Tytoń ma osobny dział → >LINK<
The dream is gone
Mam podobnie, nawet kapsułka z 80 mg kofeiny to dla mnie za mocno... muszę ją otwierać i wsypywać sobie połowę do gęby
To coś z kortyzolem i nadnerczami, oś HPA... pytaj kompetentnych, oni się znają. Ogólnie jak ci kofeina nie służy to nie spożywaj jej. No chyba że się pobawisz w mikrodawkowanie tak jak ja i znajdziesz swoją dawkę która działa jako tako bez uboków.
Każda wrażliwa osoba będzie czuć lęk po kofeinie. Gdy byłem młodszy tanie energy drinki nic mi nie robiły takiego, gdy one zaczęły dawać lęki i strucie to przeszedłem na droższe, niestety i one mimo składu over 9000 różnych dodatków zbijających uboki też zaczynają dawać takie napięcie.
Dlatego L-teanina 300-400 mg + rzeczy na zbijanie kortyzolu/poprawę GABA.
Najgorsze lęki miałem po np. kilku miesiącach w dzień w dzień i wrzuceniu jakiejś chorej dawki bo za słabo, za małolata wyszedłem powyżej grama nieraz i aktualnie zasada jest taka, że jednego dnia nie wychodzę powyżej 200 mg i robię przerwy. Najlepsze są miksy of course, bo sama kofeina jednak nie daje wystarczających bonusów i jest to tak normicki drug, że każdy go używa non stop i można sobie pić kawki tylko by nadążać za dynamicznymi.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
