"Rutyna to rzecz zgubna "
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
19 marca 2017Procent pisze: Do tej maksymy da się sprowadzić całego hajpa, ale my tu nie chcemy takich pragmatycznych skurwieli.
A żeby nie offtopować- powiedziałbym, że najniebezpieczniejsze są te, które zniewalają psychicznie w krótkim czasie. Dopiero później stawiam skutki ich uzywania- czy to instantowe, czy też długofalowe.
Potencjalnym kryterium moze tez byc aktywnosc zwiazku i problemy z odmierzaniem mikrodawek- łatwo przesypać.
Jak alfiarz skonczy swoj worek, ktory pizgał ciągiem, to ma cieżko w głowie przez tydzień, ale organizm sie wtedy regnie- wraca apetyt i sen, a to bardzo dużo.
Jeśli zas opiatowiec zostanie na skrecie, to wiadomo co mu sie dzieje z efektow cielesnych, juz pomijajac glowe. Podobnie maja alkoholicy, gieblowcy.
Psychodeliki, wydaje mi sie, dosc pozytywnie wypadaja, bo po tripie na tryptaminach, lizerach, ma sie fajne afterglow przez pewien czas. Wtedy nie ciśnie, żeby znowu sie tym odurzać. Ja tak np. miałem, ze na tydzien mialem podwyzszone samopoczucie.
"Rutyna to rzecz zgubna "
Przeżyłem.
Mam misję od Boga, chcę teraz innych ostrzec.
Jebać opioidy. Najbardziej zabójcze dragi.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
18 marca 2017neurobiolog pisze: chyba jebnę w klawiaturę, 2C-P?!?!
i to jeszcze na równi z bieluniem i U47700 :O
napisz mi powód dlaczego wg. Ciebie 2C-P jest najgroźniejszym narkotykiem. Tylko nie pisz mi, że po sajko Ci odpierdala :&
Wróćmy do tematu 2C-B-FLY. Co to za mit, że jest szkodliwe? W jakim sensie?
Poza tym brałem pod uwagę substancje, które brałem/brali ludzie z mojego otoczenia.
Niemniej, masz trochę racji, i ubiegnę twoją odpowiedz
w nieodpowiednich rekach nawet sól jest smiertelna.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
