Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 263 • Strona 6 z 27
  • 32 / / 0
Nieprzeczytany post autor: example »
MissTake pisze:
Po co je chcesz zmniejszać? I czemu się boisz tej mieszanki? Chyba wiele osób ją praktykuje..
Ostatnio rano po deksowej nocy koleżanka mi powiedziała "kup se nowe oczy". Dlatego. Boję się jakoś instynktownie.
[i]4/19/43 16:20: 0.5 cm3 Z 1/2-promilowego, wodnego roztworu winianu dwuetyloamidu,
doustnie = 0.25 mg winianu. Zażyte po rozcieńczeniu w 10 cm3 wody. Bez smaku. 17:00:
Początek zawrotów głowy (...)[/i]
  • 48 / / 0
Nieprzeczytany post autor: tmkl »
Ostatnio rano po deksowej nocy koleżanka mi powiedziała "kup se nowe oczy". Dlatego. Boję się jakoś instynktownie.
to jakas dziwna kolezanka :P ja jak rano wstaje a zdarza mi sie i kolo 4 wstac po 5 godzinach snu ide do kibla i patrze przez 10 minut na swoje oczy bo sa piekne i tak smiesznie sie rozszerzaja :D a skoro mowicie ze koda na zjezdzie z dxm jest fajna to kiedys sprobuje :P
Głód miłości jest tak samo wielki, jak głód narkotyku...
Barbara Rosiek
  • 210 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Floss »
po co sie za kode brac jak apteki sa blisko :-p :-p ja mam dzisiaj piekny syndrom dnia nastepnego :) 150mg na rozluznienie potem kilka buszków i od razu mija strach o oczka:) :)
W ciemności napędzanej chemią dalej i głębiej śnić. Sny i chemia,  więcej chemii więcej snów. I ciągle dalej w ciemność, w sny szalone, w opetane głębie i w  źrenice jak otchłanie.
  • 648 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Shuudan »
No i właśnie wstałam na zjeździe dxm. Zaraz machnę sobie z kolegą jointa na pół to już w ogóle będzie wspaniale ; D.
Matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności.

https://soundcloud.com/second_hand123 - Moja własna Twórczość muzyczna.
  • 210 / 12 / 0
Nieprzeczytany post autor: Floss »
za oknami szary deszczowy dzionek na zjeździe z dxm+thc... sliczota :heart:
Ostatnio zmieniony 11 marca 2010 przez Floss, łącznie zmieniany 1 raz.
W ciemności napędzanej chemią dalej i głębiej śnić. Sny i chemia,  więcej chemii więcej snów. I ciągle dalej w ciemność, w sny szalone, w opetane głębie i w  źrenice jak otchłanie.
  • 438 / 14 / 0
Nieprzeczytany post autor: kwik763 »
Kazik pisze:
kwik763 pisze:
Napisałem tak bo po "prawdziwych" pixach na MDMA nie ma zjazdów :-)
Jasne, a brakującą serotoninę przynosi wróżka-zębuszka.

Zjazdów nie ma po... placebo.
Może i przynosi. Jako zjazd określam złe samopoczucie, różnego rodzaje bóle, inne odbieranie otoczenia, inny wygląd, brak apetytu, uczucie bycie głupim, zmiany na skórze, ciele a tego nigdy nie uraczyłem po MDMA a wręcz przeciwnie bo dzień po czułem się dobrze, czułem zadowolenie oraz coś w stylu zadowolenia. Jedyne z negatywów coś w stylu nie wyspałem się/jestem zmęczony ale zjazdem tego nie nazwę bo inaczej codziennie rano musiałbym uważać że mam zjeba choć nic nie robiłem dnia poprzedniego :-p
Ostatnio zmieniony 11 marca 2010 przez kwik763, łącznie zmieniany 1 raz.
777 - nowy, lepszy Szatan.

Czemu MDMA jest tak trudno dostępne? Przecież zarobiliby na tym kupę kasy...
  • 69 / / 0
Nieprzeczytany post autor: martwa »
ja mam cudowne zjazdy do 35 tabletek[525mg kurwa!-jog]. jak biore wiecej pierwszego dnia jestem tak zmeczona, ze najchetniej spalabym caly dzien, ale niestety nie moge sobie zazwyczaj pozwolic na ten luksus :p. a drugiego mam po prostu ciezko opozniony zaplon i jestem otepiala, zupelnie jakby mi zrobili lobotomie czy cos. ale do okolo jedno opakowania srakodinu 'dzien po' jest swietny (tylko ten ryj...). juz od pewnego czasu mnie do dexa raczej nie ciagnie, ale czasem lykne wlasnie ze wzlegu na zjazd (koda na zjezdzie taktaktak %-D)
Ostatnio zmieniony 14 marca 2010 przez jogurt, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 648 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Shuudan »
Gadanie...

Załaduj w nocy 750 mg i idź z rana do szkoły. Świat dookoła jest cudownie nierealny. Wszystkie zjawiska które przed Twoimi oczami się wyprawiają wprawiają cię w osłupienie i zdumienie. Śmiejesz się ze wszystkiego. A czasem nawet gdy przyjdzie czas próby możesz czymś zabłysnąć. %-D. Ja tam lubię zejście po dxm. I wcale nie przeszkadza mi w skupieniu, ponieważ dostrzegam wtedy więcej szczegółów niż na trzeźwo. ;).
Matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności.

https://soundcloud.com/second_hand123 - Moja własna Twórczość muzyczna.
  • 69 / / 0
Nieprzeczytany post autor: martwa »
tak, racja racja, tylko trzeba byc do tego przytomnym. juz po 675mg musze sobie palcami podtrzymywac powieki, a to troche utrudnia dostrzeganie tego calego piekna i nierealnosci swiata %-D.
  • 648 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Shuudan »
No to w tym układzie ja robię inaczej. Załóżmy dziś ładuje 750 mg. Organizuje sobie 2-3h przed tripem na spanie. Prześpię się, a w nocy nie chce mi się spać, a gdy rano wstanę jestem tak samo wypoczęta. Taka jest moja recepta. Przespać się przed tripem ;).
Matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności.

https://soundcloud.com/second_hand123 - Moja własna Twórczość muzyczna.
ODPOWIEDZ
Posty: 263 • Strona 6 z 27
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze

Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.

[img]
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach

Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.