Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 66 • Strona 5 z 7
  • 608 / 9 / 0
@gynoid
Może i racja, przesadziłem z warzywem, niemniej wydaje mi się, że libido, motywacja, pewność siebie i kilka podobnych są nierozdzielne, jedno leci w dół a cała reszta podąża
  • 909 / 20 / 0
Hm, spróbuję w to uwierzyć, może zadziała. Jednak patrząc po sobie widzę, że są rozdzielne.
  • 630 / 3 / 0
Patrząc po sobie. A może u facetów ten mechanizm działa inaczej?
  • 368 / 10 / 0
Moja babka miała schizofrenię i to ciężką sam nie wiem co się ze mną dzieje. Próbuję fluoksetyny i jest naprawdę ciekawie mogę przełączać się między myśleniem a czuciem. Np. robiłem proste zadania z technologii postaci leków, baby na sali śmiały się ze mnie i mojego pisma chciałem kurwy zajebać nożem poczuć ich krew i gówno ale skupiłem się na prostej matematyce a te durne pizdy ledwo nadążały, całkiem straciłem żądzę mordu. Żeby stężenia tak zajmowały umysł DAUNY !!! Też czujecie podobnie ?
  • 608 / 9 / 0
Nie sprecyzowałem się, oczywiście dotyczy to tylko facetów. Zapewne wpływ testosteronu na kształtowanie się mózgu itd
  • 784 / 28 / 0
Zieleń pisze:
@gynoid
Może i racja, przesadziłem z warzywem, niemniej wydaje mi się, że libido, motywacja, pewność siebie i kilka podobnych są nierozdzielne, jedno leci w dół a cała reszta podąża
ależ nie przesadziłeś. Libido to nie tylko popęd seksualny, ale ogólnie energia życiowa, wyrażająca się również w popędzie seksualnym. Depresja = zerowe libido, w tym brak popędu. Z kolei w manii, ekstremalnym naładowaniu energią, popęd tryska uszami.

ave libido!
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 87 / 5 / 0
Antydepy na nic nie szkodzą oprócz uzaleźnienia od dobrego samopoczucia,jakkolwiek by to brzmiało....Musisz brac żeby żyć,nie żyjesz po to żeby brać...Myśleć ziomki :-D
  • 155 / 3 / 0
Z libido moze byc duzy problem przy dluzszym braniu ssri, w moim przypadku paroksetyna byly problemy z sexem na dluzszy czas, po 2,moze 3ch miehisiacach od odstawienia minelo.
Obecnie biore mirtazapine i srednia dawke sertraliny i moge smialo powiedziec nie ma tych problemow, miks z trazadonem tez powinien byc na +
  • 19 / / 0
zrytyłeb pisze:
Dla mnie SSRI to najgorsze ścierwo jakie wymyślił szalony naukowiec-nie dosc ze czyni z człowieka automat wyprany z emocji to kładzie libido lepiej niz chemiczna kastracja-jak facet nie ma libido to w zasadzie jest kaleką -SSRI moze i skutecznie tłumią lęki kosztem emocjonalnej głębi ale jak mozna mówic o zdrowiu na nich kiedy facet jest zdrowy wtegy gdy ma libido na własciwym poziomie,emocje i namiętności.

Ja nie wiem, może u facetów jest inaczej...Ja po ssri nie zauważyłam żadnego spadku libido. Chyba jest wręcz przeciwnie :-) I nie czuje się wyprana z emocji - fakt, że mniej przejmuje się bzdurami jest tylko zaletą w tym przypadku.I w każdym innym :)
  • 909 / 20 / 0
To dlaczego facet kradł moje SSRI? 8-(
ODPOWIEDZ
Posty: 66 • Strona 5 z 7
Newsy
[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.