Tytoń ma osobny dział → >LINK<
1. Impra Royal Elixir Tea - czysta zielona herba bez dodatków, ma genialne ogromne liście (nawet 8-9 cm po zaparzeniu) i jest bardzo przyjemna w smaku, ładnie pachnie i nie jest gorzka
2. Chelton Soursop - dla mnie alltimer jeśli chodzi o kwaskowatą zieloną herbatę z bardziej egzotycznym aromatem, flaszowiec robi robotę, idealnie pobudzająca rano
3. Zylanica Jasmine - jaśminówka z dużymi liśćmi i pąkami jaśminu, świetne do napicia się wieczorem, bezkonkurencyjna w tej kategorii
wszystkie chodzą po 8-11 zło za 100g na aledrogo, imo nie warto chodzić do sklepów zielarskich gdzie zedrą skórę, jak również kupowac jakiegoś Adalberta albo Basilura w markecie, który jest kilka razy gorszy
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.