15 maja 2019DelicSajko pisze: Śmieszne jest to, że ludzie mówią, że psychodeliki nie wywołują chorób psychicznych, a tylko mogą "uaktywnić uśpione". Ciekawe skąd kurwa taka wiedza xD
w ogóle na zachodzie LSD powoli wraca do łask i coraz więcej zespołów zajmuje się tą substancją pod kątem właściwości leczniczych. szczególnie obiecującej są wyniki odnośnie właściwości terapeutycznych. na tym polu kwas może się okazać lepszy niż wszystko, co do tej pory stosowano.
Mi wyjebało po grzybach psychozy wszelakiej maści i urojenia, dwubiegunówkę dostałem, derealizację, depersonalizację, a na tamten moment miałem za sobą jedną tabletę chyba. Znam osobiście gościa co jedyne co robił to pił piwko, a jak zapalił DMT to mu odjebalo tak, że szkoda gadać. I więcej takich przykładów. Zresztą nawet na tym forum jest sporo ludzi, którzy sobie psychodelikami krzywdę zrobili.
To takie słodkie i naiwne kiedy ludzie o substancjach jebiących w mózgu jak mało które wypowiadają się w samych superlatywach i bronią ich choćby nie wiem co xD
Gardzę
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Podziel się posiłkiem, chamie
Wbrew coachingowej propagandzie nie kazdy moze wszystko .
Zeby nie robic offtopu , mi psychodeliki pomogly z choroba psychiczna ( OCD ) . Niektorych z Was tu pokiereszowalo i bedziecie pomstowac na sajko - prosze bardzo ale sami sobie to zrobiliscie .
Jasne , ze mozna zarowno przepracowac swoje problemy , dostac inna perspektywe jak i odkleic sie oraz oszalec .
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
