- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
anonimus pisze: właśnie się ładuje 300 DXM + 0,5 Bynzydaminychata wolna ;-)
Na zjeździe łaziłam po mieszkaniu szukając tych ludzi i pytałam się dwóch osób, które mi towarzyszyły (na trzeźwo), czy aby na pewno byłyśmy same :D Co do jakichś dolegliwości po tripie, to standardowo zawroty głowy, ogólne zjebanie wzroku, rozdwajanie się/ruszanie/falowanie różnych przedmiotów, bezsenność, suchość w ustach, widzenie bieli jako żółci lub pomarańczu i co najbardziej wkurwiające- gdy zamykałam oczy to widziałam jakieś przedziwne obrazki (jakieś opakowania, komiksy, znaczki pocztowe) i nie mogłam się ich pozbyć. Za to znikły skurcze mięśni, które towarzyszą mi po każdym razie z dxm, drgawki, które męczyły mnie przed i trakcie fazy, a rano miałam apetyt i mniejsze zawroty głowy niż pod samym dxm.
Wszystko jak najbardziej pozytywne.
Ale czasami myśle o lekkim miksie z dxm ... kurwa zjebana benza ;p
Musze sprobowac bez trawy, bo z tego co pamietam ona powodowala niezwykla trzezwosc umyslu przez rozkminianie rzeczywistosci na biezaco i w tym wypadku juz nie ma moich ulubionych filmow na tantum rosa... :(
jadlem to gowno dwa razy za duzo, ale te filmy..
mialem film o indianinie ktory rozwijal sie do nowoczesnosci i przednim byly konie, ze gonil
ogolnie ewolucja.
na czym jeszcze sa takie filmy?
Ale DOC lepiej wypada. Dla mnie to substancja idealna. Moze nie ma takich filmow ani ptasznikow, os, czy much, przeslyszen, ale jest max euforia, ogarniasz i do tego ten rozmywajacy sie obraz... <mniam>
No to lece do apteki :D
A co do polowania na haluny z karabinkiem to mielismy plan pojsc na nocke na zoltar. Taki paintball tylko ze bez kulek z farba. Moznaby sie zlozyc w kilka/kilkanascie osob i pojsc na BXM albo samym tantumie i postrzelac do ptasznikow i niewidzialnych kumpli :D trzeba bedzie to ogarnac kiedys ;D
Po dzisiejszym robię przerwę
Patrzyłam na moją torebkę... i ona zaczęła się poruszać, zmieniła sie w małego stworka. Z tym, że ta torebka cały czas była taka sama - ale ja w niej widziałam co innego. Włąciwie to cały czas gdy na nią patrzę to mam wrażenie , że to stworek xD
Miałam wrażenie, że to działa tak samo jak złudzenia optyczne xD Akurat wcześniej oglądałam takie filmiki na youtube.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
