Wszystko, co dotyczy hodowli/uprawy grzybów psylocybinowych.
Jakie grzyby są Twoim zdaniem najlepsze?
Krajowe łysiczki
969
62%
Krajowe muchomory
104
7%
Importowane (wszystkie wrzucam do jednego wora)
492
31%

Liczba głosów: 1565

ODPOWIEDZ
Posty: 3856 • Strona 372 z 386
  • 21 / 14 / 0
Nwm co to brie. Odmiana ape full auto
  • 920 / 163 / 0
Rodzaj sera pleśniowego.
  • 279 / 42 / 0
@banano23 Weź to wywal :rzyg: widać że tu rożne grzybnie rosną sobie jedna na drugiej %-D
You're an addict. So be addicted. Just be addicted to something else. Choose the ones you love. Choose your future. CHOOSE LIFE !!!
  • 50 / 1 / 0
Czy grzyby nadają się już do jedzenia?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 605 / 156 / 0
@Ab_synt Słabo widać. Jak osnówki pod kapeluszami zaczęły pękać, to możesz kosić i szamać.
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
  • 1455 / 596 / 0
@Ab_synt najlepiej ponoc poczekac tuz przed wysypaniem zarodnikow . Kazdy musisz obejrzec indywidualnie bo beda na roznych etapach . A z jedzeniem surowych to bym sie nie spieszyl lepiej wysuszyc chyba ze masz mocny zoladek .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 1 / / 0
Więc tak, kupiłem growbaga, Golden Teacher wszystko cacy pierwszy zbiór git obecnie jest suszony. Zalałem baga ponownie, tak jak w instrukcji napisano, potem do wora żeby starać się o drugi rzut. Przy pierwszym rzucie nie wszystkie piny wyrosły, zostało kilka bardzo małych, nie zebrałem ich i to chyba był błąd. Po dwóch dniach od ponownego zalania zaczął się formować na nich biały puch, następnego dnia już widziałem go gdzieniegdzie na powierzchni grzybni. Ale tego samego dnia pojawiły się też nowe piny więc postanowiłem wszystko zostawić tak jak jest. Grzyby urosły, właśnie je zebrałem, na zdjęciach widać, że u nasady są pokryte właśnie takim białym puchem. Moje pytanie brzmi, czy to pleśń, czy raczej grzybnia która poprostu na nowo zaczęła się rozwijać na powierzchni niezebranych pinów a potem na samych grzybach.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 377 / 112 / 0
Stawiałbym na grzybnię, u mnie kiedyś podobnie wyglądało. Wydaje mi się że to jest to zjawisko w którym grzybnia próbuje zaabsorbować składniki odżywcze z tych małych grzybków które nie wyrosły. Raczej nie powinno być problemu , ja takie jadłem parę razy
"Life pain always sexy"
  • 1 / / 0
Cześć, jeszcze nie widzialem tutaj podobnej akcji ale po zerwaniu pierwszych plonów zauważyłem, że na grzybni (mata konopna) wyrosła jakaś niebieskawo-zielona narośl. Pytanie czy można szamać grzybki zebrane z tej hodowli czy jest ryzyko, że to pleśń i ciacho jest do utylizacji.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 605 / 156 / 0
Pytanie na pewno gdzieś się przewinęło, ale zaakceptowałem, bo jeżeli to utleniona psylocybina, to czemu to się zaczęło dziać przed zbiorem? Może przez te krople wody.
Zakładam, że pierwsze zdjęcie jest przed grzybobraniem? Postaraj się przed kolejnym zalaniem wyzbierać te wszystkie małe sztuki.
'Never know who's behind the wheel,
The body or a conscious mind'
ODPOWIEDZ
Posty: 3856 • Strona 372 z 386
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.