Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 6173 • Strona 475 z 618
  • 554 / 138 / 0
@baton96 zrób tak jak napisał @STR88
Lepiej mniej, niż przesadzić.
Dorzutek bym nie robił.
Lepiej przekładać na następny dzień, kolejne poszukiwania fazy.
Raz, czy dwa w tygodniu i bez dorzutek, pozwoli uszanować siebie, tolerancję i zdrowie.
Tutaj nie ma miejsca na błędy.
  • 1 / 1 / 0
Musisz wziąć mniejszą dawkę.
Dlaczego? Dlatego, że istnieje tolerancja krzyżowa, ale każda substancja oddziałowuje na inne receptory.
W związku z tym, przy zmianie opioidu i przeliczeniu ekwiwalentu stosuję się redukcje przeliczonego opioidu. Czasem jest to 50-75%

Oksykodon, szybko uwolniony, jest dobry na dorzucanie. W formie IR, lub dobrze rozgryziony osiąga TMAX po 1.5h.
Tak więc typowo po 1,5h możemy dołożyć do pieca.
Trzeba tylko uważać - jeśli po 1.5h dołożymy kolejną tabletke w formię ER, będzie problem, bo one osiągają TMAX po 4h.

Natomiast zauważyłem inną zależność, mały offtop:
- oksykodon o natychmiatowym uwalnianiu, podawany w przedziałach powiedzmy 2h, na początek większa dawka uderzeniowa, powiedzmy 50mg, potem powtarzane dawki 10-20mg - po spożyciu (w zależności od tolerancji, ale zakładam tutaj tych większych graczy) łącznie powiedzmy 150mg następuje solidne i długie upierdolenie.

Dla tych mniejszych graczy możemy mówić o dorzucaniu po 5mg.

Moja teoria?
Oksykodon w naszej wątróbce jest metabolizowany przez cytochrom CYP2D6 do oksymorfonu. Szacunkowo jest to 10% spożytej dawki.
Oksymorfon działa silniej i dłużej, natomiast jako tako nie jest uznawany za aktywny metabolit.

Według mnie, może to głupie, ale wydaje się jakby zarzucanie mniejszych dawek o natychmiastowym uwalnianiu, o pewnych przedziałach czasowych, zwiększa konwersję środka do oksymorfonu. Może cytochromu potrzebują czasu aby się 'odbudować' i móc więcej konwertować?

Więc np. zarzucenie na jeden rzut p.o. 100mg - wiadomo silna euforia, gadatliwość itd ale po kilku godzinach mamy out,, a z kolei mniejsze dawki rozłożone w czasie - następuje upierdolenie takie typowe już morfinowe z noddami.

Takie są przynajmniej moje obserwacje. Ogólnie oksykodon to dziwny związek. Założe się, że wpływa na serotonine. Bo zdażało się, że szarpało mnie po nim.

Ma ktoś jakieś obserwacje odnośnie wpływu NLPZ na narkotyczne działąnie opioidów ?
Ostatnio zmieniony 09 grudnia 2021 przez oxydolor30, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 11 / 2 / 0
09 grudnia 2021STR88 pisze:
@baton96, ja bym wziął 20mg doustnie. Osobiście jestem przeciwnikiem donosowego podania oksów. 40mg nie powinno zrobić ci krzywdy, ale lepiej wziąć mniej i najwyżej potem dorzucić.
Biore wellbutrin(bupropion), abilify i esticalopram. Przeczytałem w tym temacie ze bupropion nieweluje dziaalnie oksy, a g oogle twierdzi na odwrot ze zwieksza jego stezenie we krwi i moze powodowac drgawki. Juz sie tak nastawilem na to oksy ze i tak wezme, życzcie mi powodzenia...zebym padaki nie dostal :D
Ostatnio zmieniony 10 grudnia 2021 przez baton96, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 596 / 82 / 0
Mnie tam 30mg robi tak ze na oczy nie widze, ale ja to raz na 2-3 mies. I do tego klona albo xanax i chuj :D Z paroksetyna wszystko ok ani nie dziala slabiej ani mocniej. Sok z grejfruta tez dziala na oxy jak na xany?
A u mnie t-max po godzince, swedzenie po 25min sie zaczyna. Chyba moje ulubione opio.. na poczatku bylo metaliczne a teraz to juz to kocham.
Jestem dość trudny.
  • 3901 / 563 / 0
@oxydolor30
09 grudnia 2021oxydolor30 pisze:
Według mnie, może to głupie, ale wydaje się jakby zarzucanie mniejszych dawek o natychmiastowym uwalnianiu, o pewnych przedziałach czasowych, zwiększa konwersję środka do oksymorfonu. Może cytochromu potrzebują czasu aby się 'odbudować' i móc więcej konwertować?
Więc np. zarzucenie na jeden rzut p.o. 100mg - wiadomo silna euforia, gadatliwość itd ale po kilku godzinach mamy out,, a z kolei mniejsze dawki rozłożone w czasie - następuje upierdolenie takie typowe już morfinowe z noddami.
A po jakim czasie dorzucałeś?
Z dorzucaniem moze byc problem, bo oksy działa krótko, dorzucane dziala slabiej. Chyba ze masz niską tolerkę i jakos bys to zarzucil po godzinach jak czujesz jeszcze sedację to może albo przeciwnie szybko, jak szybko powiedzmy do pół godziny druga dawka to może efekt euforii moglby zostac wzmocniony.

Natomiast to co piszesz wydaje się dość logiczne, ze im mniejsza dawka tym wydajnosc z jaką enzym przerabia powinna być większa, też miałem dawno temu takie przemyślenia. Np. roznica w fazie przy kodeinie ze 150 na 300 jest duzo większa niż z 300 na 450. Tutaj mogą dochodzić też inne czynniki jak ilość masy tabletkowej itd. Ale podobnie na przykład jak rozłożysz dawkę na części to zatrzyma ci skręta na dużo dłużej. Tu znowu raczej chodzi po prostu o rozklad polowiczny. No bo jak ten dla kody jest powiedzmy 6h to stezenie z 300 na 150 spada te 6h i dalej tak samo jakbys łyknął 150. Jak 300 zatrzyma skręta na 24h, to 150 teoretycznie powinno na 18h i tak tez bylo. Dlatego lepiej walnąć dawkę rano i wieczorem niż wszystko na raz.

Jak bierzesz oksy możesz spróbować zarzucić najpierw 1/2 dawki, a po 10-20minutach jak tylko pierwsza zacznie ci wchodzić to zarzucić drugą 1/2 dawki. Kiedyś bawiłem się tym przy kodzie, czasem zarzucałem najpierw 1/3 a potem 2/3 albo odwrotnie, z roznym odstępem zarzucałem i czasem takie dorzucanie dawało zwiększone odczucie euforii i jakby przedluzalo działanie. Oksy i koda ten sam enzym, wiec moze to dzialać podobnie. Na skręcie to też czasem dobrze się sprawdzało, bo jak na kodzie zarzucałem na skręcie całą dawkę to nic nie czułem. Dochodziło do stanu normalności i tyle. Więc czasem brałem jak najmniejszą dawkę, zeby się zaleczyć, a po 20minutach resztę i nie zawsze to działało, ale czasem było lepiej niż jakby zarzucić wszystko na raz. Z makiem nie było tyle zabawy, jak mak był dobry wystarczyło zarzucic na mocnym skręcie i po 15minutach już był dobry humor.
  • 1106 / 221 / 0
@lol Co do ostatniego akapitu, to potwierdzam, mam podobne doświadczenia. Nawet jak dla zaleczenia skręta brałem bardzo małą część dawki (jakaś 1/6) w dodatku kilka dobrych godzin przed właściwą dawką, to czułem po niej nie jakieś bardzo silne, ale wyraźnie odczuwalne wzmocnienie.
  • 596 / 82 / 0
A co myslicie o miksach typu koda+oxy? zalozmy 120mg+40mg oksykodonu, wiem ze pewnie gdzies jest to zawarte ale wole zapytac tutaj. I mowicie rozdzielac dawki na czesci? W jakich odstepach czasu i jak to wyglada przy 80mg?
Jestem dość trudny.
  • 709 / 139 / 0
Update z dostępnością. Continow zaczyna brakować, dolory nadal na stanie
:tabletki:
  • 596 / 82 / 0
Ale dolory sa lepsze wedlug mnie niz continy, xandrcodal tez byls niezly a widdfze duzo zwolennkow conuniu nie roazumiem tergo pawradoksu. sory zzaaa bledy puisze zzgaaraazaby..
Jestem dość trudny.
  • 709 / 139 / 0
ja tam jestem team dolory, sporo tansze
:tabletki:
ODPOWIEDZ
Posty: 6173 • Strona 475 z 618
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.

[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.