[Wino - wątek ogólny]
Jeżeli chodzi o ten rejon świata, to zdecydowanie odradzam Rumunię /winnice zostały skolektywizowane i przez lata produkowano tak jakieś chuj wi co/, Bułgaria też dalej jest do banii, na Węgrzech są chyba dwie przyzwoite winnice, z czego jedna robi Tokaje /ja akurat kurewsko nie lubię/ a druga przyzwoity Egri Bikaver, który nieco zaczyna przypominać ten z przed 2 wojny, po której został zastąpiony czerwonymi sikami sprzedawanymi hurtem.
O ile mi coś nie odjebie i nie wypiję zamiast wina np. 18 piw, czy litra wódki. Ale to rzadko. Coraz rzadziej.
Jest takie ruskie zajebiste wino, które myślę że przypadłoby Ci bardzo do gustu. Jak znajdę w necie to wstawię linka.
Massarda czy coś w podobie.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi
Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.