Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
22 marca 2017ahni pisze: W Lizergamidach urzeka mnie baśniowość i oniryzm doświadczeń, pozbawiony tego ciężkiego ciemnego, naturalistycznego i pełnego alegorii klimatu który serwuje mi ayahuasca. Próbowałem bedac samotnie w domu dawki 250ug LSD-25 leżąc w łóżku zanurzyłem sie otchłań kolorów, synestezji i po prostu odpłynąłem do ciepłego i słodkiego świata marzeń (który poza przyjemnoscia nie wniósł nic do mojego życia), nie tego oczekuje od psychodelików - nie szukam ucieczki od swiata codzinnego czy problemów, a głebszego zrozumienia siebie.
24 marca 2017NieJakisCpun pisze: ahni
czy po 1p-LSD mogę mieć podobne przeżycia ? ( tylko to gówno jest w moim zasięgu)
Najlepiej przetestować na sobie, zaczynając od relatywnie niskiej dawki (powiedzmy 100ug) mając pod ręką jakies benzo (proponuje alprazolam) oraz odtwarzacz z ulubioną muzyka (co by sie ratować gdy sytacja nie pojdzie po naszej mysli)
Ogólnie chciałam kupić LSD ale koleżanka dała coś innego. Mówi, że to kwas i nazywa się 'mister kosmos'. W internecie nic na ten temat nie znalazłam i nawet nie wiem co to może być czy może użyła nazwy wymyślonej przez samą siebie.
Ktoś spotkał się z czymś takim albo ma pomysł co to może być?
Widziałaś obrazek? Albo to nazwa kartona, albo Twoja koleżanka konfabuluje...
W sumie tam może być wszystko.
A jutro środa!!
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Jeśli nie chcesz miksowania to chyba ald bo samo w sobie jest po prostu najlepszym Rc lizerem.
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
