masterwgnojeniu
uzależnienie jest tym mocniejsze im bardziej wierzysz ze więcej masz z tego korzyści i przyjemności
To, o czym napisałeś, jest domeną ludzi maksymalnie zakłamanych w sobie.
to co pisałem było faktycznie uproszczeniem ale twierdze że tak to z grubsza działa...
to ze dragi sa szkodliwe nie ma żadnego znaczenia dla osoby wjebanej.
ok nie bede sie powtarzał...
pozdro & peace
ja brałem prawie wszystkie narkotyki jakie są, a jedyne co nie potrafię przestać to picie, bo piłem niby tylko weekendowo od 15 roku życia, jointy też paliłem od 15 ale bez trudu przestałem po prostu przestały działać przyjemnie. I teraz też mam jakby tak że muszę przynajmniej raz na miesiąc drinknąć coś.
Palisz gandzie po jakimś czasie nie będzie kolorków i humorków będą paranoje, bierzesz kokę zbankrutujesz i przestaniesz, bierzesz fetę po jakimś czasie będziesz miał dość, a alkohol uzależnia jednak na poziomie komórkowym. pozdrawiam
ale na powaznie tonie kumam:
to ze uzaleznia na poziomie komórkowym to znaczy że musisz przynajmniej raz w miesiącu drinkowac?
ciekawa teoria
Pozdrawiam.
I Alibi chcialbym cie przeprosic za ten post na początku to wlasnie przez ta moją wzmozoną agresje. Ciesze sie ze wyszedles tylko ciekawi mnie czy do tego wrocisz czy rzuciles na dobre. Pewnie ciezko ci przejsc obok APTEKI 24/7
Nie mam problemu z przejściem koło apteki. Ani koło monopolowego. To już nie te czasy. Do dragów nie mam dostępu bo nie mam w ogóle kontaktu z tamtymi ludźmi.
Pozdrawiam też. ;D
MadRider pisze: bierzesz fetę po jakimś czasie będziesz miał dość, a alkohol uzależnia jednak na poziomie komórkowym. pozdrawiam
Ile razy przy dluzszym ciagu, byly sytuacje: nie masz sily nawet siedziec, strasznie sie pocisz, do tego masz dreszcze a wszystkie miesnie ci sie trzesa ale siedzisz ostro i rolujesz zwijke chociaz dobrze wiesz ze za godzine cie pusci i bedzie to samo.
I tak poki nie skonczy sie towar albo hajs.
Pozniej przerwa, dochodzisz do siebie i od nowa.
A kiedy juz naprawde chcesz rzucic to myslisz o tym ciagle i ciagle i ciagle.
A kiedy nie myslisz - to ci sie sni.
A kiedy ci sie nie sni - nie mozesz spac.
Plus zapach fety czuje za kazdym razem kiedy wyciagam z torebki swoj portfel. Myslalam ze juz tak smierdzi od kart, ale jak sie ostatnio okazalo nikt ze znajomych nie czuje tego zapachu (no jak mozna go nie czuc !! :[)
Pozdrowionka,
Nikodem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Konopie w leczeniu demencji. Naukowcy wskazują dwa związki
Doustna kombinacja oczyszczonego THC i CBD istotnie zmniejsza pobudzenie u seniorów z zaawansowaną demencją – wynika z badania LiBBY zaprezentowanego na konferencji Alzheimer’s Association International Conference w Londynie.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.