Więcej informacji: Powoje w Narkopedii [H]yperreala
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
edit: Można, jeśli nie masz tolerki, a raczej nie masz, to możesz. Nie licz jednak na to, że po dorzuceniu będą jakieś wielkie fajerwerki. Jeśli będzie mocniej to na krótko raczej, na pewno jednak możesz na przedłużenie liczyć, o
*
-Drzewa, dwoiły się i troiły (efekt bardzo podobny do filmu 3D ze zdjętymi okularami)
-Po łączce szeregowo spawnowały się w jednej linii sarny, oraz jacyś ludzie - idealnie jeden po drugim.
-Po nachyleniu się nad ziemią, widziałem na niej mnóstwo kaczek oraz wróbli.
-Mnóstwo tafli z totalnie abstrakcyjnymi wzorami, wyłaniających się zza drzew.
Niektóre efekty zupełnie niepodobne do psychodelika. Prędzej do delirianta.
Nie robiłem ekstrakcji, po prostu jadłem nasionka rozgryzając je (oczywiście na pełny żołądek). Bóle brzucha lekko odczuwalne lecz mdłości żadnych nie doświadczyłem. Zarzuciłem 200 nasionek o godzinie 14.00 i później dorzuciłem jeszcze 50 mniej więcej o 17-18.00 (wiem, niepotrzebnie). O godzinie 17.00 lekko odczułem działanie, lekkie śmiechy ale żadnych szałów. O 18.00 już jakby coś więcej, często zamyślałem i zapatrywałem się w różnych rzeczach, bez żadnych wizualnych efektów czy euforii. Później właściwie już żadnych większych efektów nie było. Samopoczucie ogółem średnie, myślałem, że będzie jakaś radość czy lekka euforia. O 20.00 jeszcze mnie trzymało ale efekty były takie same, właściwie może co do efektów wizualnych to obraz był trochę wyjaskrawiony. O tej 20.00 wypiłem piwo po czym o około 21.00 wypiłem jeszcze połowę drugiego i momentalnie mnie zemdliło, puściłem pawia lecz wcześniej żadnych bólów brzucha czy mdłości nie miałem. Lekkie bóle brzucha jak pisałem wystąpiły tylko na początku (po zjedzeniu nasionek) i trochę jak dorzucałem później. O 22.00 próbowałem zasnąć lecz było ciężko, kiedy zapadłem w lekki sen zaczęły nachodzić mnie dziwne schizy które mnie przerażały i z powrotem się budziłem, było to męczące i dość niepokojące, zasnąłem dopiero około 24.00.
Dodam, że zauważyłem rozszerzone źrenice przez cały czas od zapodania nasionek. Kiedy patrzyłem się na światło nad lustrem chwilowo zwężały się po czym z powrotem się rozszerzały.
Przed zapodaniem nasionek byłem też po 4 piwach. Byłbym wdzięczny za opinie na temat tego tripu (czy też nie tripu), czy ktoś też tak miał? Czy warto spróbować jeszcze raz? Bo wydaję mi się, że to nie było to co miało być. Aha i dodam też, że był to mój pierwszy psychodelik. Pozdrawiam!
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
