13 lutego 2022baton96 pisze: Nie wychodzę praktycznie z domu przez 7 lat, kontakt z ludźmi mam tylko przez internet. Już mi takie głupie pomysły do głowy przychodzą żeby leczyć te fobie opiatami, a później iść na odwyk, ale naogladalem się filmów jak ludzie przez to cierpią i nie wiem czy tego chcę, ale jakby to miało pomoc mi wyjść do ludzi to jestem gotów zaryzykować. Tylko że pewnie wraz z odstawieniem fobia wróci podwójna także durny pomysł ehhhh ja chcę mieć tylko przeciętne życie jak moi znajomi...
Spróbuj małymi kroczkami, pierw do sklepu, potem gdzieś na miasto, tylko pamiętaj żeby zabrać ze sobą chociaż gaz pieprzowy żebyś się czuł pewniej będąc na mieście.
13 lutego 2022baton96 pisze: Nie wychodzę praktycznie z domu przez 7 lat, kontakt z ludźmi mam tylko przez internet.
Nie mam fobii społecznej więc nie wiem co to znaczy,
Jakby wiedzieli to by nie czuli strachu przed nieznanym.
13 lutego 2022baton96 pisze: Nie wychodzę praktycznie z domu przez 7 lat, kontakt z ludźmi mam tylko przez internet.
A tak na poważnie to w chacie pewnie luźniej się ćpa, a rozmowa z ludźmi przestała cieszyć, bo organizm dążąc do homeostazy pokasował receptory z powodu przewlekłego dostarczania o wiele większej chemicznej przyjemności z zewnątrz.
Złamiesz tą klątwę:
chemicznie - jak zadbasz o lepszą dietę i suplementy
psychicznie - jak pójdziesz na przekór swoim myślom i zamiast przyjemności wybierzesz cierpienie (na pare dni)
fizycznie - ruch reszty ciała przypomni mózgowi do czego służy i, że ma pracować w trakcie ruchu a nie rządzić i manipulować
kurwa idę spać...
Nie trzeba tutaj tłumaczyć żadnymi pseudointeligentymi zwrotami tylko autor postu musi zacząc zmieniać swoje życie najlepiej od zaraz po przeczytaniu postu.
@hubii myślę że przesadzasz, przecież on nigdy nie wyjdzie do ludzi jak będzie siedział cały czas w domu.
Trzeba zmieniać życie wprowadzając natychmiastowe zmiany wg Ciebie. No ta.
Od czego byś zaczął? @nieuzalezniony4
05 marca 2022hubii pisze: Jak za bardzo się boisz to rozjeb sobie cel na mniejsze cele. Wiadomo, że jak zlecę swojemu mózgowi "chcę mieć milion zł" to mi zajebie strachopodobną lepę w pysk. Pierw stówa potem tysiak itp.
05 marca 2022nieuzalezniony4 pisze: @hubii od wyjścia do sklepu w jego przypadku, potem od wyjścia na miasto (nawet na jakiś street food) a potem poszukałbym na tinderze jakiejś koleżanki (zakładam że nie ma znajomych przez te siedzenie w domu)
05 marca 2022Fruktoza pisze:Bez pomocy psychoterapeuty bym sobie nie poradził, terapia polega na tym że zaczynamy od prostych zadań. Np wyjście do pobliskiego sklepu. Wyjście do jakiegoś bliskiego znajomego. I tak stopniowo pod okiem terapeuty podwyższamy sobie poprzeczkę.
Dla równowagi, medytacja/relaksacja/joga nidra (zwłaszcza przed stresującym spotkaniem, dniem)
Dieta i suplementacja też robią swoje,
Psychoterapia działa wg mnie o tyle, ze w końcu ma się kogoś z kim można porozmawiać, ale równie dobrze mógłby to być ksiądz;) czy ktokolwiek inny, kto zaspokoi potrzebę bliskości drugiego człowieka.
Sądzę, ze jestem w miejscu, w którym z osoby z fobią zmieniłam się w "jedynie" osobę mocno nieśmiałą :)
Bardzo polecam info z tej witryny:
https://nerwica.vegie.pl/fobia_spoleczna.html
https://nerwica.vegie.pl/trybzycia.html
-wszystko do wprowadzenia w życia, bardzo pomocne :)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
