Amplifa pisze:A ja jezeli mam przerwe od alko z tydzien dwa to juz sama mysl o tym ze zaraz bede pic rozpierdala mnie tak ze moge biegac w kolko z radosci, a najlepsze sa pierwsze lyki, moge wtedy przenosic gory.
Euforia alkoholowa, o jaką chyba tutaj chodzi, (nie euforia po alkoholu,) to stan, że czujemy się dobrze jeszcze zanim alk wejdzie. Po dłuższych abstach miewałem taką euforię już po kilku łykah piwa. Niestety po dalszym picu efekt nie występwaoł.
Oznaki uzależnienia.
edt sor za odkop
xd
No niebardzo, daje trochę fizycznej przyjemności, ale jak odczuwacie euforię na myśl o piciu to sorry ale oznacza już znaczną chyba w jebk ę. 8-( Ale wsumie jestem w stanie zrozumieć, mam tak z fajkami jak po niepalę z 8h
co-zkim-kiedy-ile-jak-ukogo-aaamożegdziewkońcu?
pocodlaczegotoskądtu? :rolleyes:
kosmetyki, tiki. filmiki, sprzęt turbo, szczepionki.
fikimikiza burzenia rozsądku.
dziurawe gumki... autopionki.
Ogolne nie przepadam za alko (ostatecznosc), ale bimber mnie troche zachecil, bo na prawde fajna wyjebke i pewnosc siebie powodowal, a ze spirtem takie cos nie do konca satysfakcjonujace.
Czy fakt ze to juz 3 ci dzien w sumie delikatengo , ale zawsze ciaglego picia wywolalo pewnego rodzaji tolerke na euforie alkoholowa?
Zawsze lubialem mocne trunki, chociaz alkohol uwazam za plebejska uzywke, to ostatni bimber spodobal mi sie, dawal niezly naped i robilem na prawde niezle postepy w nadganianu moich roboczych zaleglosci, ale spirt rozczarowuje, czy to efekt 3ciego dnia i juz tak fajnie nie jest?
Chociaz staz mam dlugi w politkosykomanii to alkohol malo poznalem.
Na marginesie najbqrdziej ciezszy mnie to ze nic a nic po mnie nie widac ( srodowisko scisle inwigulujaco nietolerujace).
Najgorzej, ze kiedys bylem narazony na hbv na detosie i przeciwciwla sa , nawet probowalem robic szczegolowe badania ale qrwy laboratorkinsie nie znaja sie jakie badanie wykonac na podstawie samych przeciwcial hbs zeby potwierdzic hbv virusa.
Bede dZialac, bo jestem na prawde wjebany w informowanie hypka. Will provide you infos soon for sure.
Slupki poszly w pizdu a ja niby nie bylem pjany ( qrwa maO, malo!).
Dzisiaj lecze sie z wczoraj tak samo jak wczoraj z przedwczoraj, ale i do tego jakies takie wspoluzaleznienie mam i zyje negatywami jakie przezywaja Mama & pracoholik Tato w zwiazku z delikatnie zgietym blotnikiem i innymi szczegolami jak znowu pod wplywem czegos synek ( a mialo byc tak trzezwo) nie wspominajc o mojej glupiej i nie do zycia glowie ( po huj sie ruszasz z miejsca jak jest zatankowane).
Z fartem.....ktory trwa do czasu... jak i tak w niemalowane odpukac mam szczescie, ciekawe czy tak napisze za rok , a bedzie w pewnych kwestiach nieunkniony progress.
Plusy
W dawkach niee przesadnych
Nic nie widac ( a to wzane, bo otoczenie scisle obserwujaco-oceniajace; byle nie bylo przeduzo.
Starac sie oomijac huchem czlonkow rodu, ale bez przesady chociaz ostroznosci nigdy za wiele.
Rzyganie eliminowac w zarodku tj nie pic az tak duzo.
A tak na prawde alko zastapic czyms innym (alkohol=duze nadwyrezenie watroby jak 4 g paracrtamolu na raz ( tak tylko napisalem, bez zadnego przypisu, odniesienia, alko to ciezka i toksyczna uzywka).
A'poza tym chluopnalbym hausta jeszcze o obfitego.. , a i jak nigdy dojebalbym dla takiego trampka , bo to frajer'( trzezwosc = zupelna bezkonfliktowosc, unikanie wrecz)
Bez kitu, ale slabne, caly czas leze , pewne akcje z dzisiaj jak przez mgle pamietam, kacuch jakby sie chcial wpiirdalac juz dzisiaj , a nie dopiro jutro.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.