Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
x = x
Speed - subtelność,energia(150%mocy) trzeźwość umysłu, nienachalność po prostu maksymalnie polepszone samopoczucie, chęć do rozmów(samo gadanie daję frajdę, nie chcesz marnować czasu na słuchanie, starasz szybko zabrać głos :D) z wyjebką fizyczną i z długim czasem działania lecz zejście hujowe(skóra dziwna, nie można usnąć i jadłowstręt).W sumie to specjalnie nie widać nawet że niuchnołeś ;)
mef - wyjebanie gwałtowne, euforia opór, nietrzeźwość umysłu czuć "banię" zauważalna zmiana percepcji.Maksymalna empatia, chęć do szczerych rozmów, jak byś łączył się z rozmówcą słuchasz, mówisz,rozumiesz.Czujesz się idealnie, po prostu trwaj chwilo.Zjazd nie jakiś okrutny(trochę obniżone samopoczucie,można zszamać i spać), przynajmniej u mnie chodź czasem jakieś palpulacje z sercem łapałem..Niestety to droga zabawka i nieekonomiczna, w porównaniu z białym, i często trzeba dorzucać bo główna pizda trwa z 40 minut..No i widać jak ktoś mefnał :D
d4rqu pisze:[...]Porównajmy używki które można wziąć wśród znajomych:
Wśród alkoholu, zioła, fety i mefedronu ten ostatni wychodzi najgorzej.[...]
Nie chcę bronić narkotyków, ale amfetamina przy ketonach to jest super lekki drag. Idziesz na imprezę - długo trzyma, nie upierdala (nie wykręca szczęki, nie widać ućpania), może nie ma tej euforii co mefedron dawał na początku - ale kto zna ketony to wie jak szybko rośnie tolerancja na te środki. Mefedron byłby jeszcze usprawiedliwiony jakby kosztował 20zł, ale za tą cenę 50-120zł to jest śmiech na sali jak ludzie mogą 5g zrobić za nockę. [...]
Także jeszcze raz informuję - potrzebujesz czegoś na imprezę ---> feta + alkohol i się mieścisz w kwocie 40-50zł za nockę, bez zjazdów, bez kaca, bez ciśnienia na dociąganie, z w miarę dobrym samopoczuciem następnego dnia. Wybierasz mef/4mec to płacisz 300zł za używki i będziesz tego mocno żałował następnego dnia.
Mefall pisze:d4rqu a Mi Mef pokazal ze feta to gowno. Maskaryczny zjad w porownaniu do mefa i pewnie dzieki niemu sie w nia nie wjebalem. Po Delegizacji gdy nie mialem dojsca do mefa sieknolem fete i dociagalem co 20 min bo chcialem poczuc to co na mefie niestety potem mnie to skaralo masakrycnym zjadem wiec juz dziekuje. A co do Mefa to nie zaluje najlepszy czas to byl po nim heh nie wale juz 2 lata i czasem sie pomysli o nim jak to bylo fajnie ;) a i nie bralem w Ciagach mysle ze przez cale zycie zjadlem ze 2g mefa ale to juz mi pokazalo jego moc. Tak wiec da sie nad tym panowac oczywisce jest ciezko ale musza byc checi. i Po Alko jest chcec czegos walniecia ale id epo sete i to mija..i co do kosztow to sie zgodze cholernie drogi..
Wiadomo na początku wywołuję fajną euforię, ale za jaką cenę buahahha. Potem tolerka na ketony tak szybko rośnie, że już nic z euforii nie czujesz a kupujesz 10g i robisz całość za 1 dzień. I cała wypłata w tydzień idzie. Buhahah zabawny jesteś jak chwalisz mef - to najgorsze gówno jakie jest ;p
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.