Myślę, że są takie substancje, tylko ciężko zapanować nad umiarem, np benzo w małych ilościach pomaga, chociaż jednocześnie uzależnia. No niestety wszystko ma dwie strony medalu
wszystko w co uwierzysz będzie bogiem, nawet gówno.
  • 834 / 18 / 0
@up jak się nie bierze często to benzo nie uzależnia
Treść postu autora to jakieś pierdolenie - tak w skrócie dla tych, którym nie chce się czytać heh
  • 1830 / 499 / 0
Znam taka, nazywa sie l-teanina. Kurkumina z piperyna tez na +. Dla niektorych tez kofeina. Jak cos mi sie przypomni, to dodam. :D
szalonykot pisze:
np. jakie?
No blagam Cie kocie. To odklejenie od realiow naszego swiata. Jak tez falszywe poczucie, iz odkrylo sie "cos wiecej", co w praktyce (czyli95% przypadkow) sprowadza sie do jakiegos dennego, parapsychotycznego gowna, ktore niczym wirus wdziera sie w glowe cpuna każąc mu sadzic, iz odkryl jakis nieznany dla "plebsu" aspekt rzeczywistosci. Natomiast w zyciu okazuje sie to nic niewartym smieciem, pomylka poznawcza, co nie przeszkadza oswieconemu cpunowi uwazac sie w zwiazku z tym kims "lepszym" od "nieswiadomego" spoleczenstwa. No dno i metr mulu.
życie jest zbyt krótkie, by dwa razy oglądać to samo porno.

Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
  • 52 / 3 / 0
Huk pisze:
@up jak się nie bierze często to benzo nie uzależnia
Owszem, ale alpre tratuję jako lek, a nie dla fazy/spania/czy tam ważnym np spotkaniem. Po prostu normalnie po niej funkcjonuję na codzień
wszystko w co uwierzysz będzie bogiem, nawet gówno.
  • 478 / 22 / 0
Negatywne Wibracje pisze:
szalonykot pisze:
np. jakie?
No blagam Cie kocie. To odklejenie od realiow naszego swiata. Jak tez falszywe poczucie, iz odkrylo sie "cos wiecej", co w praktyce (czyli95% przypadkow) sprowadza sie do jakiegos dennego, parapsychotycznego gowna, ktore niczym wirus wdziera sie w glowe cpuna każąc mu sadzic, iz odkryl jakis nieznany dla "plebsu" aspekt rzeczywistosci. Natomiast w zyciu okazuje sie to nic niewartym smieciem, pomylka poznawcza, co nie przeszkadza oswieconemu cpunowi uwazac sie w zwiazku z tym kims "lepszym" od "nieswiadomego" spoleczenstwa. No dno i metr mulu.
Nie w 95% przypadków, ale w 99,99% przypadków dokonanie transplantacji serca przez kogoś bez wyszkolenia w zakresie chirurgii prowadzi do śmierci pacjenta.
Czy to oznacza że transplantacja serca jest czymś czego nie powinniśmy robić?
Uwaga! Użytkownik szalonykot nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1472 / 197 / 0
Transplantacja serca to zabieg czysto techniczny, coś jak wymiana silnika w samochodzie. Nie powoduje zaburzeń psychicznych czy faszerowania świadomości i podświadomości fałszywą informacją, jak np. psychodeliki.
Innymi słowy, nie zmienia to twojej percepcji, za to psychodeliki owszem.

Na świecie nie ma wykwalifikowanych "mechaników", którzy poprowadzą cię przez "świat" proponowany przez psychodeliki, m.in. dlatego, że obecny świat jest skupiony na bycie materialnym i zastępowaniu psychicznych możliwości technologią (co jest błędne), dlatego brak jest wiedzy i ludzi wykwalifikowanych w tym temacie. Poza tym zażywając taką substancję jesteś zdany tylko na siebie, nawet osoba wykwalifikowana nie mogłaby być z tobą podczas samotnej "podróży". Może ci się wydawać, że coś wiesz, że masz doświadczenie po latach brania psycho, ale tak naprawdę wszyscy rozwinięci ludzie na ziemi, którzy znają choć podstawy działania ciała astralnego i naszego celu egzystencji fizycznej odradzają psychodeliki, bo to jest coś, co blokuje twój rozwój lub kieruje go w złym kierunku (fałszywa informacja, fałszywa "droga").
Jest grupa względnie bezpiecznych stanów, które można wywołać naturalnie, jak np. świadomy sen, OOBE, autohipnoza itp., ale jeśli naturalnie nie da się osiągnąć czegoś, co daje psychodelik, nie powinno się go brać.

Chcesz wiedzieć więcej to przeczytaj cały PDF z tej strony:
http://bioresonant.com/dl/download.htm?name=misja.pdf

W tej chwili robimy off topic i należy wrócić do tematu.

Mogę potwierdzić jeden z powyższych postów jeśli chodzi o kurkumę z pieprzem - daje więcej plusów niż minusów i może być bezpiecznie stosowana na co dzień :)
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
  • 51 / 8 / 0
Negatywne Wibracje pisze:
]
szalonykot pisze:
np. jakie?
No blagam Cie kocie. To odklejenie od realiow naszego swiata. Jak tez falszywe poczucie, iz odkrylo sie "cos wiecej", co w praktyce (czyli95% przypadkow) sprowadza sie do jakiegos dennego, parapsychotycznego gowna, ktore niczym wirus wdziera sie w glowe cpuna każąc mu sadzic, iz odkryl jakis nieznany dla "plebsu" aspekt rzeczywistosci. Natomiast w zyciu okazuje sie to nic niewartym smieciem, pomylka poznawcza, co nie przeszkadza oswieconemu cpunowi uwazac sie w zwiazku z tym kims "lepszym" od "nieswiadomego" spoleczenstwa. No dno i metr mulu.
Hahaha.. Realia naszego swiata dla kazdego są odmienne, jeden dostrzeze je w telewizji a inny spacerując z zoną i dziecmi w lesie amazońskim poszukując pozywienia, a sajko pozwala wyczyscic głowe z brudnego potoku mysli zaklucających odbiór rzeczywistosci i wprowadzającego w bledne kolo i cierpienie z powodu nadmiaru niepewnych informacji i uwarunkowanych nawyków myslowych (mozna to jednak zrobic i bez sajko ;-) ).Czemu uwazasz ze doswiadczenia psychodeliczne są w zyciu nic nie wartym smieciem i pomyłką poznawczą? Skrzywdziły Twoje ego wykreowane przez plyn do czyszczenia felg czy co? :-D Wogole jakie masz doswiadczenie z psychodelikami? Na podstawie ilu przykładów z zycia to stwierdzasz? Moim zdaniem dobre psychodeliki to ciekawy dodatek do życia, lecz trzeba zachowac równowage myslową i nie pogrązac sie w rozkminach, które są nie do rozkminienia tylko kreowac swoje zycie i coraz wieksza zlozonosc, cieszyc sie i kochac zanim sie skonczy. Myśle że rozsądne stosowanie sajko w odpowiednich rękach jest jak najbardziej na plus, ale nie nie kazdy sie do tego nadaje czy tez nie koniecznie tego potrzebuje/ chce. Oczywiście ze te doświadczenia nie są jakimś panaceum lecz pewnego rodzaju narzędziem a to jak zostanie wykorzystane i czy wogóle sie przyda zalezy tylko od nas samych.. A dno i metr mulu to zbyt pochopne wnioski i wrzucanie wszystkich do jednego wora.
  • 478 / 22 / 0
Tyler Durden pisze:
Transplantacja serca to zabieg czysto techniczny, coś jak wymiana silnika w samochodzie. Nie powoduje zaburzeń psychicznych czy faszerowania świadomości i podświadomości fałszywą informacją, jak np. psychodeliki.
Innymi słowy, nie zmienia to twojej percepcji, za to psychodeliki owszem.
Mylisz się.
http://www.paranormalne.pl/topic/12791- ... sci-dawcy/
Profesor Schwartz zbadał także przypadek 29-letniej odżywiającej się w fast-foodach lesbijki, której przeszczepiono serce dziewiętnastoletniej wegetarianki, opisywanej jako "wariatka".

Po przeszczepie kobieta stwierdziła, że mięso stało się dla niej czymś chorym i że doszła do wniosku, że kobiety nie są dla niej takie atrakcyjne. Wkrótce po przeszczepie poślubiła mężczyznę.

W jednym, tak samo niewytłumaczalnym przypadku, mężczyzna w średnim wieku po przeszczepie serca nabrał nowej miłości do muzyki klasycznej.

Okazało się, że siedemnastoletni dawca kochał muzykę klasyczną i grał na skrzypcach. Zginął w samochodowej strzelaninie, trzymając skrzypce w dłoni.
Na świecie nie ma wykwalifikowanych "mechaników", którzy poprowadzą cię przez "świat" proponowany przez psychodeliki, m.in. dlatego, że obecny świat jest skupiony na bycie materialnym i zastępowaniu psychicznych możliwości technologią (co jest błędne), dlatego brak jest wiedzy i ludzi wykwalifikowanych w tym temacie. Poza tym zażywając taką substancję jesteś zdany tylko na siebie, nawet osoba wykwalifikowana nie mogłaby być z tobą podczas samotnej "podróży". Może ci się wydawać, że coś wiesz, że masz doświadczenie po latach brania psycho, ale tak naprawdę wszyscy rozwinięci ludzie na ziemi, którzy znają choć podstawy działania ciała astralnego i naszego celu egzystencji fizycznej odradzają psychodeliki, bo to jest coś, co blokuje twój rozwój lub kieruje go w złym kierunku (fałszywa informacja, fałszywa "droga").
Jest grupa względnie bezpiecznych stanów, które można wywołać naturalnie, jak np. świadomy sen, OOBE, autohipnoza itp., ale jeśli naturalnie nie da się osiągnąć czegoś, co daje psychodelik, nie powinno się go brać.
Świat jest tym co postrzegasz, w moim świecie są tacy mechanicy. :)
Nie pamiętam czy to był Hoffmann czy ktoś inny, ale czytałem historię o jakimś badaczu który pojechał do Indii czy do Tybetu, i podał tam jakiemuś mistrzowi medytacji całe LSD które przy sobie miał (przedawkował jakoś conajmniej dwudziestokrotnie). Oczekując że tego mistrza zaraz wykręci i nie będzie wiedział co się dzieje, wielkie było jego zdziwienie kiedy mistrz powiedział tylko "to wszystko na co cię stać? słabizna...".
:)
Co wiesz o działaniu ciała astralnego, przyczynowego, buddhialnego, kauzalnego, atmanicznego, pozaatmanicznego, kosmicznego etc?
Jaki jest cel naszej fizycznej egzystencji?
Moim zdaniem psychodeliki mogą, ale nie muszą kierować nas w złym kierunku - wszystko zależy od intencji z którą je bierzemy, pozycji ciała w której tripujemy, sposobu oddychania i naszego podejścia do tego co widzimy - paranoik może równie dobrze zboczyć na złą drogę z powodu fascynacji OOBE jak i z powodu nieweryfikowania na trzeźwo tego co widział/odczuwał po psychodelikach.
Mogę potwierdzić jeden z powyższych postów jeśli chodzi o kurkumę z pieprzem - daje więcej plusów niż minusów i może być bezpiecznie stosowana na co dzień :)
Czytałem niedawno że pewne substancje czynne zawarte w kurkumie działają tylko wtedy kiedy się ją podgrzeje, a z kolei inne substancje czynne działają tylko wtedy, kiedy się ją je na surowo. Słyszałeś coś na ten temat?
Uwaga! Użytkownik szalonykot nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 122 / 30 / 0
szalonykot pisze:
Czytałem niedawno że pewne substancje czynne zawarte w kurkumie działają tylko wtedy kiedy się ją podgrzeje, a z kolei inne substancje czynne działają tylko wtedy, kiedy się ją je na surowo. Słyszałeś coś na ten temat?
Możliwe, że po podgrzaniu kurkumy wzrasta jej potencjał antyoksydacyjny. Analogicznie jest w wielu produktach, kojarzonych podobnie jak kurkuma jako antyutleniacze - kakao, pasteryzowany przecier pomidorowy, papryczka chilli.
Uwaga! Użytkownik Okwaszony nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 69 • Strona 6 z 7
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.