Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 47 • Strona 5 z 5
  • 1 / 1 / 0
Hej. Można jeszcze dostać napój ze śliwek, tylko trzeba wiedzieć gdzie pytać. Pamiętam, że 1 cent w 95 kosztował 2,5pln. Teraz lata po 20. Oj, działo się tam…
  • 612 / 187 / 0
06 września 2023Gromon pisze:
Gdzie dokładnie znajdował się ten słynny "bajzel"? Mieszkam w katowicach dopiero od kilku lat. Chodzi o to przedłużenie między supersamem a stawową, gdzie teraz są stragany z książkami i jakieś żule na ławkach?
To, o czym mówisz, to dawne "pod Albertem" (był tam kiedyś sklep Albert), tam gdzie teraz stoi supersam. Swoją drogą na -1 w supersamie jest nikła namiastka dawnego klimatu w wersji pokolenie Z.
Pod Albertem też się działo, ale właściwy bajzel to po prostu dawny dworzec, już wyburzony, zwłaszcza dojścia na perony 4, 5, te bardziej skitrane. Pamiętam zawsze jak chodziłem tam jako młody nastolatek na przełomie lat '90 i 2000 był hardkor. https://katowice.naszemiasto.pl/oni-tu- ... c1-5507699
Miejsce mroczne ale i tak uważam, że wyburzenie gmachu dworca to największa zbrodnia architektoniczna Katowic ostatnich lat, budynek był jednym z najciekawszych przykładów architektury brutalistycznej w pl. Nawiasem mówiąc klimat bajzla idealnie się w to wpisywał, ale dla każdego nie-degenerata przejście niektórymi zaułkami to była trauma.
Zresztą zapach moczu jest do dzisiaj przy wejściu na podziemia w stronę korytarza na peron 4.
  • 1 / / 0
A pamietasz Kryształową?Potem pòd SĶarbkiem,gdzie tam perony?to już po bajźluu!
  • 612 / 187 / 0
Pamiętam, że w knajpach w zaułkach Stawowej i 3 maja ładowali w kanał w kiblach, a czasami i ofen przy stolikach. Kato to było dystopijnej miejsce. W Skarbku były schody ruchome, o boże co to była za Future technologia. Kamienice na Mickiewicza to de facto były narkomańsko-pijackie sqoty. To, co piszesz, coś mi przebąkuje, ale to chyba jeszcze nie moje czasy.
  • 4445 / 708 / 2117
 ! Uwaga!
Przywrócono do opio /d5
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 398 / 48 / 0
Szkoda, że nie ma jakiejś książki o tych wszystkich prawdziwych historyjkach, nieźle pobudzają wyobraźnię te wasze opowieści:)
  • 2964 / 250 / 0
Książka nie odda w pełni tego klimatu :) Film tym bardziej.
Trochę informacji o Neuralinku, czyli "czipowaniu" ludzi: https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?p=3850696#p3850696
Ważniejsze niż "Zanim weźmiesz jakikolwiek opioid zastanów się 150 razy".
ODPOWIEDZ
Posty: 47 • Strona 5 z 5
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Spotkanie z MSWiA. Nadszedł czas na odpowiedzialność, a nie kolejne tragedie

Wczoraj oficjalnie złożyliśmy [tj. Wolne Konopie] w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji wniosek o pilne spotkanie z Ministrem Marcinem Kierwińskim. Równolegle przekazaliśmy list otwarty dotyczący tragicznej śmierci 19-letniego Aleksandra oraz innych dramatów, które w ostatnich latach wstrząsnęły opinią publiczną.

[img]
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?

Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.