Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 561 • Strona 32 z 57
  • 2977 / 639 / 0
Mam bardzo ciężką sytuację, potrzebuje czyjejs opinii/porady/wskazowki cokolwiek.
Osoba X ma silnego borderline i z moich obserwacji cos na wzor depresji chronicznej. Mimo wielomiesiecznego namawiania z mojej strony, próby udowodnienia że tego potrzebuje, tlumaczenia każdym możliwym sposobem, nie chce isc do psychiatry - powód: ,,nie chcę udawać że jest git chodząc naćpana lekami".
Ja wiem, nie zmuszę jej.
Zastanawiałem się nad mikrodawkowaniem jej esketaminy, która u mnie ma świetne zastosowanie antydepresyjne, ale nie wiem jakby się to sprawdziło przy borderze?
Bardzo ciężko mi ją namówić na szamana, a może choć na tyle by mi zaufała.
Ewentualnie coś innego co mogę zrobić?
Gdy tylko mówię o lekach dając jako przykład sertralinę, X odpowiada że na temat leków ma już swoje zdanie i chuj.
Blagam, nie piszcie rzeczy w stylu ,,odpuść sobie tą osobę bo i tak nic do niej nie dotrze".
Rok temu powiedzialbym sobie to samo.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 408 / 145 / 0
@pawoleh666
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1810584/
https://www.researchgate.net/publicatio ... ly_Results

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3811092/
https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3513859/

Jak to jest dziewczyna to zastanawiam co Cie z nią łączy. Jak same uczucia to może warto odpuścić? Jak rodzina to trochę rozumiem. To nie chodzi, że nie dotrze. Możesz sobie zaszkodzić bardzo. Jak chcesz coś samemu kombinować to poczytaj badania i ewentualnie próbuj. Nie zmienia to tego, że druga osoba powinna na to wyrazić zgodę i użyczanie substancji narkotycznych takich jak ketamina może być problematyczne. Biorąc po uwagę to zaburzenie to ja bym nie ryzykował. Wszystko co użyjesz powinno być 100% legalne.

To jest kompleksowe zaburzenie, są zmiany w mózgu i uwarunkowania genetyczne. Do sensownego funkcjonowania najprawdopodobniej konieczne leczenie.
  • 2977 / 639 / 0
Rozmawiałem dziś z nią o tym dziś dłużej. Przez jakąś godzinę próbowałem spokojnie jej wszystko przetłumaczyć w każdy możliwy sposób, po długich zmaganiach z ciągłą odpowiedzią ,,nie chcę byc naćpana i udawać", po długich prośbach i namowach powiedziała że spróbuje do tego podejść racjonalnie i to przemyśli w najbliższych dniach.
Dziękuję za te linki, poczytam dziś w nocy.
Tłumaczyłem jej, że chodzi o nieprawidłowości w mózgu i próbowałem zobrazować naprawianie ich na przykładzie schizofrenii, ponieważ z tym zaburzeniem mam większe doświadczenie i wiedzę. Ale według niej schizofrenia to akurat jest bardziej poważnym zaburzeniem niż border więc to nietrafne porównanie : ]
Ale jakoś do niej dotarłem chyba, mam nadzieję.
Co do tego co mnie łączy - nie jest to rodzina. Wiem, że powinienem dla własnego dobra odpuścić. Wiem też, że tego nie zrobię tak łatwo. Ja wiem, że z tą ketaminą mógłby być problem natury prawnej ale nie mówię że komuś ją podaję czy udostępniam, ja jej nie posiadam przecież :-)
Myślałem też, że sertralina w pewnym stopniu mogłaby jej pomóc. A nawet jestem tego pewien.
Wolałbym zostawić to psychiatrze, ale.. Wiem jak było u mnie i boję się że mógłby jej dojebać jakieś neuroleptyki z braku chęci do poważniejszego potraktowania sytuacji..

Dziękuję bardzo jeszcze raz za odpowiedź i karma dla Ciebie.

PS. Borderline to zaburzenie o którym moja wiedza jest najmniejsza akurat, przeczytam to wszystko, ale czy mógłbym w razie czego napisać do Ciebie na PW @return_zero? Dziękuję i pozdrawiam.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 2990 / 1652 / 35
27 czerwca 2020pawoleh666 pisze:
Rozmawiałem dziś z nią o tym dziś dłużej. Przez jakąś godzinę próbowałem spokojnie jej wszystko przetłumaczyć w każdy możliwy sposób, po długich zmaganiach z ciągłą odpowiedzią ,,nie chcę byc naćpana i udawać", po długich prośbach i namowach powiedziała że spróbuje do tego podejść racjonalnie i to przemyśli w najbliższych dniach.
Dziękuję za te linki, poczytam dziś w nocy.
Tłumaczyłem jej, że chodzi o nieprawidłowości w mózgu i próbowałem zobrazować naprawianie ich na przykładzie schizofrenii, ponieważ z tym zaburzeniem mam większe doświadczenie i wiedzę. Ale według niej schizofrenia to akurat jest bardziej poważnym zaburzeniem niż border więc to nietrafne porównanie : ]
Ale jakoś do niej dotarłem chyba, mam nadzieję.
Co do tego co mnie łączy - nie jest to rodzina. Wiem, że powinienem dla własnego dobra odpuścić. Wiem też, że tego nie zrobię tak łatwo. Ja wiem, że z tą ketaminą mógłby być problem natury prawnej ale nie mówię że komuś ją podaję czy udostępniam, ja jej nie posiadam przecież :-)
Myślałem też, że sertralina w pewnym stopniu mogłaby jej pomóc. A nawet jestem tego pewien.
Wolałbym zostawić to psychiatrze, ale.. Wiem jak było u mnie i boję się że mógłby jej dojebać jakieś neuroleptyki z braku chęci do poważniejszego potraktowania sytuacji..

Dziękuję bardzo jeszcze raz za odpowiedź i karma dla Ciebie.

PS. Borderline to zaburzenie o którym moja wiedza jest najmniejsza akurat, przeczytam to wszystko, ale czy mógłbym w razie czego napisać do Ciebie na PW @return_zero? Dziękuję i pozdrawiam.
Chyba ja kochasz warto walczyć zawsze, co do leków bez wyrażenia zgody i mimo to jeśli osoba poczuje się gorzej idziesz siedzieć do 3lat! https://www.duckduckgo.com/url?sa=t&source= ... hLAJClSY8R
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2977 / 639 / 0
Aniu spokojnie, przeciez nie napisalem ze chce komukolwiek cokolwiek podawac. Jestem swiadom odpowiedzialnosci karnej za takie czyny a wolnosc mi akurat jeszcze mila:)

Wedlug mnie dla milosci nie warto walczyc, ale jednak walcze. Taka juz natura czlowiecza, ze bez niej nie osiagnie pelni szczescia.
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 408 / 145 / 0
@pawoleh666
Chcesz to pisz. Ja się bardzo w temat nie zagłębiałem. Można się razem pozastanawiać.
  • 1974 / 528 / 0
Przypomnę słowa SRTN - borderów trzeba jebać bo nie da się ich kochać.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 2977 / 639 / 0
@blokowiska666 ale ja tylko przypomnę, że Ty 4 lata temu co 2 dni tłukłeś posta na forum o tym że masz bordera i jest zajebiście xD.
I chyba ci się jakaś borderka podobała :extasy:
eso pisze:
suchezebra pisze:
pisze:
...
podoba mi sie Twoj avatar. pewnie masz borderlajna i jestes pojebana, cnie?

i like it.
Poza tym, nie wiem co masz na myśli przez to, że nie da się ich kochać. Owszem, da się. Mój soulmate i miłość to border.

@return_zero dzięki, jak coś to się odezwę, pozdrawiam!

W razie wątpliwości będę też dopytywać również w tym wątku, choć miłoby było gdyby ktoś jeszcze się wypowiedział:]
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 1974 / 528 / 0
Ten co wygrzebuje moje posty sprzed wieków i to jeszcze pisane dla beki.

Tak mam bordera i zakochuję się w borderkach notorycznie a ten cytat z SRTN, napisałem niby żartobliwie ale prawda w tym jest nie do objęcia rozumem.
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
  • 2814 / 367 / 0
27 czerwca 2020pawoleh666 pisze:
Aniu spokojnie, przeciez nie napisalem ze chce komukolwiek cokolwiek podawac. Jestem swiadom odpowiedzialnosci karnej za takie czyny a wolnosc mi akurat jeszcze mila:)

Wedlug mnie dla milosci nie warto walczyc, ale jednak walcze. Taka juz natura czlowiecza, ze bez niej nie osiagnie pelni szczescia.

Chyba Ci mega na niej zależy skoro walczysz mimo ze jest borderline , ja bym nie ryzykował podać jej coś.. a jeśli jest coś czego nie wiesz o niej ? Np jakaś drobna choroba czy cokolwiek? I cos by sie jej stało po tym ? Ja bym odpuścił mimo co .. ale decyzja oczywiście nalezy do ciebie . Ale Powodzenia!
ODPOWIEDZ
Posty: 561 • Strona 32 z 57
Artykuły
Newsy
[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.