24 grudnia 2020NegatywneWibracje pisze:ten kac jest nietypowy, a typowy jakby dla alkoholu. mam na myśli zatrucie, nie zależność receptorową. o tym mowa i to rozróżnienie jest imo istotne. to warty uwagi odcinek tej substancji.21 grudnia 2020igla83 pisze: @JEHOWA a czym jest kac jak nie odstawką ? waląc w ciągu nie dopuszczamy do zaistnienia kaca![]()
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
24 grudnia 2020pauleta1987 pisze: Od jakiej dawki baclo aktywizuje
24 grudnia 2020LOBO87 pisze: Na mnie też jakoś rekreacyjnie słabo działa. Pregaba wg. mnie bije baclo na głowę.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Chciałbym się podzielić moimi doświadczeniami z baclo, a byłem w ciągu 2 lata, dawki końcowe 375 mg. Baclofen działał na mnie od początku bardzo dobrze, na początku wystarczało 50 mg przez bardzo długi okres ( 7-8 mc-y) zawsze z klonem ( uzależnienie od 6 lat). Dobry nastrój, aktywizacja, zmniejszenie lęków, każdy wie jak działa. Ale przełom to było dopiero połączenie z Pregabaliną i zwiększenie dawki klona z 2 na 6-8 mg, to już była zajebista bania, jak dla mnie słabsza kokaina. Idąc dalej dołożyłem Amitryptylinę i pseudoefedrynę ( Claritine Active, 1 tab. gryzłem + 2 połykałem w całości ) to już był sztos, niezniszczalny terminator. Nic nie jadłem do wieczora, a siły i energii miałem tyle, że ja pierdole. Praca na budowie, wszyscy zajechani i tylko by co chwilę odpoczywali, a ja papieros (po baclo paliłem dużo więcej niż normalnie) i dalej ogień. W domu podejrzewali mnie o narkotyki bo nie mogłem chwilę usiedzieć w miejscu, tyle energii miałem.
Ale żeby nie było tak kolorowo to niestety po czasie okazało się, że baclo mi szkodzi. Najpierw lekko czułem z rana jedną nerkę ale w dzień szybko przechodziło więc nie zwracałem na to uwagi, mniejsza o to. Problemy zaczęły się dopiero przy dawce powyżej 200mg, a mianowicie po drzemce miałem takie zawroty głowy i słabo mi się robiło, że z godzinę musiałem dochodzić do siebie. W końcu wylądowałem na pogotowiu bo tak mi ciśnienie skoczyło, że się zataczałem, taki byłem otumaniony, że nie mogłem sobie adresu przypomnieć xd. Potem zmniejszyłem dawkę i odstawiłem CT ( 3 tygodnie istnej masakry ).
Żeby nie rosła tolerancja nie należy dzielić dawek i nie robić dorzutek ( cała dawka jednorazowo z rana z kawą), nie mieszać z alkoholem.
Mimo wszystko wrócę do baclo bo jest zajebiste tylko odstawię benzo.
Odnośnie tego kaca, to trzeba rozróżnić - kac kacem, ale przedawkowanie to inna bajka. Po przebudzeniu jak po wyjściu z matrixa. Chwila na przypomnienie sobie siebie, problemy ze wstaniem. Nie fajnie.
Zastanawiam się czy istnieje możliwość na reakcję organizmu przy przesyceniu tym środkiem i objawy w postaci ran w losowych miejscach podobnych do poparzeń. Nie potrafię rozwikłać zagadki fazy od której staram się być trzeźwy. Jak ja się kurwa poparzyłem i to w trzech miejscach - na barku, brzuchu i udzie. Kurwa dobrze, że ptaka nie sięgnęło, bo patrząc na to jak się rany goją musiałbym zmienić nick na sedam-pół fiuta.
Miał ktoś taki objaw? Rany jak po poparzeniu. Może do grzejnika zasnąłem przytulony, nigdy się tego nie dowiem.
Za to jak zrobię przerwę od pregabaliny to pregaba wyraźnie wzmacnia efekt baklo, wtedy 30mg czuć bardzo wyraźnie.
24 grudnia 2020igla83 pisze: Zgadza się, tylko zastanawiam się skąd u mnie te objawy identyczne jak przy odstawianiu lekkiego opiatu kodeiny? uczucie zimna, katar, czyli te wspomniane grypopodobne, po alkoholu mam coś przeciwnego, jest mi gorąco, poce się.
Chociaż hm, alkohol też odwadnia. Z drugiej strony pije się go więcej i może minąć więcej czasu, kiedy zaczniemy odczuwać wyziębienie organizmu
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Dolnośląscy policjanci i największe uderzenie w przestępczość narkotykową w historii UE
Ponad 9,3 tony zabezpieczonych narkotyków, 1000 ton prekursorów chemicznych, dziesiątki zlikwidowanych laboratoriów i ponad 85 zatrzymanych osób w wielu krajach Europy – to bilans największej w historii Unii Europejskiej operacji wymierzonej w produkcję i dystrybucję narkotyków syntetycznych. Sprawę zapoczątkowali i od 2022 roku prowadzili funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową KWP we Wrocławiu wraz z prokuratorem Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.
Międzynarodowy gang narkotykowy rozbity. Lider wpadł w Hiszpanii dzięki danym z FBI
Prokuratura Okręgowa w Tarnowie skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko czterem członkom zorganizowanej grupy przestępczej, która na masową skalę przemycała narkotyki z Hiszpanii do Polski. Szajka, kierowana przez poszukiwanego Europejskim Nakazem Aresztowania Michała J., miała wprowadzić na czarny rynek narkotyki o wartości ponad 13 milionów złotych. Kluczowym dowodem w sprawie okazały się materiały z rzekomo bezpiecznego komunikatora ANOM, które polskim śledczym przekazało amerykańskie FBI.
Zaskakujące dane o alkoholu. Tak wygląda codzienność wielu Polaków
To nie są pojedyncze przypadki ani margines społeczny. Najnowsze badanie pokazuje, jak często Polacy sięgają po alkohol – i dlaczego temat znów wraca do Sejmu.
