delirium77 pisze:Mój znajomy ma patent, że nabija małego bongosa, zaciąga się raz, bardzo głęboko i trzyma w płucach ok 40-60 sekund, po czym wypuszcza dym, aczkolwiek twierdzi że już tego dymu niewiele zostaje.
Tym patentem ponoć osiąga stany jak po grzybkach i to w większych dawkach (wszechogarniająca miłość, jedność ze światem itp).
Warto jednak dodać że gość ma ponad 40tkę i spory bagaż doświadczeń + bawi się w jogę i medytacje. Ta metoda dla większości może być niebezpieczna.
Ja po próbie zastosowania tej metody, choć nabiłem tylko połowę lufki, miałem efekty jak po przedawkowaniu, co było niezbyt przyjemne. Ogólnie duża psychodela, która mogłaby przerosnąć niejednego regularnego użytkownika.
"Rutyna to rzecz zgubna "
07 grudnia 2017Junkie Rogger pisze:1. Powyżej 20 sekund trzymania w płucach masz w ciul subs. smolistych. 2. Do tego ponoć długość trzymania w płucach nie ma nic do fazy, ale szczerze mówiąc nie wiem czy w to wierzyć...delirium77 pisze:Mój znajomy ma patent, że nabija małego bongosa, zaciąga się raz, bardzo głęboko i trzyma w płucach ok 40-60 sekund, po czym wypuszcza dym, aczkolwiek twierdzi że już tego dymu niewiele zostaje.
Tym patentem ponoć osiąga stany jak po grzybkach i to w większych dawkach (wszechogarniająca miłość, jedność ze światem itp).
Warto jednak dodać że gość ma ponad 40tkę i spory bagaż doświadczeń + bawi się w jogę i medytacje. Ta metoda dla większości może być niebezpieczna.
Ja po próbie zastosowania tej metody, choć nabiłem tylko połowę lufki, miałem efekty jak po przedawkowaniu, co było niezbyt przyjemne. Ogólnie duża psychodela, która mogłaby przerosnąć niejednego regularnego użytkownika.
29 grudnia 2017Mendeleev pisze: Ja zawsze waląc wiadro trzymam jak najdłużej w płucach, gdy jaranie jest mocne...
Otóż załadowałem małe ok 15 cm wodne bongo ok. 2 lufkami super mocnego haze'a. Zdjąłem z niego wszystko na 1 wielką chmurę. Przytrzymałem z 4 sekundy.
Było aż za mocno musiałem przerwać oglądanie filmu bo przestałem rozumieć fabułę nagle
Bardzo mocno polecam a do tego waterbong fajnie bulgocze i pali się zdecydowanie przyjemniej niż z lufki.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi
Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
