Po dzisiejszym robię przerwę
Syn Bozy pisze:Prosiłbym kogoś kto ma większe doświadczenie z piracetamem o porównanie jednego środka do drugiego. Materiały przydałyby się do faq, obiecuję umieścić nick na liście współautorów :-D
Noopept :
- Jest wiele mocniejszy od Piracetamu,
- Jest znacznie mniej przepadany niż Piracetam
- Subiektywnie początek jego działania jest znacznie bardzoej zauważalny aniżeli Piracetamu.
- Czas trwania / odczuwalnego działania noopeptu stosowanego doraźnie - dłużej się utrzymuje
- Wbrew oczekiwaniom, po noopepcie nie zauważyłem gwałtownego wzrostu libido *,wręcz niekiedy jego gwałtowny spadek
*Piracetam częstokroć bywa wypisywany przez lekarzy w dawkach dziennych 300-800 mg /dzień w problemach w utracie zainteresowania strefą seksualną .
- Noopept śmierdzi, a właściwie jebie jak zdechły pies najsampierw opanierowany niepierwszej jakości rybą , niekiedy przypomina zapach ulicznej amfetaminy
- Noopept pochodzenia aptecznego - tabletkowany - pozbawiony jest powyższej przypadłości, z racji postaci tabletki drażowanej/powlekanej.
- Po noopepcie rzadziej odczuwalny jest motyw " kurcze za mało, hmm ...chyba jednak dzisiaj za mało"
, przy stosowaniu Piracetamu dorzucane często jest 1200 +1200+1200 zapijane kawą w pewnym momencie zaczyna być zwyczajnie ...nieprzyjemnie.
- Po Noopepcie nie występuje lub występuje sporadycznie w stopniu nieznacznym : agresja, rozdrażnienie, nerwowość która
występuje u wielu użytkowników Piracetamu.
W trakcie stosowania noopeptu , pocenie się bywa znacznie intensywniejsze aniżeli po Piracetamie , w dodatku woń potu bywa ostrzejsza.
Noopept wbrew oczekiwaniom nie zwiększa gwałtownie łaknienia jak to się czasami nieustannie miewa w trakcie stosowania Piracetamu. Potężne apetyty " znikają wraz z wydłużeniem kuracji, do całkowitego ustąpienia tej przypadłości, a w skrajnych przypadkach do jadłowstrętu włącznie.
- Stosowanie noopeptu w dawkach 40-150mg/ dzień znacznie mniej obciąża wątrobe niż pochłanianie " ciężkostrawnych" wielkośći pocisku rewolwerowego tabletek.
- Z subiektywnych obserwacji oddziaływania powyższych substancji na pracę nerek przy zastosowaniu jednocześnie odpowiedniej diety , jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że nawet małe dawki noopeptu powodowały wydalanie moczu o ciemniejszej barwie aniżeli po "obżeraniu się preparatami z Piracetamem" bilirubina?
Co do potencjału nootropowego , dla początkowego użytkownika noopept bedzie czymś nie z tej Ziemi, z czasem z tym błogosławieństwem łatwo można się oswoić i przestać doceniał potencjał tej substancji.
Pierwsza dawka noopeptu w wieku lat 25 zadziałała na mnie równie piorunujaco , co jedna tabletka Piracetamu podkradnięta Babci Stasi i zjedzona w dawkach dzielonych 2 x 400 mg w wieku lat 13 ! Jakież zdziwienie moje było jak zasnąć nie mogłem do późnej nocy a Widzmina pochłaniałem jak paczkę Lays'ów
I absolutny hit numeru :
- W moim towarzystwie prawie każdy je Piracetam jedni , rok inni 5-10 -15 i każdy ale to każdy przynajmniej reprezentanci płci meskiej zauważyli, że po Piracetamie..znacznie szybciej odrasta zarost, przyczyna ... wtrakcie badań
Co do stosowania jednocześnie naprzemiennie obu substancji, nie zauważyłem potęgowania działań ubocznych , może jedynie poza sennością, która częstokroć występuje po ustąpieniu działania i niekiedy bywa bardzo irytujaca.
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods
. Primum non nocere
Wdupiam noopept od tygodnia w dawkach około 25mg dwa razy na dobę, rano i po południu przed posiłkiem. Co zauważyłem to to, że zdecydowanie mniej śpię i jestem bardziej wyspany, mam twardy sen do rana po czym po obudzeniu mogę już funkcjonować.
Odczuwam też poprawę samopoczucia, większe stonowanie emocji
Chujowe jest zaparcie jakie się chyba od tego dorobiłem :/
Ma ktoś jakąś radę na to? bo jeszcze jeden, dwa dni takiej nędzy wydalniczej to chyba pęknę, a poza tym wpływa to na moje samopoczucie na duży minus.
Też mnie się zdaje, że libido ucierpiało obecnie, ni chuja nie ma ochoty :|
Osobiście mam niezręczne pytanie... Czy noopept może jakoś wpływać na działanie tabletek antykoncepcyjnych? Może obniżyć ich działanie/wchłanianie? Nigdzie nic o tym nie znalazłam. :(
Jem z moją kobietą noopept prawie już dwa miesiące i nic takiego się nie stało.
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Dentysta od razu pozna, czy paliłeś marihuanę. Kilka ważnych szczegółów
Coraz więcej pacjentów siada na fotelu "po skręcie", licząc na mniejszy stres. Tymczasem stomatolodzy i badacze alarmują: regularne używanie marihuany może odbić się na zębach i dziąsłach, a przed zabiegami potrafi skomplikować działanie znieczulenia. Na liście konsekwencji pojawiają się nie tylko ubytki i utrata zębów, ale też sygnały związane z nowotworami jamy ustnej.
