Substancje stanowiące pochodne kwasu γ-aminomasłowego (w tym gabapentynoidy) – m.in. baklofen i pregabalina.
ODPOWIEDZ
Posty: 5040 • Strona 464 z 504
  • 32 / 1 / 0
Siemka, czy po braniu przez nieco ponad 2 tygodnie małej dawki baclo- 10mg/doba w jednej dawce, mogę go odstawić z dnia na dzień bez większych problemów?
  • 1076 / 318 / 5
@Aptekarzyna Raczej tak. 10mg to mało a i dwa tygodnie to nie jakoś bardzo dużo.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 382 / 119 / 0
14 listopada 2020edi1990 pisze:

Baclofen może być lekiem na alkoholizm. W Polsce nie jest do tego zarejstrowany niestety. Mnie baclofen postawił na nogi.
Tak samo jak heroina.
18 września 202300Kubson00 pisze:
Panowie proszę radźta radźta bo do magika jeszcze miesiąc czekanki
Poczekaj, aż się trochę ustabilizujesz i potem schodź dalej z pregi.

22 września 2023Aptekarzyna pisze:
Siemka, czy po braniu przez nieco ponad 2 tygodnie małej dawki baclo- 10mg/doba w jednej dawce, mogę go odstawić z dnia na dzień bez większych problemów?
Jak najbardziej. Nic nie odczujesz.
  • 1076 / 318 / 5
@mefistofeles85 Z tą heroiną to trochę przesadziłeś. Jest sporo różnych powodów dla których baclofen może pomóc komuś odstawić alko, a nikt nigdy nie stosował heroiny na odstawianie alkoholu bo to ani nie działa ani nie ma sensu.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 382 / 119 / 0
Zastępowanie alkoholu narkotykiem działającym na gaba jak baklofen, to strzał w piętę. Sam zjeżdżałem z alkoholu za pomocą baklofenu i pregabaliny. Skończyło się to wjebaniem w te "cudowne leki" i sporo się nacierpiałem z nich schodząc, przy okazji pierdoląc sobie na tych lekach życie. Odstawienie baklofenu będzie bardziej bolesne niż odstawienie alkoholu z kilkudniową obstawą relanium. Do tego terapia i/lub grupa wsparcia, aby trzeźwość utrzymać. Czytajac ten post można się dowiedzieć, że u wielu baklofen zwiększa pociąg do alkoholu. W testach we Francji baklofen nie był lepszy od placebo w leczeniu alkoholizmu, a i nie poznaliśmy reakcji uczestników tego testu na odstawienie długotrwale przyjmowanego baklofenu, często w bardzo dużych dawkach. Ja jako alkoholik, po kontakcie z tym lekiem, mogę się tylko domyśleć jak dalej potoczyły się losy uczestników tego testu.
  • 1076 / 318 / 5
@mefistofeles85 Mylisz się co do efektów odstawiennych. Baclofen działa na inne receptory gaba niż alkohol, a to dużo zmienia. Po pierwsze gaba-a (które stymuluje alkohol) "dochodzą do siebie" długo, miesiącami, a gaba-b (na które działa baclofen) znacząco krócej, po tygodniu zazwyczaj jest już wszystko w normie.
Odstawienie baclofenu jest znacznie prostsze niż alko (zarówno pod względem psychologicznym jak i technicznym). Baclofen pozwala zamaskować efekty odstawinne alkoholu i dać czas receptorom gaba-a na upregulację do stanu nadającego się do życia na trzeźwo/, a receptory gaba-b szybko się upregulują więc w porównaniu do a, nie jest to problem.
Ponadto, to że się wjebałeś w coś to nie jest wina leków tylko twoja, pregabalinę do schodzenia z czegokolwiek używa się tylko przez kilka dni i nie łączy się jej z baclofenem.
Oraz baclofen poprzez swoje działania na dopaminę pozwala zaspokoić głód na alkohol i pomaga w kontrolowaniu samego siebie przed powrotem do picia.
nie wiem jak wpadłeś na pomysł pregabaliny ale to był zły pomysł.
https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35653782/ W metaanalizach wychodzi że baclofen jest w miarę skuteczny, ale oczywiście jak zawsze, jeżeli ktoś nie chce rzucić to nie rzuci.
Baclofen jest stosunkowo pomocny u tych którzy naprawdę chcą rzucić.
I to jest moja prawda i moja relacja zdania z rzeczywistością, której nikt mi nie odbierze. I wierzę w słońce, bo ono zawsze jest i nikt mi go nie odbierze. "Żona kocha, warto żyć!"
"Do mniejszych dawek trzeba dorosnąć"
  • 382 / 119 / 0
W pierwszy dzień po wyjściu z cugu przyjąłem baklofen, bo miałem nadzieję, że jako lek zwiotczający mięśnie podobnie jak relanium zniweluje telepawę. Niestety zadziałało to odwrotnie i ratowałem się pregabaliną. Na kolejny dzień dopiero ogarnąłem relanium. Baklofen włączyłem prawdopodobnie czwartego dnia do pregabaliny, co pomogło mi się naćpać i aktywizować do działania na wymęczonym niewyspanym i wyniszczonym piciem organiźmie. Gdzieś tu na forum zrobiłem rozpiskę co, kiedy i w jakich dawkach brałem dla pamięci. Dodam, że baklofen solo na mnie nie działał po za efektami ubocznymi ala bodyload. Pregabalinowo baklofenowy haj dla alkoholika, to szybka droga do uzależnienia, zmiany alkoholu na apteczne ćpanie. I tak się stało w moim przypadku. Dzisiaj nie piję i nie zażywam pregabaliny i baklofenu. Baklofen mi nie pomógł przestać pić. Wręcz przeciwnie. Po pewnym czasie używałem połączenia alkoholu i pigułek. Tak skończy większość alkoholików, którzy będą chcieli wyleczyć się baklofenem i żadne teoretyzowanie o tym co na jakie receptory działa tego nie zmieni.
W Polsce na alkoholizm nie dostaniemy recepty na baklofen nie bez powodu. Tyle ode mnie w temacie leczenia alkoholizmu baklofenem.
  • 190 / 34 / 0
Odstawienie baklofenu jest trudne. Ja mimo wszystko uwielbiam tą substancje, chociaż ciągów nie polecam. 100 razy lepsze to niż ten przereklamowany alkohol.
Euforia potrafi być dojebana, baklofen+kofeina i mimo wszystko nie ma jakichś psychoz, można normalnie jeść, spać, jak macie normalne życie to nie próbujcie baklofenu, ale mi jako osobie która miała w życiu ciężko, baklofen więcej dał niż zabrał. Sentyment będzie zawsze do tej rozrywkowej fazy. W odpowiedniej dawce jest to idealny stan między trzeźwością a euforią. Jeśli ktoś chce sobie niszczyć życie to bez tolerancji 30-40mg+kofeina da odpowiedni efekt.
  • 778 / 51 / 1
Na mnie baclo w połączeniu z pregą rozpierdolił łeb i to dosłownie. Odsyłam ciekawych do ostatniego wątku kryzysowego oraz jednego postu w mniej kryzysowym. Skasował bym, bo nieaktualne, albo chociaż edytował ten drógi. Takiej możliwości nie mam. A naprawdę miałem obawy w chuj. Więc posty nie były pisane bezpodstawnie.
Sytuacja po tych z kryzysowych-
Po obiedzie, drugiej kawie byłem ciągle jak nafurany. Przypuszczam, że to początek kaca, ale na wieczór to dojebało mi dramatycznie psyche. Już dorzuciłem 50mg i jest normalnie, to jest pojebany środek.
Ale, może dziwnie z nim zacząłem bo jak przyjebanie 175mg w 2 dawkach jak na 1 raz po ponad gramie Pregi to rozjebało mi Gaba B na raz.
Jutro rano mam nadzieje, bez niespodzianek i walę 450pregi i lecę na fuche.

Mam nadzieje, że zasnę, bo te sny jakie miałem były cudowne, spotkał bym jeszcze raz tą szatynkę.. masakra tak realnych snów nawet skręty od benzo mi nie dawały. Coś pięknego, tylko dla tego mógłbym to żreć.

A no i widzę w monochromie jakimś od wczoraj w ciemnościach. Takim ciekawym filtrze.
Promienna Pregabalinabogini ciszy i światła. Benzodiazepiny kłaniają się w pokorze, Opiaty szepczą pieśni tęsknoty, a ja w ich cieniu trwam, lecz Dusza należy tylko do Pregabaliny
  • 778 / 51 / 1
Nie wiem, od tamtej akcji jakbym kompletnie stracił efekty rekreacyjne tego leku.
Jedyne co to mi po nim zimno w chuj, dostaje lekkich skurczy i tyle.
Promienna Pregabalinabogini ciszy i światła. Benzodiazepiny kłaniają się w pokorze, Opiaty szepczą pieśni tęsknoty, a ja w ich cieniu trwam, lecz Dusza należy tylko do Pregabaliny
ODPOWIEDZ
Posty: 5040 • Strona 464 z 504
Artykuły
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.