Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
No i generalnie czy dysponujesz takim sprzętem do odmierzania "aptecznego" bo jeśli chcesz to robić na "oko" to szczęścia życzę bo tu kazdy miligram się liczy. I powtarzam fent i analogi to nie zabawka. :old:
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
Na wiki jest napisane ze okres poltrwania przy podaniu donosowym wynosi 6,5h. Czyli bezpiecznie stosować tylko 2 dorzutki dziennie? Aż nie chce mi się wierzyć że to tak długo "realnie" działa. Zapewne po około 4 h efekty będą spadać, co z kolei aż prosi się o dorzutke, co prowadzi do grobu. Mam straszne ciśnienia na dorzutki zawsze więc w sumie najbardziej się boję że przedawkuje małymi, kumulujacymi się dawkami. Czemu nalokson nie jest bez recepty...
3 mg to maksymalna dawka dobowa?? Bardzo ekonomicznie to wygląda, przy takich kosztach to można parę lat lecieć przy założeniu że normalnie się pracuje. Oczy po fencie są normalne, tylko szpilkowate, tak? Przykładowo po miksie koda +trampek są tak szkliste że od razu da sie poznać.
A 3mg to tak jak pisał dex - to dawka dla bardzo doświadczonego organizmu.
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
Gram fenta do objętość tabletki 9mmx4mm
Rozumiesz przed jakim wyzwaniem stajesz? Jeżeli opracowując 1gram pomylisz się o 1% (czyli 10mg) -UMARŁEŚ.
Jeżeli wyeliminujesz drżące ręce i pomylisz się o 0.5% (czyli 5mg) - UMARŁEŚ.
Jeżeli odmierzysz dobrze i zrobisz dobry roztwór (10mg w 5ml) a zakupiony przez Ciebie atomizer zamiast 1/40 poda 1/10 objętości jednorazowo- UMARŁEŚ.
Nalokson uratuje życie, ale pod warunkiem, że zdążysz go podać. Jak przedawkujesz fenta - gwarantuje Ci, że nie zdążysz...
Pozostań przy kodzie lub kup sobie apteczny fent i z nim ucz się nowej substancji. Bo sposobów na zabicie się fentem są setki.
"Szaleństwem jest robić wciąż to samo i oczekiwać różnych rezultatów” Albert Einstein.
Sęk w tym w żeby nie rozpuścić za dużo, bo jeśli kryształek o wadze 0,4mg przejdzie przez atomizer to w zgon - w połączeniu z tym co będę miał w sobie oczywiście. Tak samo ważne jest ustalenie co ile można brać jakiś opioid. W przypadku U47 można było dorzucac co godzinę, nawet 60 mg, ale nie częściej niż ta godzina bo inaczej ładowala się depresja oddechowa. A skoro fent rzekomo działa donosowo 6,5h w co średnio wierzę to już w ogóle El dorado :)
29 sierpnia 2018J-23 pisze: Mam w miarę dokładną wagę to raz, dwa będę wiedział ile dostanę tego w sumie to wystarczy że podzielę na x oczywiście "Relatywnie "równych części. 2mg na 10 ml to ok 100 psikniec.
0.1 gr? 0.01?
Zagwarantuj teraz sam sobie ze ten podzial na x czesci bedzie rzetelny.
Ja kiedys tym sposobem dzielilem 100mg sunifiramu na 20 czesci, zeby odmierzyc 5mg.
Jakiez bylo moje zdziwienie jak to moje 5mg udalo sie uzyskac raz na osiem razy.
Mialem malutka lyzeczke do nootropow i nia sprawdzilem experyment
Ja sie moglem pomylic.
Ty nie mozesz.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
https://www.wagi-elektroniczne.pl/waga- ... a-aka-axis
Najlepiej jednak taka z kalibracją wewnętrzna,czyli takiego poziomu
https://www.wagi-elektroniczne.pl/wagi- ... 357?m=4348
Do tego absolutnie nie może być to taki sprzęt:
https://archiwum.allegro.pl/oferta/bute ... 65882.html
To gówno nie gwarantuje ujednoliconej dawki. Mogą się one wahać od 0,05ml do 0.4ml w jednej.
musi to być sprzęt gwarantujący zachowanie ujednoliconej dawki w zakrsie błędu +/- 0,02ml.
nie byłem w stanie na szybko znaleźć takiej oferty w internecie. Ale jak poszukasz to znajdziesz.
Dalej. Mikser recepturowy. Nie podejmuję się wskazać jaki powinien być... Tutaj masz rożne opcje:
http://zamowienie.eprus.pl/produkty/sys ... rowe,2,925
ręcznie nie rozpuścisz niestety w zadowalającym stopniu. a ceny tych automatycznych to kwestia kilku tysięcy złotych.
Dlaczego nie ręcznie? Otóż musisz doprowadzić do rozpuszczenia nawet tych niewidocznych n pierwszy rzut oka grudek - bo one zabijają.
Jak to wszystko zakupisz, to można się bawić w produkcję, ale żeby się zwróciło, hm.. no wiesz...
Pewnie powiesz, że się czepiamy i piętrzymy problemy, że opio wraki walą w kanał na oko. Otóż tak się dzieje. Dlatego też fent co roku zbiera żniwo kilkunastu tysięcy zejśc śmiertelnych. Właśnie z powodu błędy w wyliczeniach.
Na zakończenie chcę, żebyś sobie coś wyobraził...
Załóżmy, że zrobiłeś 6 razy roztwór. Starałeś się. wyszedł pięknie, klepie doskonale. Walisz już tego fenta od 4 miesięcy. Ale skończyło się znowu i musisz zrobić znowu. Jak myślisz, co będzie z Twoim intelektem i jasnością umysłu w tej sytuacji. Zakładam, że 0.001, czy 0,01, to będzie jeden chuj. i własnie w takiej sytuacji umierasz. Plus taki, że szybko i bezboleśnie.
Pomyśl.
PS. To mój ostatni post umoralniający. Chcesz się zabić, to zabijaj, ale jak zobaczę choć jedno ogłoszenie, że podzielisz się tym Twoim miksem z innymi, to dostaniesz bana zanim zdążysz się zorientować co cię trafiło. Jasne?
Fuzja /d5
29 sierpnia 2018J-23 pisze: Waga chwyta od 10mg I te 10 mg dzielę na 10 części, wybieram z tego 2 relatywnie najmniejsze. Nawet jeśli będę miał pecha i każda z nich będzie ważyć po 2mg to znaczy że pojedyncza dawka wzrośnie do 80mcg LUB część się nie rozpuści i mnie zabije. Pożyjemy, zobaczymy...
Powodzenia.
Do takiej zabawy MUSISZ MIEĆ wagę pomiarowa recepturową z pomiarem do 0,001g z błędem 0.0001g lub mniejszym. Czyli takie jak wskazałem w poście powyżej.
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania
Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
