Uwaga!
Dyskusje w działach Psychofarmakologia i Syntezy winny mieć charakter możliwie jak najbardziej ścisły i naukowy. W trosce o realizację tego celu posty wszystkich użytkowników muszą zostać zaakceptowane przez moderację.
Moderacja zastrzega sobie prawo do usuwania/nieakceptowania postów, które nie spełniają powyższych założeń, nawet jeżeli są zgodne z regulaminem!
jogurt pisze: Ps. kanały energetyczne? Ja wole te z kreskówkami.
Akodeen pisze:Widać. A może te pod miastem? Tam jest Twoja sigma
Napewno wasze wierzenia piętnują takie osądy, bo nawet chrześcijaństwo wycofało sie z narzucania zdania innowiercom. Tak jak ostatnio pisałem co nas odróżnia od zwierząt: ewolucjoniści mówią, że rozwój mózgu, a wierzenia najczesciej, że dusza, czakramy itp. Ja sie zgadzam ich najwyraźniej rozwój mózgu nie dotyczy, skoro zamiast myśleć, wierzą. I przyjąłem postawe atakującą, bo szczerze mówiąc żałosne wydaje mi sie to bardzo i nie potrafie bez szyderstwa.
Może do oświecenia stałego potrzeba pełnej synchronizacji ciała i ducha, ale spontaniczne występuje po prostu w różnych ciekawych sytuacjach , jak srtres, silne emocje, mocna psychodela, ciąg deksowy, a także ekstatyczny taniec bądź ogromny ból.
Ta dexowa faza sigma to znaczy tyle co suma. A sam DXM jest agonista receptora sigma w kazdej dawce.
jogurt pisze:...Tak jak ostatnio pisałem co nas odróżnia od zwierząt: ewolucjoniści mówią, że rozwój mózgu, a wierzenia najczesciej, że dusza, czakramy itp. Ja sie zgadzam ich najwyraźniej rozwój mózgu nie dotyczy, skoro zamiast myśleć, wierzą. I przyjąłem postawe atakującą, bo szczerze mówiąc żałosne wydaje mi sie to bardzo i nie potrafie bez szyderstwa.
na przyszłość ograniczajmy cytaty do odpowiedniego minimum - Wendrowycz
Naprawdę mi żal ludzi, którzy siedzą w tym racjonalnym bagnie i naprawdę wierzą, że są to mózg nimi steruje, a nie na odwrót. Mózg to tylko narzędzie dla naszej duszy :)
No i te głupie gadanie, że to psychiatryk i że chujowe. Ktoś kto takie rzeczy gada raczej sigmy nie przeżył, więc staje sie równoznaczy, z otaczającymi nas zewsząd polaczkowatymi pijusami co mówią że wszystkie narkotyki to jest zło i trzeba walczyć z marihuaną. Ew. ma kiepski mózg na sigme, ale to już tylko współczucie pozostaje.
Prosze admina o wycięcie całej gadki o tym że sigma bee (zawsze znajdą sie jakieś tępe zawzięte knury, które z żalu, będą sie przypieprzać, lub najgorsze ścierwo, czyli psychodeliczni konserwatyści co na wieść, że jest coś czemu kwasy i grzyby nie dorastają do pięt zrobią polowanie na czarownice, albo ci mniej chujowi, który stwierdzi, że biblia czy inne bajki mówią co innego), oraz o oświeceniu lub nieoświeceniu, do tego typu bezsensownego gadania macie dział filozofia i religie. Ja tam nie wchodze, omijam posty nawet Chaotki, bo kłócenie sie w sprawach, których sie nie sprawdzi to kretyynizmi imo. Pardon, ale to poważny temat, w takim razie (Bogusław Linda mode) WYPIERDALAĆ! mi z tym shitem, tu gadamy o sigmie na poważnie i jeśli ktoś nie ma nic poważnego to niech to zrobi co Boguś radzi.
Więc lać wode zapraszam do filozofii i religii tu gadamy o stanie, który wywołuje uczucie oświecenia i na tym zakończmy, bo nie da sie dojść jego prawdziwośći, więc na chuj debatować.
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
