Pochodne aminocykloheksanu, oddziałujące jako antagonisty receptora NMDA. M.in. fencyklidyna, ketamina i metoksetamina.
Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4475 • Strona 344 z 448
  • 1857 / 70 / 80
U mnie to było tak że MXE w małych dawkach dzień w dzień mnie ogłupiało, robiłem sie takim mentalnym plebsem (tylko bez browara i tv). Zero głębokich rozkmin lub wysokich skomplikowanych przemyśleń. Za to chęć do działania i upartość w dążeniu do celu rosły. Do tego działanie mocno antydepresyjne i lekki bloom obrazu. Właściwie to nie przeszkadzałoby mi to aż tak bardzo ale miałem wtedy egzaminy i musiałem wytrzeźwieć i zacząć myśleć żeby szkoły nie zawalić :finger: Teraz sie wsumie zastanawiam czy nie wziąć sobie 1g MXE ale jak tak czytam ten wątek to już chyba lepiej dołoże 40zł i kupie Kete bo jak mam dostać jakieś guwno to humor będzie popsuty.

Niech ktoś mi napisze priv czy gdzieś teraz jest MXE takie jak było 2-3lata temu.
  • 606 / 8 / 0
Ile tak leciałeś na antydepresyjnym działaniu bez porycia bani?
Blok tekstu mogący usprawiedliwić moje ćpanie, dodać mu ideologii, wnieść coś błyskotliwego albo po prostu być. To nadal blok. Przewijaj dalej
  • 195 / 4 / 0
Witam ,
jest Tu ktoś na tyle mądry by mnie pouczyć jak to jest z tą postacią MXE .
Raz dostałem drobniutki proszek , a tym razem grudy wielkości główki od zapałki i troche mniejsze . Czy jakość MXE jest lepsza , gdy występuje ona pod jakąś specjalną formą , czy nie ma to znaczenie , a jakość specyfiku warunkują inne rzeczy ?Macie jakieś podpowiedzi , doświadczenia ?
Pozdro.
  • 373 / 14 / 0
stary sort byl wlasnie grudkowaty i o wiele mocniejszy , ten puder co teraz jest jak dla mnie trzeba zjesc tego wiecej , w fazie brakuje tego "ciepla"
Uwaga! Użytkownik kapitanxsova nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 906 / 36 / 0
Anon ma rację, pamiętam jak ja w święta dzień w dzień przez półtora tygodnia nakurwiałem dawki 60mg, kompletne odmóżdżenie, gapienie się na okrągło w telewizor. Było fajnie ciepło, błogo, przyjemnie, nie było zmartwień, problemów, ale fakt że nie dałem rady w rozmowie skonstruować bardziej złożonego zdania, zaczęło irytować.
Ale nic nie przebije wstawania rano po tej substancji, brałem różne rzeczy ale po niczym nie miałem tak wybornego humoru rankiem. Czułem się jak nowonarodzony. Potem próbowałem jeszcze raz się tym pobawić ale w ręce wpadł mi nieciekawy sort (co ciekawe na początku wydawał się dobry i nawet go tu wychwalałem chyba, a potem takie JEB, jakby coś siadło i owinęło się wokół mojego mózgu i trzymało przez kilka godzin). Już więcej chyba się na to nie skuszę. Ogółem ciekawa substancja, byle by nie brać w ciągach.
297 dni czystości (05.01)
  • 187 / 1 / 0
Po raz pierwszy testowałem MXE. Poszły trzy dawki 50 mg w odstępach w okolicach 1,5 h, pierwsza oral, reszta sniff.
Robiłem to po nocce z mefedronem i kiedy przedostałem się do świata dysocjacji to się kurna zdziwiłem. Obraz się skrzywil, inne barwy, inne poczucie ciała, świat był w mrocznych barwach i odrealnienie na wysokim poziomie. Powiedziałem "zupełnie inna bajka" i to chyba najlepiej określa ta substancje. Stymulacji nie było, był to po prostu dla mnie zupełnie inny świat. Pod koniec wszystkiego poszedłem spać (albo leżeć) na godzinkę i kiedy wstałem to dwie godziny meczyłem się ze skrzywionym obrazem, który mi ciągle latał :D kolory były strasznie intensywne i wracałem do domu potykajac się o własne nogi.

Doświadczenie nie było dla mnie czymś pięknym. To było mroczne i tajemnicze, ale pewnie z powodu s&s, wiec MXE nie przekreślam i zostawiam na lepsze czasy.
  • 195 / 4 / 0
stary sort byl wlasnie grudkowaty i o wiele mocniejszy , ten puder co teraz jest jak dla mnie trzeba zjesc tego wiecej , w fazie brakuje tego "ciepla"

No to ja miałem o wiele mniej szcześcia niz Pan powyżej . Dwa tygodnie temu zamówiłem MXE z pewnego polskiego sklepu , gram za 80 zł z przeyłką . Przyszło w proszku . To miało moc , na 800mg bawiłem się 5 dni , a tu już zjadłem koło 150 od 15 i za wielkiej dysocjacji nie uświadczyłem , jedynie jakieś rozmyte ,przyjemnie słabe .
MXE juz tam więcej nie kupie . Choc tu sztuka kosztowała mnie 48zł ( jak sie brało 5 gr), a tam 70 zł . Widocznie cena jest tutaj mocno skorelowana z jakością .
Powyższe dwa sklepy mogę podać na PW.
  • 187 / 1 / 0
Ja miałem za lekko ponad 80 z ameryki
co do jakości to najlepsza w dark net
  • 195 / 4 / 0
Bardzo proszę o podanie mi na PW uczciwego Sklepu , który ma dobrą i w ostatnim czasie sprawdzone MXE . Bo te gówno ,które kupiłem dwadni temu to jak ma z 50 % czystości to już jest dużo . Słaba moc , a ostatni raz przyjmowałem MXE 800mg( przez 5 dni ) dwa tygodnie temu , więc nie powinno być tolerki .
Teraz Kryształy wielkie i prawie co niektóre jak dwie główki zapałki duże , reszta trochę mniejsza ,ale ogólnie duży kryształ. Wtedy ten dobry Sort to był szczelnie zapakowany w srebro ,a dopiero wśrodku był foliowy worek.
I co z takiego MXE jak ma to to w sobie niewiele MXE ,a zainwestowałem w 5 gramów, za które lepiej bym wolał tamten poprzedni ale dobry,,,a 3 stówki poszły się(?) .
Kupowałem to w porządnym , uczciwym sklepie CR ,wszystko bylo Ok , przeyłka na drugi dzień i reszta bez problemu .Kilka dodatkowo darmowych sampli po 0,25 mg , ale wszystkie z nich w grubym srebrnym opakowaniu , a dopiero w środku foliowy worek . Tylko MXE nie byla tak zapakowana tylko luzem ( 5 gramów ) lużno w samym foliowym worku.
I teraz mam do WAs Takie pytanie ,czy będzie mądrym pomysłem napisać do Sklepu z tzw. "reklamacjami" ,wyjaśnić o co chodzi a i jeszcze odesłać im te ponad 3,5 grama( co mi zostało z 5 mg ) ??? Warto interweniować? Dało by to radę by mi zamienili na coś lepszego jakościowo . MXE traktuję jako lek antydepresyjny , ale tym co dostałem to mogę sobie prędzej dosolic gotujące ziemniaki , niż doświadczyc dysocjacji . I jeszcze jedno mnie bardzo zastanawia, czy sklep sprzedając te MXE wiedział jak marną ma akurat ten sort czystośc i moc ???Jak myślicie ? Bo chyba są jakieś normy ,badania , etc , aby nie puszczać słaby badziew.
Pozdrawiam i prosze o jakieś podpowiedzi .
WKURZYŁEM się na taki numer !!!
  • 1794 / 124 / 0
@parada333 - 800mg przez 5 dni to sporo, możliwe, że nawet po 2 tygodniach masz dużą tolerkę. Pisać z reklamacją nie masz co, ale może daj na spróbowanie trochę tego komuś bez tolerki i niech on stwierdzi, czy aby na 100% jest to wina sortu.

@Drakk - próba samobójcza przy udziale MXE? No o czymś takim to nie słyszałem, chociaż wydaje się to bardzo głupie, przecież nawet w FAQ jest napisane, że po 500mg gościowi nic nie było, a dużo więcej nie przyjąłeś. Poza tym jest to dość bezpieczny środek, już większa była szansa na jakieś trwałe kalectwo lub porycie niż na śmierć. No i co to za droga na skróty, jak śmierć to tradycyjnie i z honorem, śmierć na znieczuleniu, gdzie się nie ma kontaktu ze światem traci sens zwieńczenia życia i przeżycia wszystkich doznań opisywanych jako NDE.
Któż nam powróci te lata stracone
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
ODPOWIEDZ
Posty: 4475 • Strona 344 z 448
Newsy
[img]
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”

Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.

[img]
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką

Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.

[img]
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń

Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?