Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Zdarza mi się opiaty konsumować i jestem osobą
palącą
323
50%
niepalącą
202
31%
poproszę inny zestaw pytań :)
122
19%

Liczba głosów: 647

ODPOWIEDZ
Posty: 199 • Strona 6 z 20
  • 233 / 2 / 0
a ja 36 lat nie paliłam i po odstawieniu majki zaczęłam.paranoja....
  • 723 / 16 / 0
Ja jestem ;-) regularnie od dwóch lat biorę opio (jedzenie kody i jedzenie + pukanie tramadolu głównie) a palę tyle co nic (około jedną paczkę na rok) :-)
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
  • 25 / / 0
Ja nie pale fajek, głupi nałóg, uzalezniajacy na maxa, pochlaniajacy hajs na maxa...lubie trzasnac kodejuz gdzies od roku ani razu nie wpadlem w ciag; tym bardziej nie wiem co to 'bys na skrecie' no i bardzo dobrze...;]
  • 622 / 1 / 0
Ja nie palę fajek, nie piję alkoholu, nie ćpam nic innego poza kodeiną, niczym nie wzmacniam kodeiny poza grejpfrutem. przez pewien czas nawet byłam wegetarianką, ale po prostu (niestety, jest mi tego trochę wstyd) lubię smak mięsa. Ale ograniczam się do ryb i kurczaków - unikam zwłaszcza wołowiny bo krowa to zbyt miłe stworzenie, żeby ją zjadać, no i nigdy, przenigdy nie nie zjem koniny. Koń jest dla mnie zwierzęciem magicznym. Całkowicie niejadalnym. Dla mnie zabijanie koni na mięso to niezrozumiałe okrucieństwo, a zjadanie ich to kanibalizm.
Uwaga! Użytkownik meira jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 182 / 6 / 0
meira pisze:
(...) a zjadanie ich to kanibalizm.
Przepraszam ja w kwestii formalnej, jestes koniem?
Staram sie pisac poprawnie, bo trzeba szanowac nie tylko swoich rozmowcow ale i swoj jezyk.
Alkoholizm to powolanie!
  • 622 / 1 / 0
jeśli już to kobyłą. Jeszcze do siedemnastego wieku w polszczyźnie słowo "kobieta" było nieeleganckie, bo znaczyło tyle co kobyła, a należało mówić niewiasta albo białogłowa.
Uwaga! Użytkownik meira jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 182 / 6 / 0
Bardziej chcialem polozyc akcent na kanibalizm, ale chyba niezbyt zrozumialas. A tak nawiasem... stek z konia na ruszcie w czerwonym winie to jest prawdziwa uczta. Z drugiej strony, jezeli kidykolwiek jadlas jakies lepsze salami to z pewnoscia bylo z konia (teraz praktycznie salami z osla jest niedostepne).
Staram sie pisac poprawnie, bo trzeba szanowac nie tylko swoich rozmowcow ale i swoj jezyk.
Alkoholizm to powolanie!
  • 723 / 16 / 0
meira pisze:
jeśli już to kobyłą. Jeszcze do siedemnastego wieku w polszczyźnie słowo "kobieta" było nieeleganckie, bo znaczyło tyle co kobyła, a należało mówić niewiasta albo białogłowa.
Jeszcze na początku XX wieku w Polsce słowo kobieta było nieelaganckie, szczególnie w wyższych sferach. Mówiono: dziewczęta, panny, panie, damy ;-)
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
  • 182 / 6 / 0
Jeszcze na poczatku XX wieku facet w Polsce sie pojedynkowal bo mial honor i godnosc. Pojedynkowal sie z kims sobie rownym a kogos podrzednego kazal wychlostac swoim koniuszym. Teraz powiedz cokolwiek komus to sie obrazi, prokurator i sad. Spoleczenstwo sie spedalilo i nie ma honoru, godnosci, dzentelmesntwa, elegancji.
Staram sie pisac poprawnie, bo trzeba szanowac nie tylko swoich rozmowcow ale i swoj jezyk.
Alkoholizm to powolanie!
  • 723 / 16 / 0
gokiburi pisze:
Jeszcze na poczatku XX wieku facet w Polsce sie pojedynkowal bo mial honor i godnosc. Pojedynkowal sie z kims sobie rownym a kogos podrzednego kazal wychlostac swoim koniuszym. Teraz powiedz cokolwiek komus to sie obrazi, prokurator i sad. Spoleczenstwo sie spedalilo i nie ma honoru, godnosci, dzentelmesntwa, elegancji.
Częściowo racja :-/
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
ODPOWIEDZ
Posty: 199 • Strona 6 z 20
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.