Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
oraz kodeinowa nutka
https://www.youtube.com/watch?v=_dNht9Zr0CE
Synkro - Acceptance
tur3k pisze:Na mnie dorzutki (w sensie nowej fazy, gdy praktycznie zeszła i został jedynie nieprzyjemny ekhm aftershit (bo określenie 'afterglow' byłoby tutaj z całym szacunkiem dla tripujących wybitnie nie na miejscu)) działają znakomicie, z tym że ja mam dziwny organizm i mną się proszę nie sugerować bo może wyjść momentami dziwnie (i niebezpiecznie). Sprawdzone_info.
tur3k pisze:A co jeśli kodeinowa logika powstała na błędnych założeniach oraz źle zinterpretowanych wnioskach ? ;) Przykładem niech będzie 'Farmakodynamika kodeiny'.
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
Plastelinę spraw polepić tak, by wszyscy byli zadowoleni.
Przewinąć czas jak na Video film i cofnąć nas do Edenu szkolnych korzeni."
bez wiosennego w wiośnie życia nieba?...
Wołają na nas, że w złą idziem stronę,
precz o świat troskę rzucając powinną,
a czy pytają się nas, co nam trzeba
i czyśmy mogli obrać drogę inną?
I po prostu muszę się wyżalić - te nowe przepisy mega utrudniają zdobycie mojej (naszej) ukochanej substancji. Dziś idę do apteki, a tu jakaś nieznana mi wcześniej babka, na moje "poproszę Antidol", odpowiada "nie nie, weszły nowe przepisy, od 1 lipca nie sprzedajemy, dam pani Apap". Ja ją grzecznie uświadomiłam na czym polegają te nowe przepisy. Pyta, po co mi Antidol. Ja: "na uporczywe migreny, zawsze się sprawdza". A pani tech. farm. na to "a może po to by być na haju?". Ja na to że nie życzę sobie by sugerowano mi że jestem ćpunem. No i daje mi ten Antidol, później pytam się o jeden z balsamów, które jak byk były wystawione na ladzie, mówię po kilka razy nazwę firmy, pytam o cenę, a ta z wyrzutem "nie wiem o czym pani mówi". Po prostu nieeeeeeeeeeeeeeeeeeee. Szkoda że apteka spalona, całodobowa i dość tania...
Chyba czas zrobić zapas Clonazepamum...
Z czego to wynika?
W efekcie przewiduje zwiększony ruch w dziale o PST.
Tyle :v
Paradoksalnie przez ta ustawę na kode wydaje się więcej kasy,bo zamiast kupić kilka paczek w jednej,taniej aptece to trzeba lecieć do tej droższej,a ceny skaczą od 7 do 11 zł :'(
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.