Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 453 • Strona 5 z 46
  • 3 / / 0
Nieprzeczytany post autor: MaUa »
juz troche czasu krece sie w tym temacie i wydaje mi sie ze niektore osoby to pisza tu dobre kocopoły!
nie wierze ze ktos napiera miesiac dzien w dzien material i psycha mu sie nie zmeczyla bo ja jak nie spie i nie jem juz ok. 6-7 dni to mam ciezko banie w glowie haloony i omamy :[

a co do bolu po puknieciu to jak pod skore wejdzie to luuzik najwyzej siniak gorzej jak w miesien ktos se puknie .... znam pare osob co nieciekawe wspomnienia ma po czyms takim... szpital dreny itp.

a co do "przepisu na zupe" to najprosciej na grama whita cent wody (nie koniecznie mineralna czy iniekcyjna) moze byc zwykla z kranu przegotowana. filterek zeby syfu nie napierac i gO

wjazd po fecie jest najleprzy z mozliwych (dobrze ktos porownal do orgazmu) czasami normalnie czuje takie cieplo i mokro w ci*** ze nie moge wytrzymac :P

a i jeszcze jak ktos nie probowal niech nie napiera bo jak raz sie sprobuje to sie juz nie wystopuje. ja np. juz w nocha nie potrafie walnac wole odmowic materialu niz kreche pociagnac...
  • 802 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
Nof pisze:

A wy się łudzicie że ten wasz śmieć w woreczku to najlepsza w Europie amfetamina.
zgadzam sie w polsce proszek dobrej jakosci(wysokiej) ciezko dostac.czasami sie natrafi na cos co mniej mnie pobudzi od mocnej kawy :-/ ...obecnie mam dostep do kolesia ktory sam robi material i daje mi go czasami w prezencie(i tak ma tego od huja)...wiem ze mi nie miesza go tak jak ulicznikom...i jest rzeczywiscie kopiacy ze hoho...znow poczulam jak bym zacpala pierwszy raz w zyciu.taki mocny towarek :-p
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 126 / 8 / 0
Nieprzeczytany post autor: psychedrine »
dla was nie ma roznicy miwdzy mocny a poprostu czysty inaczej mowiac jest tam na 100mg 90mg tego co powinno byc?
  • 849 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: lucyper2 »
juz troche czasu krece sie w tym temacie i wydaje mi sie ze niektore osoby to pisza tu dobre kocopoły!
nie wierze ze ktos napiera miesiac dzien w dzien material i psycha mu sie nie zmeczyla bo ja jak nie spie i nie jem juz ok. 6-7 dni to mam ciezko banie w glowie haloony i omamy :[
Po prostu gdy jest się w takim ciągu w dzień bierze się fetę, a na noc środki nasenne. Po około 2 tygodniach proszki są potrzebne tylko po dużych dawkach prochu.
wjazd po fecie jest najleprzy z mozliwych (dobrze ktos porownal do orgazmu) czasami normalnie czuje takie cieplo i mokro w ci*** ze nie moge wytrzymac :P
Wjazd po fecie jest do dupy w porównaniu z tym po heroinie, czy koksie. Nie mówiąc o speedballu.
Wszyscy wiemy ze CZYSTY (100%) aminofenylopropan w warunkach standardowych (25°C, 101325Pa = 760mmHg) ma okres rozpadu okolo 6 godzin
Nie jestem chemikiem, ale przecież uliczna amfetamina to są dosyć trwałe sole, a nie postać wolnozasadowa.
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 33 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: jacobis_2 »
Wjazd po fecie jest do dupy w porównaniu z tym po heroinie, czy koksie...
wjazd po fecie jest wlasnie 1000 lepszy, moocniejszy i dluzszy od tego po koksie - mowie o standardowy zazyciu(przez nos) i dobrym koksie a nie jakims 5% gownie :-D i dobrej fecie . nie wiem jak dozylnie bo nie bralem nic w ten sposob....
[b]...::całe życie z debilami::...[/b]
  • 849 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: lucyper2 »
Nie zrozumieliśmy się. Chodziło mi o IV. Z resztą koleżanka pisząc wjazd miała na myśli efekty podania dożylnego.
Ostatnio zmieniony 10 sierpnia 2006 przez lucyper2, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 137 / 11 / 0
Nieprzeczytany post autor: Filippo »
metoda jest bardzo prosta
rozpuszczenie towaru w zimnej wodzie
najlepiej wodzie do iniekcji (grosze w aptece)
potem na igle nabija sie filterek i zaciaga
to co zostanie na lyzce/kapslu/korku, to syf, ktorym chcial nas udobruchac diler
pukanie niesie za soba szkodliwosc, jak cala amfetamina
najbardziej efektywna i efektowna metoda
wejscie kilkusekundowe a potem wzmozone dzialanie
polecam z adrenalina (sposob polecil mi Nof i razem stosowalismy :) )

jak ktos ma dostep do uzytkownika trzykropek vel spiwor
badz nim jest niech sie ze mna skontaktuje
krumwa kisikisi. pcyk pcyk. mami
  • 9 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: Krasnal »
a wiec tak:
co do rozpadu po 6 godz. to chyba ktos pomylil postac racemiczna z wystepujacymi w sprzedaży solami, czystej amfetaminy nie mogli by sprzedawać bo stracili by szybko rynek, poprostu jakby ktos poużywał sobie czystego prochu przez kilka dni to by go poq.wilo i to dobrze, nawet w warunkach szpitalnych jak była używana kiedyś fetka to dawano max 20mg i to przy zatruciach barbituranami w dawkach podzielonych, 50mg było uważane za dawkę szkodliwą i stosowano ją tylko w przypadkach gdy mogła ratować życie po zatruciu barbituranami (dobra pomoc przy przedobrzeniu opiatami)

napewno niewielu miało możliwość sprawdzenia ile tak naprawdę w pakiecie zajmuje gram (wagowy) amfetaminy a to co jest sprzedawane zazwyczaj wygląda jak półtorej grama albo i więcej, nie łudźcie się że kupiliście czystą fetę, druga sprawa jeśli ktoś miał okazję spróbować IV bardzo czystego proszku wie że jest to bez sensu, czuć działanie wejścia ale nic po za tym, jest w organizmie ale nie działa tak jakbyśmy chcieli, za to nieźle może w bańce porypać, też kiedyś myślałem że im czystsza tym lepsza, i tak experimental oczyszczaliśmy i tak dobrej jakości towar, - próba raz, drugi, trzeci i efekt taki że po rozcieńczeniu glukozą jest o wiele lepsze działanie, jedyny plus to to że wiemy czym zostało rozcieńczone, można też rozpuszczać w dostępnej w aptekach soli fizjologicznej.

W sprawie oczyszczania, nie wszystkie zanieczyszczenia rozpuszczą się tylko w jednym rozpuszczalniku, np ciężko wywalić z fety paracetamol, rozpuszcza się w tych samych rozpuszczalnikachj co fetka, a jest bardziej niepożądanym środkiem wypełniającym niż niektóre psychotropy

ktoś tam pisał że po wkłóciu mu bolący bombel wyskoczył, jeśli podał sobie towar po za żyłkę to niech się nie dziwi że mu bombel wyskoczył, jeśli całą zawartość podasz dożylnie nie poczujesz żadnego bulu itp
Dobrej i bezpiecznej podróży, niech wszystkie anioły dobrej woli będą duchem z Wami
  • 40 / / 0
x
Ostatnio zmieniony 01 września 2006 przez Neurosis Factory, łącznie zmieniany 1 raz.
I żywy stąd nie wyjdzie nikt
  • 849 / 45 / 0
Nieprzeczytany post autor: lucyper2 »
W sprawie oczyszczania, nie wszystkie zanieczyszczenia rozpuszczą się tylko w jednym rozpuszczalniku, np ciężko wywalić z fety paracetamol, rozpuszcza się w tych samych rozpuszczalnikachj co fetka, a jest bardziej niepożądanym środkiem wypełniającym niż niektóre psychotropy
Od kiedy paracetamol dobrze rozpuszcza się w zimnej wodzie?

A ty Neurosis skończ już mendzić o tym dawaniu w kanał.
Uwaga! Użytkownik lucyper2 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 453 • Strona 5 z 46
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.