wracając z sylwka jaralismy i kolega był tak nadupiony ze 2 razy wziął bucha ale bez zaciągania i wypuscił odrazu wkurwiło to wszystkich ale z kolei szkoda było kolege pozbawic zaciągnięcia się mimo wszystko
i co tu w takiej sytuacji zrobic?
my dalismy se spokój z jaraniem, a na trzeżwo z gościem pogadałem na drugi dzień co i jak że be i nie ładnie...
Spalił swoje i jego wola jak spożytkuje dym.
a na trzeżwo z gościem pogadałem na drugi dzień co i jak że be i nie ładnie...
ale zapomniałem dodac ze koleś był _częstowany_
z drugiej strony jeśli bym pił z kimś wódkę a ten wylewałby za kołnierz to czułbym sie oszukiwany, podobnie tez jest z paleniem, po chuj marnować dobro?
jak sie ma dość to sie mówi "na razie pas" i nie ma problemu - po ściągać chmure zeby ją z miejsca wysłac w powietrze?
rysiekzklanu pisze: kolejna kardynalna zaada]NIE DMUCHAJ W BONGO [/color]kurwa
masterwgnojeniu pisze: moze i kazdy moze palić sobie jak chce jesli za to płaci
ale zapomniałem dodac ze koleś był _częstowany_
z drugiej strony jeśli bym pił z kimś wódkę a ten wylewałby za kołnierz to czułbym sie oszukiwany, podobnie tez jest z paleniem, po chuj marnować dobro?
jak sie ma dość to sie mówi "na razie pas" i nie ma problemu - po ściągać chmure zeby ją z miejsca wysłac w powietrze?
Wg. mnie 1 punkt takiego BHP powinien brzmieć:
1. Nie pal
www.KonopiaLeczy.pl
Można DMUCHAĆ W BONGO!! Wtedy będziesz miał fontanne :P
nie jarac trawy z sziszy bo przy tytoniu sa chujowe posmaki :/
myc bongo! kolejna zlota zasada
koala pisze:Można coś takiego zrobić?rysiekzklanu pisze: kolejna kardynalna zaada]NIE DMUCHAJ W BONGO [/color]kurwa
a znajdize sie zawsze ktos, kto nie wie ze sie nie da i nagrzeszy.
Moze inaczej trzeba by to ujac:
nie wolno dopuscic do tego, zeby woda wlala sie do cybucha/rury/jaralni/palnika
bo zdarzaja sie matoly, ktore zamiast trzymac bongo jak na homo habilis erectus sapiens przystalo, tzn. w pionie, majac na uwadze wlasnie to zeby woda sie nie wlala do cybucha i [w najlepszym wypadku] nie zamoczyla towaru/nie spowodowala rozjebania szklanej nagrzanej czesci, postepuja jak DEBILE. machaja nim, pomagaja sobie w gestykulacji trzymajac bongo w lapie, przechylaja je i zapominaja.
malo rzeczy mnie denerwuje jesli chodzi o kwestie jarania. ale takie zachowanie mnie zwyczajnie Wkurwia.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył
Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.