Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 5543 • Strona 496 z 555
  • 3854 / 316 / 0
Kilka ładnych lat temu zdarzyło mi się walić różową fetę, która nawet miała zapach różowej gumy Orbit, ale klepała zacnie :-D
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 732 / 57 / 0
Ostatnia różowa jaka miałem to w listopadzie i gówno jak chuj. Nie ma reguły i kolor nie ma znaczenia bo za każdym razem sort jest inny i dostawcy tez ciągle się zmieniają w większości przypadków, przynajmniej w mojej części polszy
Umiem wymusić okup, ściągnąć haracz, jebnąć ze łba.
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
  • 1121 / 155 / 0
Ja kilka lat temu w trafiłem na żółta i nazwaliśmy ją "benzyniak" bo waliła benzyną :cheesy: klepała jak skurwysyn, ale zjazd był ciężki, mogliśmy do niego nie dopuszczać ale mieliśmy tylko kilka gietów :D
"Nieśmiertelny jak Ciro Di Marzio"

Chcesz coś ważnego ode mnie? Jestem mniej na forum, zajmuje się raczej tylko "moderacją", masz coś ważnego? to zapraszam PW, czad
  • 16 / 2 / 0
U mnie też gdzieś od listopada lata ta różowa, pojawia się i znika. Wali benzyna, spalinami, jakąś gumą i tak samo smakuje spływ. Ohyda. Klepie czasem za mocno. A dolegliwości zwalowe są perfidnie wysotrzone jak na moje: niekontrolowane zasypianie (po dobrym, wielogodzinnym śnie i dobrej diecie) i uciążliwy ból zębów, nie wiem czy po prostu czy od szczekoscisku
  • 1 / / 0
Ostatni raz styczność z tym różowym chujstwem miałem mieć okazję kilka miesięcy temu. Efekty takie same jak przy zwykłej fecie, raczej nie był to żaden odpad, nabrało pewnie rumieńców pod wpływem magazynowania w dziwacznym miejscu. Krótko mówiąc - zjadliwe było i zależy na co trafisz ;)
  • 280 / 20 / 0
u mnie teraz lata różowa, gościu tłumaczył, że przy reakcji wydzielił się jakiś kwas, ale nie wchodziłam w szczegóły, próbować też nie próbowałam
  • 4 / 1 / 0
Biorę 1-2x w tygodniu amfę żeby dać sobie kopa do pracy, pracuję w domu przy kompie. Kopa dostaję, chociaż włącza mi się też potrzeba pogadania z kimś, dwa razy przez to miałem już małe wpadki, trudno.

Nie wiem dokładnie ile biorę, jakieś pół grama na jedną sesję.

Nie zauważyłem, aby zwiększała mi się odporność.

Czy mogę się spodziewać problemów przy takim dawkowaniu, czy lepiej przejść na coś innego, np. koks?
  • 16 / 2 / 0
koks na pewno nie będzie działał ani mocnej ani dłużej. Inny profil.
  • 188 / 37 / 0
Nikt ci nie wywróży z fusów.

Spróbuj zmniejszyć dawkę tak żebyś mógł w całości skupić się na pracy. Walisz pewnie za dużo i wiadomo jak to jest, zaraz pełno innych "lepszych" pomysłów.

Mówisz, ze bierzesz po to żeby dac se kopa do pracy, a potem narzekasz że nie zauważyłeś żeby zwiększyła Ci się odporność.

Przy twoim podejściu, to lepiej jak nie będziesz na nic przechodził/. Znowu cię pewnie oszukają i będziesz płakał, że ktoś mówi do ciebie branżowym slangiem. Strata kasy za gram koksu boli bardziej niż 50 zł, na które wykręciły cię rycerze ortalionu.
  • 423 / 12 / 0
Około 24 godzin temu wziąłem pierwszą dawkę z grama amfy jaka wziąłem i moim zdaniem najlepiej było w nocy i z najlepszą euforia, a obecnie czuje juz raczej mała euforię albo wgl tylko sama symulacje. I mam pytanko co dodać do obecnego stanu zeby poczuć jeszcze ta euforię ? Mam metadon ale nie wiem czy to dobry pomysł. Co radzicie?
ODPOWIEDZ
Posty: 5543 • Strona 496 z 555
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA

Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.