29 sierpnia 2020moonmadness pisze: Mi pomagał na początku.Fajne flow było,napęd.Teraz co się dzieje to kaplica...Brak energii,rozkojarzenie,jak mam iśc do ludzi do sklepu to się zapocę cały,zapominam co mam kupić,zapominam wziąć z lady towar.Jakiś rodzaj otępienia czy co. Brałem na początku 60,potem sięp ogorszyło,wskoczyłem na 90.Nic nie pomaga.Biorę dulsevię.Może rzeczywiście lepiej cymbaltę *oryginał.....
29 sierpnia 2020moonmadness pisze: Mi pomagał na początku.Fajne flow było,napęd.Teraz co się dzieje to kaplica...Brak energii,rozkojarzenie,jak mam iśc do ludzi do sklepu to się zapocę cały,zapominam co mam kupić,zapominam wziąć z lady towar.Jakiś rodzaj otępienia czy co. Brałem na początku 60,potem sięp ogorszyło,wskoczyłem na 90.Nic nie pomaga.Biorę dulsevię.Może rzeczywiście lepiej cymbaltę *oryginał.....
Ostatnio jej mówiłem, że słabo duloksetyna działa na mnie i jest to na granicy placebo, że może zmienić dawkę czy coś. Nie wiem, czy jest sens i ewentualnie na co zmienić, po fluoksetynie miałem fajną aktywizację i zajebiste sny i orgazmy (ale działała za słabo), po SNRI ledwo mogę utrzymać erekcję, o blue balls nie wspomnę... Wenla fajnie działała poza mega potliwością (chociaż też miałem problemy z seksem), Wellbutrin nie działał nawet w dawce 300, paroksetyna mnie usypiała. Nie wiem, czy na podstawie w/w można stworzyć jakiś mój profil i coś polecić (ogólnie na mnie każde leki, nawet głupi ibuprom, działają w dawkach 2x, może to mój metabolizm).
Z góry dzięki!
Nie sądzę żeby tak dulo działało na normalnych ludzi, ja wiele lat jechałem na chorych dawkach stymulantów i to pewnie dlatego, mimo że dobre 3 lata już się w to nie bawiłem.
Polecam.
Z jakiego powodu odstawiasz, jeśli mogę spytać oczywiście? Będziesz próbował czegoś innego?
poprawiono. używaj funkcji @nazwa_usera (lub: znacznika "mention") do oznaczania użytkowników - starysteve
Chcę bupropion spróbować i boję się to brać jednocześnie.
I w ogóle chcę popróbować różnych rzeczy i nie chcę żeby to się mieszało (LSD, jakieś inne leki)
Ale dla tych co chcą to tylko rzucić to jestem jakoś 2gi tydzień bez tego i jest ok.
Bupropionu jeszcze nie mam i nie wiem czy uda mi się skołować. Magowie nie chcą mi tego przepisać. (w sumie to dwóch się nie zgodziło)
20 października 2020zburzony pisze: Od kilku miesięcy biorę dulo 60 mg i jest to dla mnie zdecydowanie najlepszy lek jaki brałem, a brałem tego naprawdę sporo przez ostatnie 15 lat. Głównie mam problem z zaburzeniami lękowymi i do tej pory tylko wenlafaksyna i paro dawały porównywalne efekty, ale dulo pomaga mi o wiele bardziej. Jest to też pierwszy lek tego typu (SSRI/SNRI) który zadziałał praktycznie od razu (wtedy 30 mg), z dnia na dzień zmieniłem escitalopramu na dulo i ty było niebo a ziemia. Czuję że jestem szczególnie podatny na wpływ noradrenaliny.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
