dadexix pisze:Siemka, gdzieś mi sie obiło o uszy że nsi wraz z marihuana w Kuchni [H]yperreala'>mj może wywoływać psychozy, spotkał się ktoś z jakimiś tego typu/innymi interakcjami?:)
- A dziękuję, doskonale :-)
ohmerci pisze:właśnie zamówiłem płyn freebase, ile ml tego brać? albo kropli?
Zacznij od x2 dziennie, np. rano i popoludniu. Zawsze mozesz zwiekszyc, choc pamietaj ze badania wykazaly nieskutecznosc w leczeniu objawow depresji przy dawce 120mg. Jednakze to byl fosforan przyjmowany oralnie, a tu mamy freebase przyjmowany podjezykowo, co zaniza skale, wiec osobiscie nie polecam brac wiecej niz 40mg dziennie (takie dawkowanie stosowalem i jak dla mnie bylo idealne)
Po 5ciu tygodniach nie zmienilo sie nic, zatem pewnie nie wypali juz u mnie (stosuje wersje fosforanu podjezykowo, przez miesiac 20mg 1-0-1, od tygodnia 30mg 1-0-1).
DARPAChemist pisze:Jedno pelne nabranie pipety = 10mg NSI.ohmerci pisze:właśnie zamówiłem płyn freebase, ile ml tego brać? albo kropli?
Detti523 pisze:A to nie jest tak że jedna kropla to 0,5ml = 10mg NSI?DARPAChemist pisze:Jedno pelne nabranie pipety = 10mg NSI.ohmerci pisze:właśnie zamówiłem płyn freebase, ile ml tego brać? albo kropli?
scalono - surv
Od 6 maja biorę NSI, więc mineły 4 dni. Przez dwa pierwsze brałem dawkę 20mg dziennie, ale oprócz bardziej wyrazistych kolorów nic szczególnego nie zaoobserwowałem. Trzeciego dnia zwiększyłem dawkę do około 30mg i jest o wiele lepiej. Najlepsze jest tez to, że od poczatku brania NSI nawet po 20mg dziennie wstawałem nastepnego dnia wypoczęty. Mogłem spać 5 godzin i nadal bardzo dobrze się wysypiałem, gdzie wcześniej nie było szans, żebym wstał normalnie, zawsze byłem zjebany rano. Druga kwestia to to, że może być prawdą informacja o obniżaniu poziomu kortyzolu, odczuwam mniej stresu, jestem żywszy, jaśniej myślę, nie przejmuje się prozainczymi sprawami, a nawet jeżeli coś mnie wkurwia to potrafię jakoś tak się od tego zdystansować. To wszystko jest subtelne i jeżeli ktoś liczy na jakieś oszałamiające efekty to raczej nie ma czego tutaj szukać. Dla mnie działanie NSI jest odczuwalne bo po prostu pomaga codzienne funkcjonowanie, w pracy, w domu, rano jak wstaję i jak zasypiam. Miewałem lekkie bóle głowy, które ustąpiły (nie sądzę, że to po NSI).
Zmieszałem również jednego dnia NSI z Phenibutem. Rano NSI 10mg, i 1 lub 1.5g Phenibutu (nie pamiętam). Ogólnie nie odczuwam już efektów przy braniu samego phenibutu ale po zmieszaniu z NSI (10mg rano i od razu później Phenibut) było mi po prostu dobrze.
Mam wrażenie, że na NSI po prostu klarownie się myśli. Nie odczuwam poprawy pamięci, czy czegoś takiego (może nie mam po prostu sytuacji, żeby to odczuć). Trudno to ogólnie nazwać, ale na logikę bierze się wszystkie prozaiczne problemy, żeby w zasadzie dojść do wniosku, że nie ma się żadnych problemów. Nie wiem czy to działanie NSI, ale jest po prostu lepiej i łatwiej. Zauważyłem również, że o ile wykonywanie mozolnych rzeczy strasznie mnie wkurwiało to teraz jakoś mniej.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.