Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 104 • Strona 5 z 11
  • 576 / 8 / 0
to chyba świeżo zrobiona dziara... ja nic takiego niemam a po majce i.v mam największy wybuch histaminy i dziar dosc sporo nic takiego nie zauważyłem....
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
  • 351 / 8 / 0
Piętnastoletnia, już nawet prokurator na niej łapy nie trzyma :)
  • 14 / / 0
pikolo pisze:
Dziwny pisze:
Nie wiem czy był poruszany ten wątek na forum ale u mnie do swędzenia, bąblów i zaczerwienienia dochodzi fakt że tatuaże stają się wypukłe. Nie wiem jak to wytłumaczyć ale "przejeżdżając" palcem po dziarach dokładnie czuć miejsce gdzie znajduje się tusz.
Tak samo mam przy histaminie, przy uczuleniu, niekoniecznie po opio :)
Właśnie, co do uczulenia...
Kiedyś, jeszcze na plenerze i z kumplem, zapodałem 300 mg kody i, bo ja wiem, jakieś pół kartonu soku grejfrutowego. Spotęgowało to fazę niesamowicie, nam obu, przy czym mnie cholernie swędziało, jak nigdy wcześniej. Walka o "niedrapanie się" udala się średnio. Tak czy siak, na drugi dzień wstaje, myję zęby w lustrze... a tam down (bez obrazy dla wszystkich upośledzonych,naprawdę).

Nigdy więcej nie miksowałem kody + grejfrutu prócz bardzo małych ilości tego drugiego (a i tak katalizowało), bo chyba jestem na takie połączenie nadwrażliwy, albo alergia, albo jeszcze coś. W każdym razie środek twarzy między brwiami a nasadą nosa spóchł mi do tego stopnia, że granica między oczyma się powiększyła, zapuchnięte brwi zlatujące na oczy itd spowodowały, że naprawdę wyglądałem jak down. Z czasem opuchlizna zeszla, na drugi dzień było prawie ok. ;)

A wiadomo,że jak katalizuje faze to i histaminę ten grejfrucik. U mnie więcej w dodatku i ot taki efekt... Nie lubię histaminy ;)
  • 494 / 27 / 0
U mnie przeciwnie. Grapefruit osłabia reakcję histaminową...
  • 351 / 8 / 0
grejPfrut, kurwa. Spik jor langłidż proply. Oczywiście nie mówię tego do der noje rausztofa.

Dawno Pana na forum nie widziałem swoją drogą, miło znów.
  • 576 / 8 / 0
podrapać się jest fajnie jak cieplutko się zrobi i buzka swedzi hehe :)... nie mowie tu o konkretnym buraku i uczuleniu wtedy lipa...
"..Aaach...widzę złoty brzegu piach i mijając kiście liści zapuszczam się do iście tajemnego świata..."
  • 192 / 1 / 0
Właśnie, co do uczulenia...
Kiedyś, jeszcze na plenerze i z kumplem, zapodałem 300 mg kody i, bo ja wiem, jakieś pół kartonu soku grejfrutowego. Spotęgowało to fazę niesamowicie, nam obu, przy czym mnie cholernie swędziało, jak nigdy wcześniej. Walka o "niedrapanie się" udala się średnio. Tak czy siak, na drugi dzień wstaje, myję zęby w lustrze... a tam down (bez obrazy dla wszystkich upośledzonych,naprawdę).
Cytując klasyka: "NIE ŻRYJ TEGO, SYNU" :P
  • 1169 / 17 / 0
Dobry narkoman było zrobić fotkę, aż chciałbym to zobaczyć %-D
  • 14 / / 0
Nie chciałbyś, wierz mi ;)

Natomiast zgadzam się z innymi, mały wyrzut histaminy jest ok, nawet przyjemny. Choć wtedy też trzeba uważać, bo na drugi dzień w lustrze może nas spotkać nie spodzianka jakbyśmy w Kosovie byli :P
  • 192 / 1 / 0
Interesuje mnie to, czy do reakcji histaminowej można się przyzwyczaić? Sam nie żrę już kody, ale zastanawia mnie, że po paru dniach wpierdalania czułem coraz mniejsze swędzenie (nawet przy większych dawkach). Chociaż zaznaczę że mogło się to brać z racji dosyć niskiej tolerki/wysokiej wrażliwości (300 robiło mnie tak że leżałem całkowicie upierdolony, 150 już mocno zniechęcało do ruchów, po 450 ludzie mnie brali za ostrego browniarza ;p) i związanych z tym odpowiednio mniejszych dawek w stosunku do tych, o których mówi większość osób zażywających rekreacyjnie kodę.
ODPOWIEDZ
Posty: 104 • Strona 5 z 11
Newsy
[img]
Magiczne grzyby w walce z uzależnieniem od nikotyny - przełom czy obiecujący eksperyment?

Nowe badania sugerują, że psylocybina - substancja psychoaktywna zawarta w tzw. "magicznych grzybach" - w połączeniu z psychoterapią może znacząco zwiększyć skuteczność rzucania palenia. Choć wyniki są obiecujące, naukowcy podkreślają potrzebę dalszych badań.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.

[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.