eis pisze: podziel gram 10 i zapamiętaj widok;
no inaczej nie potrafię wytłumaczyć
Sam zobacz ile Ci pasuje, wszyscy mefiarze dzielą krechy na oczko
Nie ma to jak stan pluszowatości połączony z nieogarem.. po prostu najpiękniejsza bajka i jak na razie tylko 2razy w życiu to przeżyłem na satysfakcjonującym poziomie :P
1,5 mieśęczna przerwa po MDMA minimalnie to zniosła.. ale 4 lata przerwy od mdma wystarcxzyły by mef PRAWIE zastąpił efekty MDMA.
Po tym ostatnim weszło 3ml gbl + 2mg klonazepamu i magnezu dużo. Czekam na zgon bo co innego mi zostało :(
Zawiodłem się na tym pr po tylu dobrych opiniach. Przed następnym podejściem chyba lewatywę trzeba będzie zrobić :emo:
Mieliście podobnie?
pikolo pisze:Izrael produkuje też chyba.
W takim przypadku jak twój to najlepiej na koniec zostawić sobie trochę zielska i wtedy nie ma z niczym problemu (n/d tolerancji).
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.