Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 3615 • Strona 341 z 362
  • 4 / 1 / 0
No to moje story wygląda tak
*Wbijam do apteki
- standardowo "co podać"
-Tantum rosa
-Ale Pan nie kobieta
*Wychodzę. Zagaduje do jakiejś laski ona wchodzi, mija 10 minut wychodzi daje paczkę cipacza i pyta jak zrobić dobrą ekstrakcję bo sama by jebła. Zawineła że mną na chatę- wygryw
Uwaga! Użytkownik LaSpun nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2532 / 602 / 0
Ale mitomańska jazda XD
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 808 / 468 / 0
Kiedyś w chuj nacpani zrobiliśmy krechy z ostatniego tematu, a jedną linie ziomek namalował białym pisakiem. Ze były jakieś ledy to wyglądało w chuj nie do podjechania. .Wszyscy zajebali, a biała linia trafiła na najbardziej porytego gościa. Byście widzieli jego ryj jak zorientował się ze to nie mefa. No kurwa gość był w lekkim szoku. Ja jebie, pamietam jego wyraz twarzy do dziś : DDD

Kiedyś ten sam gość co wyżej na imprezie miał temat, który mi zydzil. Oczywiście doszło do klasycznej zamiany roli. Przybył mój materiał, a gość jechał na oparach. Spytał czy go poczęstuje. Mówię oczywiście. Wziąłem talerz i dmuchnąłem mu tym na mordę. Jakby poczęstował to by pewnie chapal dwa dni za friko. Trzeba się dzielić, drodzy forumowicze
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
  • 0 / 3 / 0
Rzecz działa sie gdy nie miałem jeszcze większego doświadczenia, 2021 melina
Zjedlismy piki Mdxx (bliżej nieokreślone) ziomek po godzinie mówi że mu zeszło (oczywiście oczy całe czarne i zachowanie wskazywało że kłamał) chce sobie zapalić mj z wiadro
- X nie wal wiadro po pigułe bo cię wykurwi
- NO CO TY PIERDOLISZ MI TA PIGUŁA NIZ DAWNO ZESZLA
Zajebal to wiadro i mówi że śmiecia w oczach
O KURWA ALE SIE ZROBIŁEM JEST 10 RAZY MOCNIEJ
  • 5839 / 1210 / 43
Kiedyś przez pewien czas z takim ziomkiem mieszkałem, i lubiliśmy razem zarzucać różne rzeczy. Raz po kilku dniach na krysztale i alko, potem dzień tripa na emce, następny miał być na LSD. Postanowiliśmy razem zarzucić,. a rano iść do pracy.
...

Obudziliśmy się dosyć wcześnie, już świtało. Mówię do ziomka przecierając ledwo oczy, że niech zadzwoni im powie, że będziemy na 10, bo teraz się źle czujemy. I nie przyjdziemy. Spoko. Położyłem się i leżałem dalej. Kwaśnie mi weszło, byłem bardzo senny i zmęczony. Skwaszony. Nie byłem na siłach iść gdziekolwiek, nawet na Marsa bym nie doleciał. Jak dobrze było, że miałem kumpla, który był na nogach i załatwiał co trzeba. Mi natomiast, zajebiście mi się leżało.
O 10 usiadłem na łóżku zaćpany, i mówię mu niech zadzwoni, i powie im że dzisiaj nie przyjdziemy. Dlatego nie przyjdziemy, bo się źle czujemy. I tyle. Ja potem położyłem się i trip dalej w najlepsze. Dobrze się naćpałem. Może i on dałby radę, ale beze mnie nie chciał iść.
Tego dnia nie poszliśmy do pracy, ja jednak nie wyszedłem nawet z pokoju. Dobrze że kumpel był w stanie iść po piwo i zrobić coś do jedzenia, bo fazowaliśmy dalej w najlepsze. A przecież wczoraj na prawdę chcieliśmy iść.
>A komendant po tym gównie ląduje na Kolskiej.
  • 32 / 14 / 0
Taka sytuacja na ubiegłoroczych juwenaliach uniwersytetu łódzkiego: jest dobrze po północy i się nam skończyło jaranie nuż dawno no ale ziomuś jeden grubo najebany nalegał że stary daj chociaż wbite, wiem że masz bo jeszcze wiadro musze zakurwić, nie chciał odpuścić za chiny ludowe to w końcu mu mówie no dobra czekaj zrobie ci wiadereczko.
Utoczyłem kulke z tytoniu, wbiłem w lufe z zakrętką wiadomo, ziomuś to odpala, jebie w płuca i potem się jeszcze dopytywał skąd mam takiego zajebistego kosiora %-D
  • 0 / 3 / 0
Sylwester 2022/2023
Zjedlismy z kolegą nazwijmy go X po około 150 ug LSD i poszliśmy na melinę gdzie inny kolega nazwijmy go S zjadł pigułe 2cx okolo 25mg ( tak mówił dil)
Minęło z 10 minut od momentu zjedzenia tej piki przez S idziemy na przystanek, siadamy ,ja na środku S po lewej X po prawej odpalam cygara palę podaje do S u tak palimy. Zostały ostatnie trzy buchy wyrzuciłem peta zgasiłem na ziemi i liczę w myślach raz dwa trzy i w tym momencie X powiedział:
- Mudzin palimy szluga ?
Dopiero co spaliliśmy
- CO TY PIERDOLISZ ZE JA CYGARA PRZEGAPILEM
TAK przegapiłeś cygara siedząc na tej samej ławce co ja mówiąc coś pod nosem że cię wykurwi jak odwrócisz wzrok od telefonu.
Następnie zmieniliśmy przystanek i nagle przechodził jakiś chłop z dzieckiem i w ogóle nie zwracał na nas uwagi a X nagle
- SPIERDALAMY STĄD ON SIE NAD KRZYWO PATRZY I TAM STOI
Debili po pierwsze ani sie nas nie popatrzył ani tam nie stoi
SPIERDALAMY STĄD
No to chuj idziemy dalej na melinę X wyciąga mj i zamierza walić wiadra patrzę a on do 0.2-0.3 daje z połowę cygara stwierdziłem że zaraz zwariuje.
Godzina 20 mamy zamiar zwijać do domów i nagle X mówi:
W TYM ROKU PRAWIE ZROBILIŚMY DOBREGO SYLWESTRA
  • 344 / 44 / 0
Ostatnio nie miałem szczęścia do aptekarek 2 razy w życiu przez 3lata się djebały a ostatnio kolejne dwie dzień po dniu. W jednej prosiła o dowód mówiła że pracuje tyle lat ile ja mam(20) i że widziała jak sobie marnują ludzie życia(Pozdrowienia opiowraki z oln). Powiedziałem że można chlac i że jak przychodzę po trama albo benzo to nie ma sprawy, ale potem refleksje miałem o swoim życiu na fazie. Drugi dzień albo jeszcze kolejny, kolejna że taki fajny chłopak że się marnuje a że byłem po klonie to powiedziałem no i git, powiedziałem że se jeszcze z trampkiem zmieszam i wyszedłem. O dziwo do apteki do której wchodzę 4lata ani razu spruty sprzedaje jedna nawet, ma pseudonim u nas ,,gruba" nabija na 2 oddzielne rachunki 2 duże paki <3. APĆ(apteka przyjazna ćpunom). Następnym razem opowiem coś ciekawszego.
  • 2532 / 602 / 0
Ja mam gościa co na luzie sprzedaje 2 - 3 paczki dexa/kody.I zawsze dopierdala tekstem "dla dwóch różnych osób tak?" :pacman: Jeszcze standardowo pyta czy to wszystko.Niedawno np kupiłem 2 opakowania tussidexu,po chwili namysłu wszedłem jeszcze raz i bez lipy nabyłem kolejne 2.
Uwaga! Użytkownik Atro nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 344 / 44 / 0
Hehe u mnie to to normalnie jak dilerka sprzedaje.
ODPOWIEDZ
Posty: 3615 • Strona 341 z 362
Artykuły
Newsy
[img]
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia

Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.