You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
"Kto wprowadza do obrotu lub przechowuje w celu wprowadzenia do obrotu produkt leczniczy, nie posiadając pozwolenia na dopuszczenie do obrotu, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."
Duża ilość może właśnie być dowodem na posiadanie w celu sprzedaży, przecież jak wpada jakiś transport, albo ktoś z kilkudziesięciu, czy nawet kilku kg fety, to komu choćby przejdzie przez myśl, że to może na użytek własny? Z marszu leci handel i tyle (czy tam właśnie przechowywanie jakby nie udowodnili, nie znam szczegółów jak to jest przy takich ilościach w dziesiątkach, czy setkach kilo), jakąś granicę przecież muszą mieć, ale ile to jest, czy mają jakieś konkretne przedziały i czy w przypadku leków są inne nie wiem, może jakiś biegły to ocenia.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
