Ktoś tam wyżej się pytał czy powoduje psychozy - tak, może jak najbardziej zwłaszcza w dużej dawce .
Klomipramina do tej pory, w jakiej bym dawce nie brał, powoduje trudności ze snem.
Kiedyś , ktoś mi zalecił zamienić klomi 75 mg Sr na wenlafaksynę w równoważnej dawce. Długo na wenli nie wytrzymałem, nawrót depresji , także powrót do klomi.
W ramach eksperymentów mieszałem klomi z moklobemidem ( ciekawa substancja ).
16 maja 2023zburzony pisze: Zaczynam czuć się trochę jakby na wiecznym zejściu z fety, jeszcze lekko wystrzelony ale nic się nie chce robić, nie da się spać, mięśnie sztywne, jakiś skurcz szczęki i oczy dziwnie chodzą. Wziąłem dzisiaj o połowę mniejszą dawkę SSRI ale wątpię żeby to pomogło, prędzej zmniejszenie duloksetyny. Coś czuję że eksperyment z klomipraminą może potrwać bardzo krótko, mam benzo zapas ale nie mogę go codziennie wpierdalać. Może jeśli nic się nie zmieni poproszę dr'a o 10 mg zamiast 25, tylko czy taka mała dawka ma w ogóle sens?
Scalono — CATCHaFALL
Ja od kilku lat zaleczam swoje problemy małą dawką klomipraminy i małą tramadolu ( off label ).
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.