Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
27 listopada 2019Baza96 pisze: W jaki sposób zdiagnozowali u was schizofrenię ?
12 lutego 2020Blendzior72 pisze: @Markel chyba jednak sobie odpuszczę znaczy mam silny Łeb bo nigdy nie miałem złych jazd tylko jak miałem ta chorobę afektywna dwuniegunowa a miałem wczoraj odstawić olanzapine (brałem co 3 dni) to gały mi wyjebało i czułem się jak na pixach XD mam nadzieję że się uda odstawić za jakiś czas i prowadzić normalne życie bo jakbym miał schizofrenię pewnie też by mi nie zależało na zdrowiu skoro już pojebany i co jakiś czas do psychiatryka XD
14 lutego 2020Markel pisze:Nie jest ze mna az tak zle... Mam schizofrenie paranoidalna i nie widac czesto nawet po mnie ze mam cos na bani. Troche nie mile takie stygmatyzowanie jest byku.12 lutego 2020Blendzior72 pisze: @Markel chyba jednak sobie odpuszczę znaczy mam silny Łeb bo nigdy nie miałem złych jazd tylko jak miałem ta chorobę afektywna dwuniegunowa a miałem wczoraj odstawić olanzapine (brałem co 3 dni) to gały mi wyjebało i czułem się jak na pixach XD mam nadzieję że się uda odstawić za jakiś czas i prowadzić normalne życie bo jakbym miał schizofrenię pewnie też by mi nie zależało na zdrowiu skoro już pojebany i co jakiś czas do psychiatryka XD
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
ale ze facet twierdzi, ze jest poslannikem iluminatow i za niedlugo odbedzie sie ich spotkanie na ksiezycu (z jego udzialem) to rece opadaja. nie chce brac lekow, bo wierzy, ze ktos odkryl jego nadludzkie zdolnosci i probuje go unieszkodliwic
04 marca 2020Ankaaa pisze: moj znajomy tez twierdzi, ze nic po nim nie widac.
ale ze facet twierdzi, ze jest poslannikem iluminatow i za niedlugo odbedzie sie ich spotkanie na ksiezycu (z jego udzialem) to rece opadaja. nie chce brac lekow, bo wierzy, ze ktos odkryl jego nadludzkie zdolnosci i probuje go unieszkodliwic![]()
Ja raz kiedyś ponad 10 lat temu wpadłem w tego typu myślenie po zaledwie 3 dniach chlania i brania hydroksyzyny (a wtedy chlanie było moim głównym problemem chlałem codziennie może nie w ziągu ale zawsze z 5/6 bro wieczorem szło, wlasnie na sen ) żeby zasnąć. ale się nie udawało. Aż po 3 dniach jak w końcu uwierzyłem w to wszystko ( to było coś że obcy kontrolują wgl cały nasz świat , wszystko wiedzą z góry - mogą przeżywać nasze życia z przyszłości po prostu dla rozrywki wchodząc w nas w niczym w grę komputerową albo symulację - a skoro ja do tego doszedłem to zaraz mnie od&ebią więc wziąłem w nóż w łapę i cheja na wioskę. Na szczęscie matka zadzwoniła po psy i mnie zagrneli z głównej ulicy po której biegałem ) - od razu karetka- benzo w dupę i zszedłem na ziemię - co tu się wlasnie odyebało. Od tamtego czasu nigdy juz nie piję w ciągach i zawsze ale to zawsze to by się nie działo idę spać. Jak nie mogę w nocy to od samego rana od razu odsypiam. - Po prostu panicznie boję się braku snu żeby to się nie powtórzyło. Ja rozumiem taką akcję jakbym się srogo naćpał jakimis proszkami etc. Ale nie to było po prostu chlanie + brak snu. i dziś po ok 10 latach od tamtego zdarzenia mogę śmiało powiedzieć że już nigdy nie miałem podobnej akcji ani nawet myśli w tą stronę. I może to i dobrze że rozwiązałem problem "obcych" w jedną noc terapią szokową bo jakby to się ciągnęło kto wie czy nie zrobiłbym komuś krzywdy , albo sobie. Ku przestrodze.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
