Na co warto zwrócić uwagę:
wysokie dawki - czasem odczuwa się dziwny wkurw jakby ssanie, nie eliminuje poddenerwowania tylko daje takie sztuczne uspokojenie poboczne.
bardzo wysokie dawki bez tolerki - efekt całonocnego delirium, niesamowicie mocna praktykowana we więzieniach faza często z akatyzją.
alkoholicy i ketrel - może wystąpić kilkunasto-dziestogodzinne delirium nawet przy niskich dawkach.
eliminowanie krzywych jazd - pokrzywia na swój mniej krzywy sposób, działa bdb.
Kasacja wytwóczych - beznadziejna, jeszcze dodaje, ale jest się zamulonym i ma się wywalone, podobnie jak na olanzapinie.
Wy bierzecie 25-50, jak dla bobasów, diagnozuję jako niepoważne zrycie beretów.
quell vs. olanzapine, zwycięstwo dla quella, zwłaszcza za brak apatii na drugi dzień i przyjemniejszą zmułkę.
quell vs. tisercin + patry wyżej.
quell vs. arypiprazol, flupentiksol, sertindol, amisulpryd - trudno o porównanie, powyższe nie mają efektu sedatywnego.
Potem lekarka znowu przepisała mi, tylko, że 25 mg i powiedziała, że mam zacząć od jednej tabletki i potem jeść dwie, trzy, cztery w zależności od potrzeby.
Jadłąm to 25 mg przez jakiś czas, ale czułam się gorzej niż po 200 mg. Więc nie wiem o co chodzi
http://www.psychiatriapolska.pl/uploads ... 5v49i1.pdf
PotemSłowaDoZiomkaWOparachZeSkrętówByUważał
NaCoNaWszystkichKonfidentów
NaKurewskąRasęPrzyczajonychAgentów
PozdrawiamWszystkichZielonychKonsumentów
A u siebie zauważyłem, że wolę 25 mg na dzień, od 200 mg na noc, bo jednak czasami zamułka mnie łapała. Lepiej być na mniejszej dawce czystego leku, niż na metabolitach po dużej. W pracy biurowej (grafika i kupa liczb) nie przeszkadza mi dawka 25 mg.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.