Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
Czy angrybrads1 jest wjebany?
Jest na maksa
149
64%
Jeszcze nie jest, ale będzie
38
16%
Jest taka szansa, ale jednak mu się uda niewjebać
22
9%
Nie jest i nigdy nie będzie
25
11%

Liczba głosów: 234

ODPOWIEDZ
Posty: 431 • Strona 39 z 44
  • 5985 / 1237 / 43
Ja nie żałuje. Wypiłem z kilka litrów od 2012r, chuj w to że prawie bym się przekręcił po nim. Właśnie zamówiłem 500ml i czekam.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
extremevir pisze:
:old:
Pewnie ze warto najlepsze odpaly i dymanka mieszać z energolami żeby zneutralizowac smak no i koksik lub dobra jakościowo amf
  • 5 / / 0
5 lat ciągu 24/7 i powiem krótko - niewarto!
  • 3363 / 360 / 0
05 października 2018awew pisze:
5 lat ciągu 24/7 i powiem krótko - niewarto!
Grubo. Opowiedz wiecej. Jak sie zaczelo, czy probowales odstawiac, co w twoim zyciu na tym ucierpialo...? Chetnie poczytam, z reszta mysle, ze nie tylko ja.
  • 5 / / 0
Wszystko co daje GBL to ułuda, taka jest moja opinia. Z resztą organizm szybko się przyzwyczaja. Magia ciągnie do tego, żeby nie przestawać i tak potem budzisz się z ręką w nocniku..
  • 629 / 122 / 0
Pan gebels fajny. Nie ma rzeczy nie możliwych, źle co za dużo to nie zdrowo. Ja ciągnąłem 24/7. To wtedy euforia trochę mija. Często nie wyspany. Nieprzemyślane sprawy. Najpierw zrobił puźniej pomyślał. Wielkie libido. W trakcie ciągu fajna cera, żadnych ubokow typu wątroba serce itd. Zeszlem na baclofen. Coś pomiędzy alko a GBL.
  • 46 / / 0
Nie wiem czy to właściwość GBL, czy moje naturalne skłonności, ale za każdym razem, pomimo szczerych chęci ograniczenia polewek (wtedy i działaniem jest ok i brak tak nie boli) szło prawie 24/7 do końca butli. Zamawiam więc nie więcej niż co kilka miesięcy do 150 ml.
  • 5985 / 1237 / 43
Nie zmieni giebel nikogo, nikt nie będzie po nim wilkiem z Wall Street.
Widze to po sobie, dwie godziny haju i polewka, blockaut, dwie godziny snu i budzisz się jakbyś setke amfy wciągnął. Ciągłe pobudzenie, no i jak nie polać.
Aha, dodam że od trzech tygodni jestem w ciągu. Nie śpię prawie wcale. Jak giebel zaczyna fajnie działać, to nie kładę się spać bo tak dobrze się czuje. Chyba, że już mnie zetnie i zasnę. Ale góra na trzy godziny. giebel jest punktualny. Dokładnie trzy godziny trwa sen u mnie.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 172 / 28 / 0
Jak ktoś się nie wpierdoli na lata to raczej nie ma czego żałować. Mi by osobiście ciężko było to brać latami. Potem już 0 pozytywnych efektów. Jak się dobrze dobierze leki to odstawienie jest bezbolesne. Sam pamiętam kilka 1-2 miesięcznych ciągów 24/7 i było fajnie, ale potem się skończyło i nie widzę sensu już do tego wracać. Trzeba ruszyć do przodu i brać lepsze rzeczy :D
  • 3120 / 1072 / 0
jak dla mnie warto, jeśli używany rozsądnie. mi bardzo pomaga i więcej z niego w moim życiu wynikło plusów niż minusów. po gieblu jest inaczej niż po benzo, nie tylko zanika dyskomfort, ale zmienia się też osobowość na tę kilka chwil. oczywiście na lepsze. dużo by opowiadać, a każdy kto popijał wie jak to smakuje.

pozytywne skutki GBL odczuwam teraz, piszę to będąc trzeźwym, wiele się zmieniło na lepsze i wiele pozałatwiałem. nie brać w ciągach i będzie w porządku, choć sam wiem jak to brzmi i sam wiem jak to jest być takim ciągu. krótkim, ale nadal ciągu.

mimo wszystko nie żałuję i chyba niedługo znów zaopatrzę się w kosmiczny liquid.
w razie potrzeby proszę kontaktować się ze mną przy pomocy PM-ek, przy poruszaniu tematów "drażliwych" proszę o używanie PrivNote lub o kontakt mailowy.

skrzynkaprzodownik@protonmail.com

with regards, przodownik
ODPOWIEDZ
Posty: 431 • Strona 39 z 44
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.