Dyskusja na temat roślin z rodziny powojowatych, wykazujących działanie psychoaktywne.
Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 94 • Strona 6 z 10
  • 30 / / 0
Nieprzeczytany post autor: ELESA »
No nic..przygotowalem...dzis sobie 25szt nasionek , odmiana Hawajska. Pochodzenie Australia. Podobno sa nieco slabsze od standardowcow ktorych bierze sie 8-12szt. "Dostawca" twierdzil , ze nalezy spozyc 25, by miec dobre wizje i przemyslenia czy tez odczuc poprawe inteligencji, jest to osoba ktora darze jakims tam wiekszym zaufaniem, dodatkowo inna osoba po spr. tych 25szt byla bardzo zadowolona. Biore sie wiec za ekstrakcje spirytus, sproszkowane nasiona, witamina C 1000mg, wstawiam do lodowki na 4 godziny (mam nadzieje, ze tyle wystarczy bo koniecznie chce to spozyc dzis), odfiltrowuje i wypijam spirytus nasaczony LSA.

Pozdrawiam
Uwaga! Użytkownik ELESA nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 191 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Faithless »
Ludzie, kurwa, apeluje do Was o nie używanie jakichś rozpucholi ze stacji czy "sklepu metalowego". Są one na ogół bardzo zasyfione, szkoda się truć. Ze swojej strony polecam benzynę apteczną vel eter naftowy. Jest ona co prawda droższa, jednak moim zdaniem warto przepłacić za jej farmaceutyczną jakość.
Jeszcze jedno- jeśli produkt jebie rozpuszczalnikiem, to na logikę jest nim zanieczyszczony. Co za tym idzie- jego spożywanie nie jest najlepszym pomysłem. Piszę, bo ktoś się chyba na to skarżył.
Uwaga! Użytkownik Faithless nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 30 / / 0
Nieprzeczytany post autor: ELESA »
Postanowienie.

Wywalic ten caly strektakt z benzyna do kibla :)

P.s.
25szt Hawaii dzialaja pieknie <pokoj> Za tydzien test z Madagaskarem w ekstrakcji ze spirytusem. Przy Hawaii praktycznie zero mdlosci, przez 2h chodzilem ociezaly na brzuchu i to wszystko...nie trzeba zadnych zabaw z benzynami itd zobaczymy czy Madagaskar nie pokasa ;)

p.s do Kuby
te 25szt polecialo na pustaka...tzn przez 4h przed nic nie jadlem.
Ostatnio zmieniony 13 czerwca 2009 przez ELESA, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik ELESA nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 11 / / 0
Nieprzeczytany post autor: misterfister »
siema, czy w taki sposób można przeprowadzić ekstrakcję Morning Glory-Ipomoea tricolor ; nie wiem jeszcze za bardzo nie znam się na tych ekstarkcjach ;)
dzięki za pomoc
Uwaga! Użytkownik misterfister nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2129 / 31 / 0
Tak, w ten sposób można przeprowadzić ekstrakcję każdego gatunku powoju. Możesz też zrobić ekstrakcję wodną ( tzn. zalać zmielone nasiona wodą i po ok. 0,5 h przesączyć przez filtr ) jednakże ten sposób nie jest doskonały.
Toksyczna chemia z 15 metrów
  • 2235 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: ..::Abli::.. »
jaka mam gwarancje,ze plynny propan-butan-izobutan nie rozsadzi mi szczelnego sloika z zamrazalnikiem na czele?
Uwaga! Użytkownik ..::Abli::.. jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 104 / 5 / 0
Podbijam pytanie poprzednika i mam kolejne, czy po odparowaniu alkoholu można sporządzić roztwór wodny z powstałego osadu i nasączyć nim kartony albo kostki cukru? I czy bardziej wydajne jest wypicie roztworu w spirytusie, czy zaaplikowanie tego w jakiś sposób pod język?
Uwaga! Użytkownik Pandemonium nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 608 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: Zieleń »
po wysuszeniu LSH rozłoży się do LSA, imho nie warto, mulące to dosyć i cięższe fizycznie. za to LSH to sama euforia ;-)
trzymając w ustach szybciej się wchłonie
  • 104 / 5 / 0
Wielkie dzięki ;)
Uwaga! Użytkownik Pandemonium nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 19 / 1 / 0
Piszecie o związkach cyjanku jako o czynniku wywołujacym mdłości.
Gówno prawda.
W nasionach powojów, jak i w wielu innych nasionach występują zwiazki z grupy glikozydów (nitrylozyd).
W przypadku nasion jest to tak zwana witamina b17 (C20H27NO11), odpowiedzialna za gorzki i cierpki smak nasion.
Mamy tu dwie jednostki cukrowe, aldehyd benzoesowy i i jeden CYJANEK, zwiazane w cząsteczke glikozydu.
Mdłości od cukru? Aldehydu? a może cyjanku?
Cukier odpada, aldehyd również, w końcu to zapach migdałów. Cyjanek? owszem toksyczny ale raczej uduszenie niz mdłości.
ALE! cyjanek zawarty w nasionach jest związany w cząsteczke glikozydu i jest nieaktywny biologicznie.
Jest tylko jedna substancja która może rozbic ta molekuę i uwolnic cyjanek-betaglukozydaza, a druga substancja wykazuje włąsciwości detoksykacyjne wobec cyjnku-rodanaza.
betaglukozydoza nei wystepuje w zdrowych tkankach ludzkich, a rodanaza owszem!
Zupełnie inaczej jest w komórkach rakowych, swoistych trofoblastach ale to juz inna historia.
Fakt faktem i kończę , nitrylozydy czy tam cyjanki nie powoduja mdłości.
ODPOWIEDZ
Posty: 94 • Strona 6 z 10
Newsy
[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych

Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.