14 marca 2026Swiezzy pisze: Taaa też się tego mógłbym obawiać że jeszcze gorzej się skończy xd a tak w ogóle z innej beczki, jest taka pizda w aptece, stosunkowo nie dawno tam zacząłem chodzić lecz już po dwóch razach zaczęła mieć kompleks herosa że nie będzie mi sprzedawać przypuszczając że uzależniony jestem. Ok pierwszy raz zrozumiałem, drugi, czwarty, dziś byłem to samo a dziś przyszedłem gdzieś po 3tygodniach, powiedziałem że se jaja z ludzi robi, że też mam prawa konsumenta i mogę przyjść i kupić sobie lek i że ja przypuszczam że ziemia płaska jest i kosmici są wsrod nas, i co pani powie na moje przypuszczenia ? W ogóle działają prawa konsumenta w tym przypadku jak osoba pełnoletnią przyjdzie raz na 3tyg?
To samo miałem . W jednej z aptek kierowniczka może z raz mi sprzedała tjoko a później już było
,ze nie ma albo ze może coś innego podać . Gdzie u dwóch innych pracowników tej ze apteki zawsze była koda . Nawet nie dyskutowałem , raz pod wpływem Ją prowokowałem i niemiły byłem . Takie maja prawo a ze regularnie tam przychodziłem to nie robiłem awantury , bo i tak inni farmaceuci mi ja sprzedawali . Wkurwiało to , że nie powiedziała w prost ze mi nie sprzeda tylko ze nie ma na stanie …
Rell mi to samo, jedną typiara w jednej aptece sprzedała mi raz czy dwa, a później zamiast powiedzieć wprost że nie sprzeda mi to mówi do mnie przy zajebanej aptece ludzki w centrum miasta że "Nie sprzeda mi bo już dziś byłem" XD i to samo słyszałem 4x, za pierwszym razem se myślę ok, może jej się pojebało, za drugim się zaśmiałem, za trzecim i czwartym machlem ręką, a za piątym powiedziałem jej po wszystkim ze "rzeczywiście ma Pani coś z głową" za co miałem aferę i innej aptece bo tam właśnie znajomka z osiedla robi, gdzie już z nimi na Ty jestem xD Nie dość że w ten sposób ze mną grała to później przeciwko mnie resztę personelu kierowała że przychodzę podwójnie i jestem taki czy owaki. Miałem ją niby przeprosić ale myślę sobie zaaa coo, za to że kłamie w oczy mnie i resztę, przy okazji siebie, czy za to że upokarza ludzi publicznie, bo nie było by nic jakby powiedziała że ma taki kaprys czy że jest jebnieta blondynka, a nawet jakby powiedziała że codziennie przychodzę mimo że jestem tam głównie w weekendy, to bym po prostu wyszedł. Latam po tych aptekach i tę babeczki się mieszają, a nawet są takie że jak kończą zmianę w jednej aptece, i idą do drugiej to w tej drugiej też mi sprzeda mimo że parę h temu sprzedawała mi w innej xd Kalendarzyk u mnie na ośce też miałem u kierowniczki. I rzeczywiście go prowadziła jakiś czas xddd ale teraz jest luz, ma się ten urok osobisty. ;)
To jakiś artykuł o tym, że jeżeli masz jakiś artykuł na sprzedaż na stanie to musisz go wydać.
Dlatego tak ważna jest precyzyjna informacja że odmawia z powodu, że przypuszcza, że lek zostanie wykorzystany w niewłaściwy sposób.
To że już ktoś był dzisiaj jest też naciągane, bo to nieprecyzyjna informacja. Jednak można to zrozumieć, że w ciągu kilku godzin leczniczo nie wpierdolisz całej paczki nawet małego thiocodinu choćbyś jadł to z kobitą jeszcze bo się zaraziliście.
Zauważyłem że te kobietki w aptekach raczej nie pamiętają twarzy za bardzo, bo w moim małym mieście od ponad roku zwiedzam wszystkie apteki po kolei, ale w niektórych bywam częściej a w niektórych rzadziej. Rekordowo potrafiłem być w jednej aptece w tygodniu 3 razy i nigdy nawet jednego krzywego spojrzenia
Chyba mam szczęście do tych aptek. (Albo nieszczęście
W jednej nawet aptece, rzadko w niej jestem bo mi głupio, to farmaceutka jak tylko mnie widzi to sięga po thio do szafki ale udaje że nie wie po co przyszedłem i czeka (trzymając już thio w ręku) aż powiem jaki lek. Chyba jej tak wygodnie udawać za każdym razem że nie wie po co przychodzę xd
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
