Plaster około 2 cm na 0.5 cm
Czy to narobi mi szkód czy raczej powinno się wydalić ze stolcem?
A z mojej strony czy Nospa pomoże?, od 3 dni lece na tramadolu (1200-1500mg/dzien) i kodzie(480mg) + alko i benzo oporowo, oczywiście prakltycznie nie sikam, a pęcherz ululu pełen.
Może coś innego na rozluźnienie mięśni gładkich (nie rozumiem jaki jest mechanizm blokowania sikania przy opio, także proszę o rady i wskazówki)
Z góry,
Dziękuję
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
@DeusExMachina 1. Transtec nie zawiera żadnego błonnika, ale tworzywa sztuczne, m. in. usieciowany i nieusieciowany poli(kwas akrylowy-ko-akrylan butylu-ko-akrylan-2-etyloheksylu-ko-octan winylu). 2. Kwas solny nie "rozdrabnia" 3. Mechanizm retencji moczu po opioidach polega na rozluźnieniu mięśnia wypieracza pęcherza moczowego i zwiększenia napięcia mięśni szyi pęcherza moczowego. Najprostszy sposób na mikcję to w tym wypadku doraźne cewnikowanie pęcherza moczowego. Z metod bezinwazyjnych można próbować nasiadówek w ciepłej wodzie, a dla mężczyzn - mikcja na siedząco.
@WrakCzlowieka Nie wiem odnośnie czego wspominasz o finasterydzie i przytoczonych preparatach, ale nie odnosi się to w żadnym stopniu do problemu podanego przez DeusExMachina. Finasteryd nie ma tu żadnego zastosowania.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
24 czerwca 2019dajmon pisze: @DeusExMachina 1. Transtec nie zawiera żadnego błonnika, ale tworzywa sztuczne, m. in. usieciowany i nieusieciowany poli(kwas akrylowy-ko-akrylan butylu-ko-akrylan-2-etyloheksylu-ko-octan winylu). 2. Kwas solny nie "rozdrabnia" 3. Mechanizm retencji moczu po opioidach polega na rozluźnieniu mięśnia wypieracza pęcherza moczowego i zwiększenia napięcia mięśni szyi pęcherza moczowego. Najprostszy sposób na mikcję to w tym wypadku doraźne cewnikowanie pęcherza moczowego. Z metod bezinwazyjnych można próbować nasiadówek w ciepłej wodzie, a dla mężczyzn - mikcja na siedząco..
Chodziło mi o to, że organizm potraktuje te niestrawne substancje podobnie jak błonnik -coś nie strawnego - po prostu ich nie ruszy.
@dajmon Dzięki wielkie za rozjaśnienie tematu, zaimponowałeś mi - oby było więcej takich użytkowników na forum, od których czegoś można się nauczyć :) chciałem dać jaką karmę ale w tym temacie nie da rady
Przy okazji po 3dniowym ciagu na tramcu (ok 1500mg gtramadolu, +koda 480, i jak dziś oporowo alko - 9 piw, 200ml wodki i benzo oporowo jakoś 10mg klona + 5mg lorka pod jeżyk wszytsko)
ile powinienem odczekać aby rozpocząć kurację SSRI,?
Chcę podjąć się leczeniu escitalopramem od 5mg przejsć z czasem, do 10 i do 15mg, żadnych dragów w tym czasie, tzn. w pierwszym tygodniu klon 6mg/24h i ew. 2,5 mg lorka do snu, mam jeszcze (suple wszystkie witaminki i minerały noopepptil max, cytokolinę, tryptofan i inne pierdoły) schodząc po tygodniu- no może półtora, do 1mg klona rano i 1,25 lorka na noc. Codziennie schodząc w dół o 1mg klona, (ew. 0,5mg)
( jestem w ciągu benzodiazepinowym dopiero półtora tygodnia i nie czuje się uzależniony od benzo), spokojnie po 2 tygodniach do 0,5 mg klona dziennie mogę zejść - i tak benzo to nie dla mnie i odstawić chce to w pizdu. Mam za dużą tolerkę na depresanty to tylko kasę wydaje w błoto, a i tak konkretnej fazy nigdy nie mogę osiągnąć. Także jebać. Za mocniejsze opio dziękuję bardzo - nie.
Podsumowując Dodam, że kiedyś połączyłem sertraline 200mg i tramadol 350 i było ok - jednak nie chce być kaskaderem..
Dziękuję za wszelkie rady, jeśli coś nie jasno napisałem to się poprawię. Dobry to pomysł?
WARN - sytuacje kryzysowe to sytuacje kryzysowe. To nie jest wątek do planowania schodzenia z depresantów
Fatmorgan
Mam dość nieprzyjemny problem z refluksem i mam nadzieję że wybrałem dobry dział. Sporo się naszukałem ale nie znalazłem na forum konkretnej odpowiedzi czy przy fecie na zejściu można jakoś złagodzić objawy refluksu ? Kiedyś korzystałem z Bioprazolu i był dość skuteczny, aczkolwiek nie wiem jak się ma do refluksu żołądka a strasznie mnie kłuje w klatce piersiowej, pali w przełyku i odbija się nie za przyjemnie. Ponadto mam wrażenie jakby mi coś siedziało w gardle. Ciężko mi się oddycha i popadam w delikatną paranoję a chciałbym jeszcze jeden raz skorzystać fety. Taki miałem plan od początku skorzystać przez 2 nocki, ale nigdy nie miałem aż takiego problemu z refluksem i nie wiem co dalej bo to kompletnie zabija jakąkolwiek przyjemność z tej używki. Z góry dzięki za pomoc, bo na forum nie ma jednoznacznej informacji o chociażby złagodzeniu tych objawów
Drugą opcją jest zażycie blokerów receptora H2, np. ranitydyny, preparaty typu Ranigast.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
