Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 5 z 6
  • 509 / 196 / 0
Piękna historia wzruszyłem się.
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 1 / / 0
Hah, historia jeszcze z dzisiaj — na szczęście już zakończona.

Śniło mi się, że moja niedawno poznana koleżanka przyszła do mnie po 3-MMC. Była wtedy z jeszcze jedną dziewczyną. Przyznam się, że ta druga wpadła mi w oko i miałem wrażenie, jakbyśmy się już kiedyś gdzieś spotkali — co okazało się prawdą, bo, jak się później okazało, mieszkamy praktycznie na jednym osiedlu, a ja znam jej rodzeństwo, bo uczęszczaliśmy do tej samej szkoły.

Ale wracając do tego, jak to się wszystko zaczęło — owa pani O. (tak ją nazwijmy) wysłała mi zaproszenie do znajomych na social mediach. Długo się nie zastanawiając, przyjąłem je i zacząłem rozmowę. Bez zbędnej gadki zaprosiłem ją na blancika z mj.

No i teraz tak, w skrócie: mieliśmy palić na dworze, na co ona zaproponowała, żeby pójść do niej. Skończyło się na wspólnym ćpaniu, chlaniu, jaraniu... i w przerwach — kwestie intymne. Nie ukrywała, że wysyłając mi to zaproszenie, miała już wszystko zaplanowane.

Wyznałem jej, że w sumie to fajna z niej dziewczyna i chciałbym pociągnąć tę relację dalej, żeby to nie skończyło się na jednorazowej akcji. Powiedziałem jej, że wpadła mi w oko i liczę na coś głębszego niż tylko numerek. Zgodziła się — pod warunkiem, że musimy się lepiej poznać. I mi to jak najbardziej odpowiadało.

Angażowałem się przez te (na całe szczęście) tylko kilka dni (a nie miesięcy), jak tylko mogłem. Sporo kasy na nią wydałem, ale to już w sumie nie ma znaczenia.

Dzisiaj przyjechał do nas jej kolega poznany w internecie (w jakim celu — nieistotne). Przyznała mi się, że widzi go dopiero drugi raz na żywo, po czym — jak gdyby nigdy nic — zaczęli się całować. Ja stoję jak wryty i pytam, o co tu chodzi. Odpowiedzią było: „Nie chciałam w sumie tego zrobić, samo tak wyszło. Nie przejmuj się.”

Dla niej ten buziak, jak i to, że przekroczyliśmy pewną sferę w łóżku, nie miało żadnego znaczenia. W pewnym momencie poprosiłem ją, żeby zakończyła temat, bo nie chcę jej obrażać.

Odnoszę wrażenie, że dziewczyny z pokolenia na pokolenie coraz bardziej popadają w wir narkotykowy. Ostatnie, co mogę komuś doradzić — to spotykać się z ćpunką. A komunikat do dziewczyn: bierzcie się za siebie, bo nie chcecie chyba skończyć jak co poniektóre aktorki.
  • 20 / 2 / 0
Ja niedawno zakończyłam długi związek z kimś kto mnie w to wciągnął, jemu udało się z tego wyjść a mi nie. Pierwszy poważna relacja w moim życiu i w ogóle wydawało mi się że czekalam na kogoś takiego całe życie ale ćpanie za bardzo mieszało, było za dużo krzywych akcji, ciągle schizy o jego intencje i 5 lat wyciętych z życia. Rok przerwy i detoksu po tym jak oboje trafiliśmy na odwyk no i nie widziałam sensu w ciagnieciu tego dalej zwłaszcza jak dostał zakaz widzenia się ze mną od terapeutów nawet gdy byłam parę miesięcy czysta xD Nie umiem się teraz ogarnąć i postawić na nogi więc wróciłam do ćpania xD I w sumie nawet czuję ulgę że już z nim nie jestem.
  • 5323 / 960 / 0
Tez mialem taka przygode .
Jak zaczynalem z narkotykami .
Wywolywaly one uczucia ktore przeniosłem na laske poznana w klubie .
W sumie to mi sie popieprzylo we lbie i pomylilem dzialanie substancji z realnym zyciem .
To bylo takie romantyczne wspolnie walic narko xd
Teraz sie z tego smieje .
Dobrze ze dzieci z tego nie bylo
Ta kobieta byla jiz wyprana z emocji przez DXM, fluoroamfy i ketony a ja dopiero wchodziłem w tej swiat .
Podpadla mi kiedy powiedziala ze nie bedzie pila jakiegos rozpuszczalnika do felg
Pomyslalem . Jak mozna gardzic porucznikiem gebelsem .
To nas poròżniło .
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 5 / / 0
Część, mam pytanie. Moja żona chce zajść w ciążę a ja jestem w ciągu na Tramalu/pregabalinie. Czy jeśli teraz zaszła by w ciążę to te leki mogłyby mieć jakieś negatywne skutki dla dziecka?
  • 365 / 90 / 0
Nie funduj ćpającego ojca dzieciakowi, jak się oczyścisz z dragów to dopiero o tym pomyśl
  • 167 / 17 / 0
Była uzależniona od Tramalu, brała go codziennie (potrafiła wyjebac cały listek skudexy na raz czy też ponad listek Poltramu combo więc było grubo) do tego 600 pregaby też na codzień, czasem jakieś benzo no i zdiagnozowany border. Początkowo było fajnie no i bawiło mnie nawet te jej zachowanie no ale wytrzymałem może z 7 miesięcy xD co ciekawe zamieszkaliśmy razem po drugim spotkaniu no i od tego spotkania chciała się ruchac codziennie a każdy dzień bez seksu ją wkurwiał, była cudna no 10/10 ale wiadomo, ja też politoxy to miałem swoje problemy psychiczne. Mógłbym opisać tu szczegóły, ogólnie można by było nakręcić z tego zajebisty serial ale będą chyba zbyt osobiste xd ogólnie to pomimo że sam z nią zerwałem to jakieś 3 miesiące leżałem ledwie żywy na łóżku wstając tylko coś zjeść i do toalety, dalej jest chujnia ale przynajmniej nie aż tak
  • 73 / 5 / 0
Jak bierzecie to żadnych dzieci. Negatywne skutki tego będzie widać w każdym aspekcie
  • 205 / 33 / 0
22 kwietnia 2025kelsgau12 pisze:
Część, mam pytanie. Moja żona chce zajść w ciążę a ja jestem w ciągu na Tramalu/pregabalinie. Czy jeśli teraz zaszła by w ciążę to te leki mogłyby mieć jakieś negatywne skutki dla dziecka?
wez sobie odpusc robienie dzieci, pozniej wyrosnie taki syn jaki ojciec i bedzie cpal jak ty bo mu rozjebiesz psyche
dawka czyni truciznę
  • 1488 / 384 / 13
kto nie chciałby takiego starego? %-D
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
ODPOWIEDZ
Posty: 54 • Strona 5 z 6
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.

[img]
Marihuana może pomóc zwalczyć chorobę Alzheimera

Nowe badania sugerują, że w chorobie Alzheimera równie ważne jak nagromadzenie białek (amyloidu i tau) może być zwalczanie stanu zapalnego w mózgu.